Wierzę w taką maksymę, jeśli chodzi o relacje międzyludzkie, a szczególnie o wychowanie dzieci: „Co włożysz do walizki, to z niej wyjmiesz”. Co to znaczy? Posiadanie i wychowanie dzieci to długi, trudny proces. Wymaga wiele wysiłku i zaangażowania. Według mnie – robota warta wysiłku.
Dzieci zostały nam powierzone na jakiś czas. Zostały nam powierzone po to, żebyśmy je jak najlepiej przygotowali do dorosłego życia. Nie zapominajmy o tym.