
Sign up to save your podcasts
Or


Papuga i Wiewiórka.
Młoda jedna papuga, piękna, okazała,
Wilk i Owce.
Choć przykro, trzeba cierpieć, choć boli, wybaczyć,
Mysz i Kot.
Mysz, dla tego, że niegdyś całą xiążkę zjadła,
Lew i Zwierzęta.
Lew, ażeby dał dowód, jak wielce łaskawy,
Kulawy i Ślepy.
Niosł ślepy kulawego, dobrze im się działo;
SŁOWNICZEK:
EXORTA = PRZESTROGA, UPOMNIENIE
Pszczoły i Mrówki.
W sąsiedztwie blizkiem były dwie rzeczpospolite,
Ptaszki w klatce.
Czegoż płaczesz? staremu mówił czyżyk młody,
Rybka mała i Szczupak.
Widząc w wodzie robaka rybka jedna mała,
Słoń i Pszczoła.
Niechaj się nigdy słaby na mocnych nie dąsa.
Strzelec i Pies.
Uciekł wyżeł od strzelca, błąkał się dni kilka,
SŁOWNICZEK:
BARTNIK = NIEDŹWIEDŹ
NIE OSIEDZIAŁ = NIE PRZETRWAŁ
DO DZIECI.
O wy, co wszystkie porzuciwszy względy,
Dąb i Dynia.
Kiedy czas przyzwoity do dojźrzenia nastał,
Dwa Żółwie.
Nie żałując sił własnych i ciężkiej fatygi,
XXIV. Komar i Mucha.
Mamy latać, latajmyż nie górnie, nie nisko.
SŁOWNICZEK:
BIEŻEĆ = BIEC
NIESTATEK = LEKKOMYŚLNOŚĆ
WSPOŁEM = RAZEM
DOŹRZENIE = DOJRZEWANIE
SPEKTATOROWIE = WIDZOWIE, GAPIE
Racja mocniejszego zawsze lepsza bywa,
że mnie zeszłego roku nie było na świecie«.
SŁOWNICZEK:
ARCHANDRYJA - ZGRAJA
PERORA - PRZEMOWA
Kupiwszy materklasów i wiatru, i dymu,
Powracał jeden łajdak na osiełku z Rzymu.
A upatrzywszy murawę, Puścił swe bydlę na trawę.
Nie trza było siwosza na powtórki prosić.
Wytarzał się, otrząsnął, potem sobie bryknął,
Wierzgnął, prytnął, chrapnął, ryknął,
Potem zaczął za dwóch kosić.
Wtem się z lasu ukazał zbójecki ochotnik.
„Uciekajmy!” ‒ rzekł pielgrzym.
„Czemu?” ‒ rzecze psotnik. ‒
Alboż mię to tam praca podwójna ma czekać?”
„Prawda, że nie!” ‒ rzekł pielgrzym i począł uciekać.
A osieł kończąc swoje: „Cóż mi na tym, proszę,
Czy mię kto darmo weźmie, czy od ciebie kupi?”.
Och! niech kto chce, co chce gada,
A ja zaś stąd wnoszę,
Że czasem jeździec więcej bywa głupi
Niż bydlę, na którym siada.
SŁOWNICZEK
Materklasy - graty, rupiecie.
Prawa są nasze jako pajęczyna:
Strasznyć to prawda, ale tego strachu
zbyt się unosić zuchwałemi pióry,
SŁOWNICZEK:
CHYBKOŚCI - CHWIEJNOŚCI
FORTELNOŚĆ - PODSTĘPNOŚĆ, POMYSŁOWOŚĆ
SZYLDWACH - STRAŻNIK
«Idźże precz, ty śmierdziucho, urodzona z kału!»
Choć jest silniejszy od ciebie.»
Że czasem nieprzyjaciel, co się słabym zdaje,
Coby to była za szkoda!
głos przeraźliwy, na łbie mięsa kawał,
SŁOWNICZEK
ALIŚCI - A JEDNAK
DYRDAJĄC - BIEC MAŁYMI KROCZKAMI
BURDA - AWANTURNIK
TARTAS -HAŁAS
WIESZLI?- CZY WIESZ?
SCHRUSTA - SCHRUPIE, ZJE
POSZKAPISZ- POMYLISZ
From the publisher's feed