To już całe morze alkoholu, którego nikt nie chce pić i które zalega w beczkach, butelkach i puszkach w światowych magazynach! Świat idzie w kierunku trzeźwości, a całej tej rewolucji przewodzi generacja Zet, w ślady której idą też starsze roczniki. Bo kaca nie lubi nikt. Dlatego w Wielkiej Brytanii, ojczyźnie whisky i pubów, wypija się o połowę mniej alkoholu niż na początku wieku. Młodzi Francuzi nie lubią wina, piją zaledwie 10 procent tyle wina ile ich dziadkowie, a to dla flagowej w tym kraju branży katastrofa. Niemcy mniej piwa piją nawet na tradycyjnym Oktoberfeście, na którym każdy szanujący się browar ma już w ofercie piwa zero. Padają więc browary, winnice i destylarnie, a te, które się utrzymują, mają morze zapasów trunków, które się nie sprzedają! W piwnicach i magazynach pięciu gigantów branży leżakuje w beczkach rekordowa kwota 22 miliardów dolarów, a to najwięcej od ponad dekady. Branża sama sobie jest winna, bo w pandemii snuła optymistyczne prognozy i uruchamiała produkcję, której teraz nie ma gdzie upchnąć.
Sponsorem odcinka jest OANDA TMS Brokers.