Nieskromnie przyznamy, że montując ten odcinek oboje poczuliśmy samozadowolenie. Poruszamy w nim bardzo ważny temat i wierzymy, że zainspiruje on Was do dostrzeżenia mechanizmów, które przejawiają się w Waszym dorosłym życiu, a ich źródło pochodzi z dzieciństwa.
Jeżeli w dzieciństwie słyszysz, że np. masz być skromną, grzeczną dziewczynką, czy łatwo Ci jest potem być pewną siebie, z poczuciem własnej wartości kobietą? Jeżeli jako chłopiec zakodowałeś informacje, że „chłopaki nie płaczą”, czy jako mężczyzna pozwalasz sobie na bliskość z drugim człowiekiem i na własne emocje, których świadomość pozwala Ci skutecznie radzić sobie ze stresem.
Słowa, które słyszeliśmy jako dzieci i to za co byliśmy chwaleni, a za co ganieni odciskają piętno na całym naszym działaniu. Budują w nas odwagę i siłę, albo zagnieżdżają lęk i blokady.
Są jak oprogramowanie bazowe, na działaniu którego opiera się cały nasz system. Nieuświadomione powodują, że cały czas - nawet jako dorośli - pozostajemy pod ich wpływem. Te uświadomione można przeprogramować i uwolnić się z rzuconych na nas „zaklęć”.
Jak zawsze dzielimy się własnym doświadczeniem mówiąc o przykładach z dzieciństwa i o tym jak sami sobie radzimy z niektórymi mechanizmami wdrukowanymi przez rodziców.
Dzielimy się też wiedzą, tym razem wspierając się dwoma książkami, które miały wpływ na nasze życie i pozwoliły ten temat lepiej zrozumieć:
· „Cztery umowy” - Ruiz Don Miguel
· „Uwięzieni w słowach rodziców. Jak uwolnić się od zaklęć, które rzucono na nas w dzieciństwie” - Agnieszka Kozak, Jacek Wasilewski
Rozmawiamy też o różnicy między odpowiedzialnością, a winą. Stawiamy pytanie, czy rodzicie mogli inaczej?
Zapraszamy do posłuchania, refleksji i świadomego spojrzenia na nieświadome mechanizmy, które czasem rządzą naszym życiem, albo które wdrukowujemy właśnie do umysłów naszych dzieci.