Sprzedaż bezpośrednia i prezentacja regionalnych smaków - na to dziś powinni stawiać lokalni producenci rolni i koła gospodyń wiejskich. Do tego zachęca Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w Opolu, który prowadzi kampanię informacyjną dotyczącą zasad przetwórstwa i swojej działalności.
- Te małe i średnie gospodarstwa rolne muszą przede wszystkim pójść w tę stronę, czyli zająć się przejęciem określonych segmentów rynku czy przetwórstwa - mówi Ryszard Grüner, dyrektor KOWR w Opolu. - Jak doświadczenie pokazuje, masy towarowej, tak brzydko mówiąc, nie mają za dużo i będą mieli problem, żeby dać sobie radę w przyszłości, bo widać chociażby po tych dużych rolnikach, którzy mają kilkaset czy kilka tysięcy hektarów, że też mają problem, jeżeli chodzi o życie, tylko z produkcji zbóż i rzepaku.- Zachęcamy rolników do prowadzenia działalności w ramach rolniczego handlu detalicznego czy sprzedaży bezpośredniej - mówi Bartłomiej Kulka, opolski wojewódzki lekarz weterynarii. - To jest wskazanie pewnych możliwości, bo oczywiście decyduje tutaj każdy rolnik. Ta żywność produkowana przez naszych rolników, czy opolskich, czy w ogóle w Polsce, na pewno jest żywnością, która ma dużo…