Z krajami na wschodzie łączy nas uważność i niepokój związany z tym, co dzieje się w Moskwie. - Wiemy, że rozpad imperium to gwarancja wolności dla nas i dla innych, a jeśli sami uciekniemy, a inni zostaną, to wcześniej czy później imperium nas wchłonie. Takie podejście nazywamy prometeizmem – mówił w Jedynce Paweł Kowal (ISP PAN), mówiąc o polskiej polityce wschodniej.