Poprawa finansów i funkcjonowania Zakładu Usług Komunalnych w Prudniku to zadania nowego prezesa spółki, której właścicielem jest gmina. W ostatnich latach firma generuje stratę wynikającą m.in. z zarządzania mieszkaniami.
- Spółka jest bardzo ważna dla gminy, bo na jej rzecz wykonuje wiele zadań - mówi burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak. - Zajmuje się wywozem odpadów, nieczystości, sprzątaniem miasta. Zakładamy, że nowy prezes skupi się na tym, aby zrestrukturyzować spółkę, żeby była wydolna, zarządzana w sposób prawidłowy. Jest bardzo istotne, aby ten wizerunek, który niekoniecznie jest winą ZUK, odnośnie estetyki miasta, był poprawiony. - Koncentrujemy się na ograniczeniu kosztów spółki, stąd zmiany w zarządzaniu majątkiem gminy, czyli mieszkaniówką - mówi Piotr Wierzbicki, prezes Zakładu Usług Komunalnych w Prudniku. - Spółka do tej pory zbierała od mieszkańców należności czynszowe, którymi gospodarowała. W tej chwili nadal zbieramy te należności, ale przekazujemy do gminy. Z tytułu naszej działalności, czyli obsługi administracyjnej, drobnych remontów, uzyskujemy od gminy zapłatę za wykonywaną usługę…