Kariera Daniela Kajzera jest więcej niż nieoczywista. Zanim na poważnie zaistniał w Polsce, został czołowym bramkarzem w Bułgarii. Przeniósł się do rodzimej ekstraklasy, ale znów nie odegrał większej roli i swoją pozycję buduje w Arce.
Rozmawiamy o pobycie w Bułgarii, o szatni w Arce, o Mamrocie i Marcu, o tym, dlaczego wkurza się podczas gry w FIFĘ, czemu zawsze musi wygrywać i jak jego życie zmieniło się po narodzinach córki. Zapraszamy!
(Fot. 400mm.pl/Mirosław Szozda)