Wyspa Inspiracji

Wyspa Inspiracji

By dr Ewa Kosowska-KorniakEducationSelf-Improvement
Download on the App Store

Wyspa Inspiracji episodes

  • #81 Mindfulness na stres. Jak uważność pomaga radzić sobie ze stresem na co dzień
    Jest druga nad ranem. Może trzecia. Leżysz w łóżku. Nie śpisz. Wiesz, że potrzebujesz dużej dawki solidnego odpoczynku, bo jutro czeka cię ważna prezentacja w pracy, duże wyzwanie, egzamin, spotkanie z ważnym klientem. Zamiast spać, jesteś rozbudzony. Próbujesz różnych technik, by się wyciszyć, ale Twoje napięcie rośnie. Pojawia się dziwny ból, czasem lęk i dużo, dużo myśli…

    Stres to naturalna reakcja organizmu na sytuacje postrzegane jako trudne, niebezpieczne lub wymagające. Może być wywołany przez czynniki fizyczne (np. ból, hałas), emocjonalne (np. konflikty, presja w pracy) lub psychiczne (np. lęk przed egzaminem, niepewność przyszłości). Nazywamy je stresorami.

    Stresorem jest wszystko w świecie zewnętrznym, co wytrąca Cię z równowagi. A reakcją stresową - wszystko, co robi Twój organizm, by powrócić do równowagi. To reakcja na poziomie myśli: brak jasności myślenia, gonitwa myśli, ale także na poziomie emocji: strach, lęk, bezradność, niepewność oraz sygnałów z ciała, takich jak napięcie, pobudzenie, zamrożenie.

    Reakcja stresowa może być groźniejsza niż sam stresor. Niebezpieczny jest zwłaszcza stres psychologiczny, wynikający z naszej skłonności do zamartwiania się na śmierć, przewidywania najgorszego, lęków związanych z przyszłością, na którą nie mamy wpływu.  

    Dzięki uważności dostrzegamy stresor, czyli bodziec, który nas uruchamia, rejestrujemy swoją reakcję. Mamy moment zatrzymania, przestrzeń na oddech i dokonanie świadomego wyboru. Stajemy się czujnie przytomni, zamiast reagować automatycznie. Mamy system wczesnego reagowania na stresory, a dzięki temu – znacznie szerszą perspektywę. Dlatego praktykowanie uważności, nazywanej także Mindfulness jest tak skuteczne w redukcji stresu.

    Inspiracją do nagrania tego odcinka jest dla mnie po pierwsze pokazanie, że są techniki by sobie radzić w sytuacjach stresowych, których skuteczność jest potwierdzona naukowo, a po drugie: zmotywowanie absolwentów moich kursów redukcji stresu metodą Mindfulness do samodzielnego kontynuowania tych technik i praktyk. Bo dzięki temu jesteśmy w stanie trwale sobie pomóc.
    24 min
  • #80 Mam tę moc, czyli medytacja góry
    Czy poznanie „Siedmiu nawyków skutecznego działania” zmotywowało Cię, by zrobić choćby jeden mały krok, zadbać o siebie i naostrzyć piłę? Jeśli tak, to ten odcinek „Wyspy inspiracji” zdecydowanie doda Ci mocy do działania.

    Polecam Ci słuchanie go wielokrotnie. Najlepiej z rana i najlepiej w zaciszu domowym. Odradzam słuchanie w samochodzie w czasie jazdy, ale już na parkingu lub gdy czekasz, by odebrać dziecko ze szkoły, jak najbardziej możesz. Każda chwila uważności jest ważna i cenna, bo jest Twoja.

    Medytacja góry jest zainspirowana tekstem Johna Kabatt Zinna z książki „Gdziekolwiek jesteś bądź” oraz opracowaniem Małgorzaty Jakubczak z Polskiego Instytutu Mindfulness, mojej mentorki.

    We wszystkich kulturach góry posiadają archetypowe znaczenie i dlatego mogą być dla nas dobrymi nauczycielami medytacji. Góry uważa się za święte, ponieważ ucieleśniają lęk i harmonię, surowość i majestat. Są twarde, niewzruszone, solidne. 

    Medytację góry prowadzę podczas Dnia Uważności, czyli najważniejszego dnia podczas 8-tygodniowych kursów redukcji stresu metodą Mindfulness, w czasie którego uczestnicy pozostają w milczeniu, a potem odkrywają w sobie ogromne pokłady siły.

    Mam dla Ciebie pewną wskazówkę: słuchając tej medytacji, utrzymuj w umyśle obraz góry - takiej, jaką znasz z własnych wypraw, lub fotografii. Pozwoli Ci to wytrwać w medytacji i dostrzec w niej związek z Twoim życiem. Góra przechodzi przez mrozy, wichury i inne nieprzyjemne okoliczności zewnętrzne, ale trwa niewzruszona i jest sobą. A Ty? Czy potrafisz utrzymać obraz góry w sobie, niezależnie od burz emocjonalnych, kryzysów i trudności?

    Jeśli chcesz poznać lepiej nawyki skutecznego działania, wejdź na moją stronę www.o-media.pl i zapisz się do newslettera, dzięki czemu odbierzesz bezpłatny ebook „Krok do przodu”, w którym omawiam je szczegółowo. Zamieściłam w nim także tygodniowy plan ostrzenia piły, czyli dbania o swoje zasoby fizyczne, psychiczne, emocjonalne i duchowe. Zacznij już dziś, od tego nagrania, które pomoże Ci w ostrzeniu piły na poziomie duchowym.
    17 min
  • #79 Nawyk 7: Ostrzenie piły
    Jesteś jak piła - jeśli używasz siebie bez ostrzenia, z czasem staniesz się tępym i nieskutecznym narzędziem. Jeśli nie inwestujesz w siebie, wypalasz się i tracisz efektywność.

    Nawyk siódmy z książki Stephena R. Coveya dotyczy regularnego odnawiania siebie, czyli dbania o swoje zasoby fizyczne, psychiczne, emocjonalne i duchowe.

    Scenka, która mocno na mnie podziałała, gdy przeczytałam o niej po raz pierwszy w „Siedmiu nawykach skutecznego działania” to opis ścinania drzewa przez drwala, który męczy się przy tym zajęciu ponad pięć godzin, gdyż nie ma czasu, by zrobić sobie przerwę i naostrzyć piłę.

    Ostrzenie piły to nawyk, który jest mi szczególnie bliski. Jest istotą mojego projektu #zdrowienie. Inwestycja w siebie to dla mnie najważniejsza inwestycja, jakiej mogę dokonać w życiu. Doceniam ją zwłaszcza po leczeniu onkologicznym, które przestawiło moje życie z głowy na nogi.

    Wystarczy obserwować siebie z życzliwością, łagodnością i ciekawością badacza, który patrzy z boku, w czym bardzo pomaga mi uważność, czyli Mindfulness, którą praktykuję codziennie w medytacjach i której uczę na certyfikowanych kursach redukcji stresu. Słuchać komunikatów, które daje nam ciało. Dostrzegać – bez oceniania – swoje myśli i emocje, pamiętając, że są przejściowe. Być tu i teraz.

    To wymiar duchowy naszej odnowy. Refleksja nad sensem życia, medytacja, wartości, religia (jeśli ktoś praktykuje), czas dla siebie. Ale są także trzy inne obszary. Fizyczny, czyli zdrowe odżywianie, ćwiczenia, sen, odpoczynek oraz umysłowy, czyli rozwijanie intelektu, nauka, czytanie, pisanie, rozwiązywanie problemów. Wymiarem, który spina wszystko, są relacje z innymi, empatia, poczucie własnej wartości i komunikacja, czyli aspekt społeczno-emocjonalny.

    Innymi słowy ostrzenie piły to prowadzona w równomierny sposób regularna i konsekwentna gimnastyka w zakresie każdego z czterech wymiarów naszej natury. Żeby to robić, musimy być proaktywni, a zatem wcielać w życie nawyk 1, z odcinka 73 „Wyspy inspiracji” By znajdować czas na ostrzenie piły musimy wcielić w życie nawyk 4, czyli rób najpierw to, co najważniejsze. Znajdowanie tego czasu jest aktywnością z drugiej, najważniejszej ćwiartki zarządzania czasem: czyli sprawą ważną, ale niepilną. Decydującą o skuteczności .

    Jak zacząć? Nie wszystko na raz. Wybierz jedną małą rzecz z każdej kategorii i wpleć ją w codzienność. Nawet 10 minut dziennie w każdej z tych sfer robi dużą różnicę w dłuższej perspektywie.

    Nawyk 7 łączy w sobie wszystkie pozostałe nawyki. Jeśli chcesz skorzystać z tygodniowego planu ostrzenia piły, wejdź na stronę www.o-media.pl i zapisz się do newslettera.

    W kolejnym odcinku wyspy inspiracji nagram dla Ciebie krótką medytację, która pomoże Ci w ostrzeniu piły na poziomie duchowym.
    19 min
  • #78 Nawyk 6: Synergia, czyli dmuchanie w skrzydła
    Synergia sprawia, że w najtrudniejszych momentach życia potrafimy zaufać, uwierzyć, otworzyć się na nowe. To sztuka współdziałania, która katalizuje, wzmacnia, jednoczy i pobudza. Sprawia, że 1+1 to więcej niż 2. To trzy i więcej.  

    Cud synergii jest efektem wszystkich pozostałych nawyków Stephena Coveya, autora „Siedmiu nawyków skutecznego działania”. Sprawia, że potrafimy zachować postawę ‘wygrany-wygrana’ oraz umiejętność komunikacji empatycznej.

    Co to jest synergia? Najprościej znaczy to, że całość jest czymś więcej niż sumą poszczególnych części. Oznacza to, że związek pomiędzy poszczególnymi częściami całości sam w sobie jest częścią całości.

    Kluczowe jest, aby w pełni wykorzystać różnice w myśleniu, doświadczeniu i umiejętnościach innych osób, co świetnie sprawdza się i w pracy, i w życiu osobistym.

    W relacjach partnerskich przejawem synergii jest :
    1.     Docenianie różnic zamiast prób zmiany partnera
    • Ludzie myślą inaczej i mają różne doświadczenia – zamiast traktować to jako przeszkodę, możesz zobaczyć w tym wartość, więc zamiast zmuszać partnera do działania „po swojemu”, możecie wspólnie stworzyć rozwiązania uwzględniające wasze różnice.
    2.      Współpraca w podejmowaniu decyzji – otwartość na perspektywę 2 strony
    • Nie narzucaj swojej wizji, ale znajdź wspólną drogę – np. w małżeństwie czy rodzinie decyzje o finansach, wychowaniu dzieci czy stylu życia powinny uwzględniać perspektywę obu stron. W przyjaźni, ale też w rodzinie, planowanie wspólnych działań, np. podróży, może być szansą na połączenie różnych pomysłów, zamiast forsowania jednej koncepcji.
    3.     Budowanie atmosfery wzajemnego wsparcia
    • Synergia oznacza, że ludzie wspierają się w swoich mocnych stronach i pomagają sobie w słabszych. Dmuchają w skrzydła, zamiast je podcinać. W relacjach partnerskich – jeśli jedna osoba jest lepsza w organizacji, a druga w kreatywnym myśleniu, podzielcie role tak, by wykorzystać te mocne strony. Zamiast podziału obowiązków „bo tak zawsze było”, można ustalić je na podstawie talentów i preferencji.
    Efekty synergii w relacjach:
    ·       Więcej harmonii i mniej konfliktów
    ·       Lepsza komunikacja i głębsze zrozumienie siebie nawzajem
    ·       Mocniejsze i bardziej autentyczne relacje
    ·       Większa kreatywność w rozwiązywaniu problemów.  

    Jeśli chcesz wypróbować na sobie, w tym odcinku proponuję Ci następujące ćwiczenia.
    1. Wykorzystuj mocne strony innych
    2. Ucz się na podstawie różnić
    3. Rozwiązuj problemy synergicznie 

    Pamiętaj: „W pojedynkę tak niewiele możemy zrobić. Wspólnie możemy dokonać tak wiele”
    17 min
  • #77 Nawyk piąty: Staraj się najpierw zrozumieć, potem być zrozumiany
    Łatwo powiedzieć... A kto mnie zrozumie? Kto zrozumie moje emocje? 

    Słuchanie empatyczne, gdyż o nim mowa w piątym nawyku skutecznego działania S. Coveya, może być trudne, zwłaszcza gdy rozmowa dotyczy emocjonalnych tematów lub kiedy masz inne zdanie niż rozmówca. Tymczasem – jako osoba świadoma, dla której ważny jest rozwój i osobista skuteczność – masz pozostać w roli zaciekawionego słuchacza. 

    Jak w takiej sytuacji zarządzać swoimi emocjami, aby pozostać uważnym i wspierającym słuchaczem? 
    1. Uświadom sobie swoje emocje
      Zanim zareagujesz, zauważ, co czujesz. Jeśli rozmowa budzi w Tobie frustrację, irytację lub chęć natychmiastowego doradzania, zatrzymaj się na chwilę i nazwij swoje emocje w myślach.
    2. Nie bierz wszystkiego do siebie
      Czasem rozmówca może być zdenerwowany i powiedzieć coś w sposób, który brzmi jak atak. Zamiast reagować emocjonalnie, spróbuj zobaczyć, co kryje się za jego słowami. Może to stres, zmęczenie lub brak poczucia wsparcia? Zamiast myśleć: „On mnie oskarża, to niesprawiedliwe!”,
      Spróbuj: „On przeżywa trudny moment, nie chodzi o mnie.” Albo tak, jak mawia mój syn Michał: „To on ma problem, a nie Ty”. Uwielbiam to zdanie. Od razu pozwala mi być z powrotem blisko siebie.
    3. Skup się na rozmówcy, nie na sobie
      Gdy słuchamy, często mamy tendencję do myślenia o tym, co odpowiemy, szukamy argumentów, analizujemy, obmyślamy ciętą ripostę. W empatycznej rozmowie warto jednak przenieść uwagę na drugą osobę, zamiast na swoje reakcje.
    4. Oddychaj i kontroluj swoje reakcje fizyczne
      Jeśli czujesz, że emocje zaczynają Cię ponosić:
      Weź głęboki oddech,
      Zrób krótką pauzę przed odpowiedzią,
      Powstrzymaj się od przerywania. Dzięki temu dasz sobie chwilę na uspokojenie i świadome reagowanie zamiast impulsywnej odpowiedzi. 
    5. Zaakceptuj, że nie musisz mieć rozwiązania, co więcej – Twój rozmówca go nie potrzebuje.
      Ja mam taką zasadę, że podczas swoich konsultacji, jak również w programie mentoringowym nie daję ludziom rad. Otwarcie o tym mówię. Tym, co daję rozmówcy jest rozmowa ukierunkowująca go na jego własne rozwiązania. Moi klienci wszystkie odpowiedzi noszą w sobie. Twoi rozmówcy wszystkie odpowiedzi noszą w sobie. Jednym z najczęstszych błędów jest myślenie, że musimy „naprawić” problem rozmówcy. Tymczasem ludzie nie są do naprawiania. Druga osoba po prostu potrzebuje być wysłuchana. 
    6. Przyjmij postawę ciekawości, a nie oceny
      Zamiast automatycznie się bronić lub oceniać, spróbuj podejść do rozmowy z ciekawością. To pomoże Ci nie wpaść w pułapkę krytycznego myślenia i lepiej zrozumieć rozmówcę.

    Jeśli chcesz porozmawiać ze mną o zmianie nawyków, umów się na bezpłatną konsultację: https://o-media.pl/bezplatna-konsultacja-15-minut/
    15 min
  • #76 Nawyk czwarty. Ja wygrywam, Ty wygrywasz
    "Jeśli on dostanie awans, to ja stracę". „Nie mogę pozwolić, by moim szefem została osoba, która popełnia tyle błędów”. „Muszę być stanowcza, by zachować autorytet”.

    To przykłady myślenia w kategoriach wygrana - przegrana. Jego wygrana będzie moją przegraną i nie mogę na to pozwolić. To niestety bardzo popularne, rywalizacyjne podejście do rozwiązywania problemów. A gdyby tak spróbować inaczej?

    Nawyk czwarty z książki Stephena Coveya „Siedem nawyków skutecznego działania” to "Myśl w kategoriach wygrana–wygrana" (Think Win-Win).

    To podstawowa zasada, którą wykorzystuję prowadząc mediacje. Oznacza ona, że w relacjach międzyludzkich warto dążyć do rozwiązań, które przynoszą korzyści obu stronom. Zamiast konkurować lub dążyć do jednostronnej wygranej, należy szukać sposobów na wspólne zwycięstwo.
    Kluczowe elementy tego nawyku to:
    • Współpraca zamiast rywalizacji – zamiast myślenia "jeśli ja wygram, ktoś musi przegrać", warto szukać rozwiązań, które pozwalają wszystkim zaangażowanym osiągnąć korzyści.
    • Mentalność obfitości – przekonanie, że jest wystarczająco dużo zasobów, sukcesu i możliwości dla każdego. Chcąc ją stosować, doceniaj mocne strony swoje i innych, przestań się porównywać i dziel się zasobami. Wystarczy dla wszystkich.
    • Budowanie długoterminowych relacji – podejście wygrana-wygrana sprzyja wzajemnemu zaufaniu i trwałym, pozytywnym relacjom.
    Aby stosować w życiu i w biznesie tę postawę trzeba zmienić sposób myślenia i pracować nad sobą. Oto sześć kluczowych kroków, które mogą w tym pomóc:
    ✅ Krok 1. Nauka aktywnego słuchania i empatii
    ✅ Krok 2. Poszukiwanie wspólnych wartości
    ✅ Krok 3. Ćwiczenie asertywności zamiast uległości lub dominacji
    ✅ Krok 4. Szukanie kreatywnych rozwiązań
    ✅ Krok 5. Zmiana sposobu postrzegania konfliktu
    ✅ Krok 6. Praca nad swoją samoświadomością i emocjami

    Być może pomocne będą dla Ciebie te trzy pytania. Warto zanotować swoje odpowiedzi i po czasie do nich wrócić:
    1. Z jakim zamiarem negocjuję z innymi? Czyli, czy zależy mi na wygranej obu stron?
    2. Kto ostatnio pomógł mi coś osiągnąć? Czy ta osoba usłyszała ode mnie dziękuję?
    3. Czy są takie relacje, w których brakuje mi odwagi uwzględniania cudzych potrzeb? Co to powoduje? 
    To nie dzieje się od razu, ale im częściej ćwiczysz, tym bardziej naturalne staje się podejście win-win w codziennym życiu.
    16 min
  • #75 Nawyk trzeci. Rób najpierw to, co najważniejsze
    W życiu nie chodzi o to, by być zajętym, ale o to, by zajmować się tym, co naprawdę istotne.

    Jeśli w Twoim notesie dominuje lista rzeczy, które trzeba zrobić, a Ty czerpiesz przyjemność z ich wykreślania to możesz mieć złudne wrażenie, że skutecznie zarządzasz sobą w czasie. A tak naprawdę stoisz w miejscu.

    Dlaczego złudne? Dlatego, że żadnemu z tych zadań nie nadajesz priorytetu ważności, po prostu robisz wszystko, co wciska się do Twojej świadomości i zdaje się pilne. Ale czy naprawdę takie jest?

    Nawyk trzeci z książki Stephena Coveya „Siedem nawyków skutecznego działania” jest posuwaniem się w wybranym przez Ciebie kierunku chwila po chwili, dzień po dniu. Jest to nawyk efektywnego zarządzania sobą w czasie i koncentrowania się na priorytetach.

    Główne zasady tego nawyku to:
    ✅ Ustalanie priorytetów i działanie według wartości, a nie presji chwili.
    ✅ Mówienie "nie" rzeczom, które nie są kluczowe.
    ✅ Delegowanie zadań, jeśli to możliwe.
    ✅ Planowanie działań tak, by zapobiegać kryzysom. Nie chodzi o to, by dużo pracować, tylko chodzi o to, by skutecznie realizować swoje założenia. By znaleźć czas na to, co naprawdę ważne, a nigdy nie będzie pilne, jeśli nie nadamy mu pilności. 

    Warto posłużyć się w tym celu matrycą zarządzania czasem, dzieląc zadania na cztery ćwiartki: 
    1.  Ważne i pilne (np. kryzysy, naglące terminy). To konieczność. To zadania zlecane na ostatnią chwilę, nadzwyczajne zebrania, palące problemy, nieprzewidziane wydarzenia, które zawsze mogą się zdarzyć.
    2. Ważne, ale niepilne (np. budowanie relacji, rozwój osobisty, planowanie). To Skuteczność. To działania proaktywne, ważne cele, myślenie twórcze, planowanie i zapobieganie oraz budowanie relacji międzyludzkich, ale także nauka i odnowa oraz rekreacja.   
      - Dla mnie osobiście to zrobienie nowej autorskiej strony internetowej pod domeną, będącą moim nazwiskiem, które planowałam dwa lata, ale nigdy nie było pilne, a dziś jest na ukończeniu. 
      - To dwutygodniowy urlop połączony z intensywnym zwiedzaniem orientalnego kraju, który zrealizowałam niedawno, wyjeżdżając do Kambodży, ale przez długi czas odkładałam.
      -  To wykonywanie badań profilaktycznych z żelazną konsekwencją co pół roku, co stało się możliwe, odkąd postawiłam swoje zdrowie na pierwszym miejscu w hierarchii ważności.
    3. Pilne, ale nieważne (np. przerywniki, niektóre spotkania, sprawy innych ludzi). To oderwanie uwagi. Niepotrzebne przerwy, nieistotne raporty, spotkania bez związku z celem, nieważne emaile, zadania i rozmowy telefoniczne oraz zamieszczanie postów na Facebooku dla samego zamieszczania. 
    4. Niepilne i nieważne (np. marnowanie czasu na rozrywkę bez celu). To marnotrawstwo. Błahe prace, zajęcia wykonywane po to, by nie zająć się właściwą pracą, nadmierne wypoczywanie oglądanie telewizji, scroloowanie social mediów,  złodzieje czasu. To także plotkowanie.  


    Bardzo łatwo wpaść w te pułapki i powiem szczerze, sama często w nie wpadam. Ale świadomość tego, co jest w mojej ćwiartce II pomaga mi – wcześniej lub później się zreflektować i przejść do działania, a dodatkowy czas zabieram sobie z ćwiartki III i IV. 

    A Ty? Czy masz podobne poczucie? Jak sobie z nim radzisz?
     

    18 min
  • #74 Nawyk drugi. Wyobraź sobie, że umierasz
    „Zaczynać z wizją końca” to zaczynać z jasnym zrozumieniem własnego przeznaczenia. Czyli wiesz, dokąd podążasz, by lepiej zrozumieć, gdzie jesteś teraz i stawiać każdy krok we właściwym kierunku.

    Na pewno to znasz: pęd życia, wir aktywności, pułapka pilnych zadań. Wspinasz się mozolnie po drabinie sukcesu szczebelek za szczebelkiem i nagle możesz odkryć, będąc już na jej szczycie, że jest przystawiona do złej ściany. Można całe życie dążyć do celu, by odkryć, że on nie jest Twój i nie daje Ci radości. Można być bardzo zajętym, a bardzo mało efektywnym.

    Jakże inaczej wygląda nasze życie, gdy naprawdę wiemy, co jest dla nas najważniejsze i mając tę wizję w głowie, codziennie robimy to, co się naprawdę liczy.

    Jeśli drabina jest oparta o niewłaściwą ścianę, każdy krok przybliża nas jedynie do niewłaściwego miejsca. Możemy być bardzo zajęci, bardzo wydajni, ale byśmy naprawdę skutecznie działali, musimy zaczynać z wizją końca.

    Stephen R. Covey, autor „Siedmiu nawyków skutecznego działania” proponuje, by  zastanowić się, co chcesz usłyszeć na swoim pogrzebie po to, by znaleźć swoją definicję sukcesu. To mocne, ale bardzo poruszające, a przez to skuteczne ćwiczenie.

    Zasada "Zaczynaj z wizją końca"  polega na rozpoczynaniu dnia z wyobrażeniem końca życia jako punktu odniesienia. Może się okazać, gdy przywołasz wizję swojego pogrzebu, że sława, osiągnięcia, pieniądze oraz inne cenne rzeczy o które zabiegamy, nie są nawet częścią włściwej ściany.

    Nawyk drugi zachęca do świadomego planowania życia, pracy i działań w taki sposób, aby były one zgodne z naszymi najważniejszymi wartościami, celami i wizją tego, kim chcemy się stać.
    17 min
  • #73 Nawyk 1, czyli jesteś twórcą swojego życia
    Czas świąteczny sprzyja autorefleksji, dlatego zachęcam Cię do spojrzenia na siebie: z boku. Chodzi o to, by stanąć obok siebie i popatrzeć na siebie oczami swojego umysłu tak, jak patrzymy na kogoś innego. Po prostu z ciekawością obserwować siebie, a przy okazji zbadać, na ile jesteś osobą proaktywną?  

    Proaktywność to pierwszy i najważniejszy nawyk z „Siedmiu nawyków skutecznego działania” S. Coveya. Bycie osobą proaktywną w domu i poza domem oznacza, że to Ty odpowiadasz za swoje życie, podejmujesz świadome decyzje i nie pozwalasz, by Twoje zachowanie było determinowane przez okoliczności, emocje czy wpływy innych osób. Nie słuchasz ‘dobrych rad’, nie zastanawiasz się, co wypada, a co nie oraz co inni pomyślą.

    Proaktywność to całościowe podejście do życia, w którym aktywnie kreujemy rzeczywistość zgodnie z własnymi zasadami. Nie szukamy wymówek, nikogo ani niczego nie obwiniamy. Zmieniamy swój język i nastawienie do życia.

    Mamy grudzień, Wigilię, święta, czas rodzinnych spotkań i wzruszeń.
    Dlatego chcę Ci pokazać w 10 krokach, jak możesz być osobą w pełni proaktywną w domu: 
    1.  Bierz odpowiedzialność za swoje emocje i reakcje
    2. Okazuj swoim bliskim miłość i wsparcie każdego dnia, nie tylko przy okazji świąt 
    3. Inicjuj ważne rozmowy i wartościowy czas dla rodziny     
    4. Koncentruj się na rozwiązaniach i na tym, na co masz wpływ, a nie na problemach 
    5. Rozwijaj empatię – słuchaj aktywnie i staraj się najpierw zrozumieć, a potem być zrozumianym
    6.  Twórz i podtrzymuj pozytywne rodzinne rytuały   
    7. Otwarcie mów o swoich uczuciach i potrzebach   
    8.  Doceniaj i chwal innych – święta to dobra okazja, by powiedzieć coś więcej, ale każdego dnia możesz wyrazić wdzięczność ważnym dla Ciebie osobom  
    9. Planuj wspólne cele i marzenia 
    10. Pielęgnuj uważność oraz czas i troskę dla siebie, aby być lepszym dla innych 
    Dla bycia osobą proaktywną ważne są 4 elementy. Tak się składa, że wszystkie je mamy w sobie, tylko nie zawsze umiemy wykorzystać. 
    1. Samoświadomość, czyli stan psychiczny, w którym rozpoznajemy zachodzące w nas doznania, czyli doświadczamy swoich myśli, emocji, potrzeb, pragnień, możliwości czy ograniczeń i potrafimy je zderzyć z otaczającą nas rzeczywistością.    
    2. Wyobraźnia, czyli umiejętność tworzenia w umyśle czegoś spoza naszej obecnej rzeczywistości.   
    3. Sumienie, czyli wewnętrzna świadomość, co jest dobre, a co złe, inaczej świadomość swoich zasad i wartości. 
    4.  Wolna wola, czyli zdolność do działania na podstawie swojej samoświadomości.
    Bycie osoba proaktywną w relacjach rodzinnych oznacza bycie liderem lub liderką, który świadomie dba o atmosferę w domu. To wymaga czasu, empatii i zaangażowania, ale przynosi ogromne korzyści – zacieśnia więzi i buduje trwałe rodzinne relacje.

    Zaufaj sobie i temu, że potrafisz. Po wysłuchaniu nagrania usiądź z notesem i zapisz choćby jedną małą rzecz, którą chcesz zmienić.
    20 min
  • #72 Twoje nawyki, czyli dlaczego postanowienia noworoczne warto podjąć już teraz?
    Grudzień to dobry czas, by przyjrzeć się sobie, swojemu życiu, relacjom i marzeniom. Sprawdzić, co działa, a co nie działa i co chcielibyśmy zmienić w sobie i w relacjach z najbliższymi, zmieniając swoje nawyki. Bo to, kim jesteśmy i co osiągamy, tworzą przede wszystkim nasze nawyki. Inspiracją do nagrania tego odcinka stały się moje rozmowy podczas warsztatów, które prowadziłam w listopadzie dla różnych grup zawodowych. Jesteśmy różni, ale doświadczamy podobnych trudności na temat rozwoju i zmiany. Z jednej strony chcę coś zmienić, z drugiej, nie możemy sobie na to pozwolić, przynajmniej:
    • Nie teraz.
    • Nie w tej pracy
    • Gdybym miała innego szefa
    • Gdybym miała inny układ rodzinny.
    • Gdybym miała więcej czasu
    • Może zacznę od Nowego Roku, wtedy będę mieć motywację. Teraz tyle mam na głowie.
      Te zdania to nasze ograniczenia w głowach, wygórowane warunki, które sobie stawiamy, byle tylko nie wychodzić ze swojej strefy komfortu. Tymczasem by coś zmienić i osiągnąć cel, który sobie stawiamy, trzeba skorzystać z potęgi nawyku. Nawyki mają ogromną siłę. Oderwanie się od głęboko zakorzenionych skłonności – takich jak odkładanie na później lub unikanie aktywności fizycznej wymaga znacznie więcej niż trochę woli i kilku drobnych zmian w życiu – twierdzi S. Covey, autor „7 Nawyków skutecznego działania”. Nawyk to skrzyżowanie wiedzy (wiem co i dlaczego), umiejętności (wiem jak) i pragnienia (chcę). Jak świadomie tworzyć nawyki i dlaczego warto zacząć już teraz, a nie w Nowy Rok?
    19 min

About Wyspa Inspiracji

From the publisher's feed

Wszyscy mamy przy sobie doskonałe narzędzia, żeby żyć świadomie, pięknie i lekko. Kluczem jest zrozumienie siebie i zbudowanie wewnętrznego poczucia szczęścia.

Wyruszmy we wspólną drogę…