
Sign up to save your podcasts
Or


Co po siedmiu latach rządów PiS zostało z Wielkich Zamiarów przebudowy Polski i Europy? Takie plany głosili intelektualiści, tacy jak Ryszard Legutko, Marek Cichocki, Wojciech Roszkowski, Przemysław Żurawski vel Grajewski czy też Andrzej Nowak, którzy wsparli PiS i swoimi książkami torowali Kaczyńskiemu drogę do władzy. Kaczyński napisał książkę-program "Polska naszych marzeń", ale oni wszyscy mają wkład w Polskę marzeń PiS-u. Są odpowiedzialni za to co się dzieje. "Od Polski do post-polityki. Historia zapaści Rzeczpospolitej" Andrzeja Nowaka, to jedna z tych pozycji, które warto przypomnieć, by zobaczyć, co sprawdzają się hasła ideologów PiS-u dzisiaj i jak historia je weryfikuje. Warto cofnąć się trochę w czasie, aby zrozumieć dzień bieżący.
Ostatnie występy Jarosława Kaczyńskiego budzą zażenowanie i śmieszność. Całkiem niesłusznie. Na atmosferę, która współgra z przemówieniami Kaczyńskiego pracowano latami i wśród tych, którzy się do niej przyczynili są nie tylko prymitywni i wulgarni propagandziści, ale osoby należące z całą pewnością do środowisk akademickich. Można jednak naukę uczynić narzędziem ideologii. "Oczarowaniom" wodzem i ideologią ulegało wielu intelektualistów, którzy sympatyzowali z ideologiami narodowegoo socjaalizmu czy też komunizmu. Ideologia PiS, której najbardziej kompetentnym głosicielem jest Kaczyński, stała się również pułapką dla wielu wybitnych umysłów takich jak właśnie Andrzej Nowak. Może to dziwić, a zarazem nie powinno zaskakiwać.
Gdy Ukraina toczy na Wschodzie heroiczny bój z putinowską Rosją, Jarosław Kaczyński zajęty jest przede wszystkim nakręcaniem konfliktu z Brukselą i Berlinem, bo stamtąd - z Zachodu - ma nadchodzić największe zagrożenie. Wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego są coraz bardziej agresywne, co nie powinny wprawiać w zdumienie. Kaczyński powtarza to co mówił i co zapowiadał od samego początku i co zawiera jego książka "Polska moich marzeń" z roku 2011. Otoczony jest gronem ideologów PiS takich jak Andrzej Nowak, Jarosław Kurski, Marek Cichocki, Zdzisław Krasnodębski, a także dziennikarze tacy jak Semka czy Lisicki. W różny sposób głoszą oni to samo, co głosi ich duchowy przywódca, jak chór rozłożony na różne głosy. Totalizującą, antyeuropejską i antydemokratyczną ideologię Kaczyńskiego należy potraktować jak najbardziej poważnie. Staje się ona coraz groźniejsza w czasie, gdy ważą się losu świata, Europy i tym samym Polski.
"Babilon" Artura Nowaka i Stanisława Obirka jest książką, którą przeczytać winien każdy, kto chce brać udział w dyskusji o dzisiejszej Polsce, jej stanie ducha i perspektywach przyszłości. Książka mówi o Kościele w ogólności i jego schorzeniach, to jednak ów widoczny kryzys Kościoła ma bardzo konkretny kształt w Polsce i bardzo wiele mówi nie tylko o polskim społeczeństwie i jego religijności (czy też upadku religijności), ale i o mechanizmach politycznych. Kryzys Kościoła w Polsce każe też pytać o głębokie przemiany polskiej tożsamości, która konstruowana była wokół wyobrażeń związanych z Kościołem i katolicyzmem, będącymi przez długi czas rękojmią jej zachowania.
Literatura popularno-naukowa służyła kiedyś ogólnemu wykształceniu i polecano ją przede wszystkim młodzieży. Czym jednak jest ta literatura dzisiaj i jaką pełni rolę, gdy przy ogromie naukowego postępu zarówno w fizyce jak i biologii, nauka nie oferuje już tej triumfalnej pewności, która towarzyszyła jej odkryciom w wieku XIX i znaczną część XX wieku ? Nasz obraz świata, jaki oferuje nauka, choć imponujący wydaje się zarazem bardziej mglisty niż dawniej. Na ile wraz z tą zmianą inaczej czytamy literaturę, która chyba nie koniecznie trafnie wciąż nazywana jest popularno-naukową, a której autorami są nie tyle popularyzatorzy co najwybitniejsi uczeni dzielący się z nami swoją wiedzą ale i swoimi wątpliwościami.
Wiele mówi się nie tylko o upadku Kościoła ale i o upadku religii. Problem dotyczy nie tylko Polski i nie tylko Zachodu. Kryzys Kościoła i religii diagnozuje się powszechnie. Z drugiej jednak strony mało się takich, którzy zapowiadają całkowity zanik wierzeń religijnych. Stawia to przed nami dwa pytania: jakie mogą być te wierzenia religijne, które się ostaną (w jakim stopniu będzie to taki czy czy inny fundamentalizm) i co wypełni przestrzeń społeczną i kulturę tam, gdzie religia będzie istotnie w zaniku. Pytania takie stawiają zarówno ci, którzy szukają wierzeń religijnych odpowiadających współczesności jak i ci, którzy religię odrzucają, to jednak widzą potrzebę duchowości (spirituality) zgodną z wymogami racjonalności i współczesnej wiedzy. Sięgnąłem do kilku pozycji, z którymi warto się zapoznać, gdy stawia sobie ktoś takie pytania.
Polityków należy oceniać nie tylko po ich czynach, ale także po ich mowie (choć mówienie też należy do ich działalności i jest składnikiem polityki). W polskiej literaturze klasyczną pozycją analizującą język polityki jest "Marcowe gadanie" Michała Głowińskiego. Książka, w swoim czasie intensywnie czytana, opisywała język antysemickiej pezeperowskiej kampanii Marca 1968 roku. Wziąłem tą książkę znów do ręki i zadałem sobie pytanie w jakim stopniu opis Głowińskiego pasuje dziś do mowy PiS i języka słownej agresji, którym posługuje Jarosław Kaczyński.
Tydzień w Ukrainie, w Czerniowcach Tarnopolu i Lwowie pozwolił mi na wizytę w ukraińskich księgarniach. Wojna nie dotknęła ukraińskiego rynku książek i wciąż ilość nowych pozycji jest imponująca. Od pewnego już czasu najbardziej interesuje mnie aktualna ukraińska myśl polityczna. Jaką przyszłość widzą dla siebie Ukraińcy? - na to pytanie staram się znaleźć odpowiedz na podstawie najnowszych lektur i ukraińskiej księgarni.
Wokół polityki Berlina i kanclerza Scholza wobec Ukrainy istnieje wiele krytycznych komentarzy. Co jednak mówi nam pobyt w niemieckiej księgarni i lektura niemieckiej pubicystyki ? Jak postrzega dziś Ukrainę niemiecka opinia publiczna i jak zmienia się ocena Rosji ? Moja sonda w berlińskich księgarniach i próba oceny co dzieje się w Niemczech, czyli moje pięć dni nad Sprewą.
Za jednego z najwybitniejszych historyków Rosji powszechnie uważany jest Richard Pipes. Jego prace z lat 70-tych i 80-tych w stanowiły przełom w badaniach na Rosją w krajach Zachodu. Do dzisiaj prace te należą do klasyki literatury poświęconej Rosji i ich lektura jest obowiązkowa dla każdego, kto Rosją choć trochę bliżej chce się interesować. Pipes postawił m.in. istotne pytanie na ile Rosja Sowiecka stanowi kontynuację Rosji carskiej. Dziś wypada postawić też pytanie, na ile putinowska Rosja czy kontynuacją Rosji Sowieckiej czy też bardziej Rosji carskiej, na ile też być może jednej i drugiej. Pytanie to brzmi nieco akademicko ma jednak niemałe znaczenie, gdy dyskutuje się o tym, co może się stać z Rosją w najbliższym czasie, gdy pogrąża się ona w coraz głębszy kryzys i coraz częściej dyskutuje się o jej rozpadzie jako imperium.
From the publisher's feed