- Trzeba pamiętać, że z jednej strony są deklaracje, są słowa, jest taki ton potępienia dla działań Rosji, a drugiej strony "trzeba z tymi Rosjanami jakoś się dogadać" (…) Angela Merkel zawsze jest w takim rozkroku - mówiła na antenie radiowej Jedynki Olga Doleśniak-Harczuk ("Nowe Państwo").