Grażyna: Przepraszam, gdzie jest sala 11A?
Kobieta: Drugie piętro.
Grażyna: Dziękuję!
....
Grażyna: Babcia!
Babcia: Grażynka!
G: Jak się czujesz?
B: W porządku, w porządku. Wcale nie jestem chora...
G: Jesteś chora i musisz leżeć, słyszysz? Musisz leżeć!
B: A jak Humor?
G: Bardzo dobrze. Nie martw się. Dziadek opiekuje się Humorem.
B: Och..Dziadek nawet nie wie, że mamy kota! Leon jest roztargniony, zawsze był...Ma problemy z pamięcią. Kot musi pić, musi jeść. Leon plus kot równa się katastrofa!
G: Przesadzasz.
B: Nie przesadzam...
G: Dziadek wie, co robić.
B: Dziadek wie, kiedy grać w szachy. To dziadek wie bardzo dobrze...
G: Masz tu sok, owoce, jogurt..Proszę bardzo.
B: Dziękuję, ale mam wszystko. Nie chcę jeść.
G: Musisz jeść. Jesteś słaba!