Na budowach, w przemyśle i w sklepach - wszędzie tam widać efekty ostrej zimy, która odcisnęła się także w danych ekonomicznych opisujących stan gospodarki. Bo kiedy temperatury spadły kilkanaście stopni poniżej zera opustoszały budowy, przemysł spowolnił (przyspieszyło za to wytwarzanie ciepła do kaloryferów), ale za to my, konsumenci, ruszyliśmy na zakupy. Zimowe zakupy! Dane o sprzedaży detalicznej pokazują, że rzuciliśmy się po swetry, kurtki i ciepłe buty, więc pewnie po poprzednich, łagodnych zimach, na takie mrozy nie byliśmy przygotowani. Co więcej, kupowaliśmy więcej jedzenia oraz czasopism i książek. Czyżbyśmy więc siedzieli w domu pod kocem i czytali książki? Gorzej, że gospodarka te styczniowe i lutowe, mrozowe straty, teraz będzie musiała odrobić. Ale powinna sobie z tym poradzić,
Sponsorem odcinka jest OANDA TMS Brokers.