Wyspa Inspiracji

Wyspa Inspiracji

By dr Ewa Kosowska-KorniakEducationSelf-Improvement
Download on the App Store

Wyspa Inspiracji episodes

  • #71 Pokochaj siebie
    Czy to pusty frazes, zachęta do postawy narcystycznej czy początek prawdziwego szczęścia? Dlaczego warto dostrzec wartość w byciu niedoskonałą i akceptować siebie?

    Inspiracja do nagrania tego odcinka podcastu przyszła do mnie od słuchaczek podcastu oraz od uczestniczek webinaru „Jak uwolnić się od perfekcjonizmu”, który przeprowadziłam kilka dni temu dla Vanitystyle.

    Zaangażowana dyskusja na czacie, w którą włączyło się wielu uczestników, licznie zgromadzonych przed monitorami (156 osób to jest coś!) pokazała, że temat dla mnie oczywisty, bywa bardzo nieoczywisty i trudny do pokonania wewnętrznego oporu. 

    Oczywisty, gdyż dla mnie pokochanie siebie jest fundamentem zdrowia emocjonalnego, psychicznego i fizycznego i początkiem trwałych i pięknych zmian, które na przestrzeni lat zadziały się w moim życiu.

    To był moment uwolnienia się od ocen i opinii innych oraz zaufania do siebie i swojej intuicji, ale także zachęty do bycia sobą, bycia w pełni autentyczną. Dodaje mi to odwagi do działania i pozwala nie przejmować się plotkami, złośliwymi uwagami i próbami hejtu. „Tobie to łatwo – słyszałam nieraz. - A ja nie mogę sobie na to pozwolić”. Zapewniam Cię, że możesz.

    Kochanie siebie to nie tylko przysłowiowy "akt samoakceptacji", ale także proces uznawania siebie za godnej miłości, szacunku i troski. To podstawa, na której buduje się spełnione życie.

    Oto siedem powodów, dlaczego warto inwestować w miłość własną, czyli dlaczego warto wcielić w życie przykazanie miłości, mówiące o tym, że będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego i usłyszeć w nim właściwe przesłanie: masz kochać siebie, a innych równie mocno. To nie jest egoizm ani narcyzm. To co najwyżej zdrowy egoizm. To także zrozumienie, że kochanie siebie pozwala nam prawdziwie kochać innych. 
    1.      Początek autentycznego szczęścia, radości i spełnienia
    2.      Umiejętność dbania o swoje zdrowie fizyczne i emocjonalne
    3.      Zwiększona pewność siebie
    4.      Lepsze relacje z innymi
    5.      Akceptacja swoich niedoskonałości
    6.      Lepsze dbanie o siebie
    7.      Wzięcie odpowiedzialności za swoje życie.  

     „Problemem nie jest to, co mówią inni na Twój temat, lecz to, że im wierzysz”.

    Edith Eger, „Dar”

    Po prostu zaufaj sobie, doceń to, jaką osobą jesteś i zacznij tę osobę lubić i rozumieć. Aby coś się zmieniło, coś się musi zacząć zmieniać.
    17 min
  • #70 Żal po stracie
    Straty, rozstania i rozczarowania to w pewnym sensie stali towarzysze naszej ziemskiej wędrówki. Uświadomienie sobie tego faktu nie jest łatwe, ale jest bardzo potrzebne. Gdy ktoś jest dla nas bardzo ważny, bardzo bliski, a nagle staje się daleki i nieobecny, to jest to bardzo, bardzo trudne doświadczenie. W jaki sposób w przeżywaniu żalu może pomóc nam uważność?

    Jestem pełna listopadowych refleksji i nostalgii, dlatego też postanowiłam poruszyć temat ważny, o który słuchaczki podcastu prosiły mnie w wiadomościach prywatnych, czyli jak sobie poradzić ze stratą? Jak przeżyć żałobę, gdy jest to prawdziwa żałoba i wiąże się ze śmiercią bliskiej osoby? Oraz jak przeżyć żałobę po doświadczonej zdradzie, zakończonym związku, po rozwodzie lub rozstaniu z przyjacielem, który był dla mnie ważny. Żałobę po stracie pracy, utracie zdrowia, wskutek choroby lub poważnej kontuzji, itd.

    Być może trudno Ci dostrzec związek między jednym, a drugim stanem, ale ten związek jest. Istnieje pewien uniwersalny model żałoby po stracie.

    Etap 1
    1.Zaprzeczanie. Nie to niemożliwe.
    2. Gniew. Czemu ja? Mnie nie powinno to spotkać.
    3. Smutek. Moje życie straciło sens.
    4. Targowanie się. A może to jednak nieprawda?
    5. Akceptacja. Tak, godzę się. Przestaję walczyć. Otwieram się na uspokojenie.    

    Więcej o żalu po stracie i uważności przeczytasz na blogu na stronie www.o-media.pl
    16 min
  • #69 Twoje życie na autopilocie
    Czy zdarzyło Ci się kiedyś jeść, ale nie czuć smaku? Patrzeć, ale nie wiedzieć? Słuchać, ale nie słyszeć? Wycisnąć z tubki krem do rąk na szczoteczkę do mycia zębów? Wyjść z supermarketu z pustym sklepowym koszykiem w dłoni? Nie zauważyć w drodze do pracy, że na tylnym siedzeniu twojego auta, w foteliku, siedzi cichutko twoje dziecko, które miałaś zawieźć do przedszkola?

    To akurat moje doświadczenie sprzed dwudziestu lat. Albo zatrzymać samochód w drodze do pracy pod budynkiem redakcji, w której nie pracowałam już od pół roku.

    Uff, co za ulga, że mam to za sobą. To nie znaczy, że dziś nie włącza mi się czasem autopilot. To znaczy tylko tyle, że ja go zauważam i wyłączam. Nauczyła mnie tego uważność. Istotą ćwiczeń uważności jest, by widzieć, co robimy i kiedy to robimy, czyli by zatrzymać się w teraźniejszości.

    „Teraźniejszość to jedyny czas, jaki mamy, by czegokolwiek dowiedzieć się, cokolwiek dostrzec, uczyć się, działać, zmieniać, by zdrowieć.”

    Bycia tu i teraz, czyli bycia w uważności, trzeba się nauczyć poprzez jej praktykowanie w formie medytacji, uważnego ruchu, skanowania ciała oraz praktykom nieformalnym. 

    Jak mawia John Kabat Zinn  „choć praktyka uważności może być prosta, nie jest łatwa”.

    Uważność wymaga wysiłku i dyscypliny z tego prostego powodu, że działa na nas wiele sił przeciwstawiających się uważności. Posłuchaj, dlaczego warto ją ćwiczyć.

    Więcej o Mindfulness przeczytasz na stronie www.o-media.pl oraz na blogu https://o-media.pl/podczas-zmywania-naczyn-badz-zmywaniem-naczyn-czyli-czym-jest-uwaznosc/
    12 min
  • #68 Podaj dalej #Różowy październik
    „Nie mam czasu”, „to mnie nie dotyczy”, „to jest trudne” albo „to i tak nic nie da” – to tylko kilka wymówek kobiet i młodych dziewczyn, by nie zająć się sobą, swoim zdrowiem i swoim biustem. Czyli tym, co najważniejsze.

    Gościnią podcastu jest Małgorzata Kazimierczyk, ambasadorka Fundacji „Zdrowy biust”, brafitterka, popularyzatorka profilaktyki raka piersi , właścicielka sklepu „Świat Bielizny Margot’.

    Rozmawiamy o potrzebie akceptacji siebie, bycia dla siebie dobrą, kochania siebie i postawienia siebie na pierwszym miejscu, po to, by zadbać o swoje zdrowie i... by nauczyć tego samego swoje córki, przyjaciółki, kobiety w swoim otoczeniu. By być dla nich przykładem.

    Podaj dalej – to hasło Małgorzaty, które na mnie wpłynęło bardzo pozytywnie, gdy spotkałyśmy się w tym roku na warsztatach dla kobiet, organizowanych z okazji Dnia Kobiet przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Opolu, z którą obie współpracujemy. Małgorzata przekonała mnie, że z samobadania piersi warto uczynić swoje comiesięczne święto. Mimo, że badałam piersi, a w torebce miałam aktualny wynik badania USG piersi sprzed trzech tygodni, zaczęłam badać się z jeszcze większą starannością i regularnością. W maju wykryłam guza, który okazał się złośliwy, ale możliwy do całkowitego wyleczenia. Dzięki temu żyję, moja mama nie miała tyle szczęścia, co ja. Ona dowiedziała zbyt późno.

    Tak, mam misję, by podać dalej i pokazywać kobietom, że rak piersi, czyli najczęstszy nowotwór wśród kobiet, na który zapada co roku w Polsce ponad 19 tysięcy kobiet, jest całkowicie wyleczalny, ale bardzo ważny w jego leczeniu jest moment wykrycia choroby. Każda forma profilaktyki jest dobra i potrzebna i tę profilaktykę możemy dać sobie same, czyniąc z samobadania piersi swój rytuał. Jak to zrobić, pokazujemy wspólnie krok po kroku. #projektzdrowienie
    31 min
  • #67 Podczas zmywania naczyń bądź zmywaniem naczyń, czyli czym jest uważność? Cz.1
    „Podczas zmywania naczyń powinniśmy być tylko zmywaniem naczyń, co oznacza, że zmywając powinniśmy być w pełni świadomi faktu, że zmywamy naczynia. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać trochę głupie: dlaczego przywiązywać tak wielką wagę do tak prostej czynności?” 1 Ale o to właśnie chodzi w uważności

    Na tym polega istota Mindfulness. Jeśli jesteś osobą w stu procentach obecną w chwili bieżącej, jesteś całkowicie sobą. Podążasz za oddechem, mając świadomość swojej obecności i świadomość swoich myśli oraz czynności, które wykonujesz. Niestety, większość czasu spędzamy na myśleniu o przyszłości lub przeszłości i dlatego tak trudno być blisko siebie.

    „Dokądkolwiek idziesz, jesteś tam, gdzie właśnie kroczysz. Cokolwiek kończysz, jest tym, co właśnie ukończyłeś” – to słowa Jona Kabat-Zinna, twórcy 8-tygodniowego Programu Redukcji Stresu MBSR metodą Mindfulness, oddające istotę uważności i zapraszające do niej.

    Ja to zaproszenie przyjęłam 5 lat temu i mogę śmiało powiedzieć, że odmieniło to moje życie i zachęciło, by stać się nauczycielką Mindfulness. Gdy zaczynałam osobistą przygodę z programem MBSR było ponad tysiąc badań klinicznych, potwierdzających jego skuteczność, obecnie jest ich ponad 7 tysięcy.

    Uważność (Mindfulness) jest zachętą do lepszego poznania własnego ciała, umysłu, serca i swojego życia poprzez angażowanie uwagi w nowy sposób. Badania wskazują, że osoby biorące udział w 8-tygodniowym programie doświadczają znaczącej poprawy w zakresie zdrowia emocjonalnego oraz poprawy zdolności do radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Dodatkowe korzyści to redukcja stresu, poprawa zdrowia psychicznego i fizycznego, zwiększona koncentracja oraz poprawa jakości snu.

    Praktyki Mindfulness uczą również lepszej regulacji emocji, poprawiają relacje międzyludzkie i wspierają rozwój odporności psychicznej, ułatwiają osiąganie celów, co czyni MBSR niezwykle wszechstronnym narzędziem w poprawie jakości życia. Jeśli chcesz poznać bliżej korzyści MBSR, wejdź na stronę www.o-media.pl gdzie znajdziesz tekst blogowy i opis kursu.

    1 Thich Nhat Hanh, Cud uważności. Prosty podręcznik do medytacji, Czarna Owca.
    23 min
  • #66 #ProjektZdrowienie, czyli jak minęły moje wakacje
    Dlaczego Ja? To pytanie zadałam sobie pewnie ze sto razy podczas bezsennych nocy. Jak znajdę w sobie siłę do walki? Co ze mną będzie?

    To bardzo osobisty odcinek podcastu, w którym dzielę się swoimi trudnymi doświadczeniami związanymi z wykryciem i leczeniem choroby nowotworowej. Guza w prawej piersi wykryłam sobie sama, pod koniec maja. To uratowało mi życie. Czuję, jakbym narodziła się na nowo.

    Moja Mama nie miała tyle szczęścia. Ona o chorobie dowiedziała się, gdy guz dał przerzuty do węzłów chłonnych i okazał się chorobą śmiertelną. Ja także mogłam uśpić swoją czujność, bo trzy miesiące wcześniej byłam na badaniu USG piersi, które nie wykazało żadnych zmian. Czuję w sobie silną potrzebę podzielenia się swoim doświadczeniem w przestrzeni publicznej, w której jestem obecna od wielu lat. Mam misję, by zachęcać kobiety do regularnego samobadania piersi i dbania o swoje zdrowie.

    Z chwilą, gdy dowiedziałam się, że jestem chora, rozpoczęłam najważniejszy projekt w moim życiu. #Projekt zdrowienie.

    Mam za sobą kilka kierunków studiów, doktorat, niezliczone kursy, akredytacje i certyfikacje, ale żaden dyplom ani certyfikat nie dał mi tyle, ile to jedno boleśnie, ekstremalnie trudne doświadczenie. Przewartościowuje życie, ma wrażenie, że stawia je z głowy na nogi. Na właściwe miejsce przesuwa priorytety.

    Jestem świadoma błędów, jakie popełniłam, choć wydawało mi się, że robię wszystko, by żyć zdrowo i nie zachorować. Odrobiłam kilka potrzebnych lekcji: 



    1. Lekcja pierwsza: poprosiłam o pomoc. Dzięki przyjaciołom zostałam bardzo szybko zdiagnozowana i wdrożyłam leczenie, a ja zrezygnowałam ze swojej życiowej roli siłaczki, która wszystko udźwignie sama i sama rozwiąże każdy problem.
    2. Lekcja druga: zaczęłam odpoczywać. Tu mam ogromne braki i zaniedbania, o ten ważny element życia nie dbałam w ogóle. Operacja, rekonwalescencja i zwyczajny brak siły pozwoliły mi nie pracować przez ostatnie dwa miesiące, wypocząć i zacząć pracować mądrze. 
    3. Lekcja trzecia: zadbałam o relacje. Odbudowałam więzi rodzinne i przyjacielskie, dostałam ogrom wsparcia, bliskości, odwiedzin, pamięci, co pozwoliło mi szybciej dojść do siebie. 
    4. Lekcja czwarta: #projekt zdrowienie. Podjęłam publiczne zobowiązanie do dbania o zdrowie i wprowadzenia trwałych zmian w swoim życiu.

    Dziś już nie zadaję sobie pytania: „dlaczego Ja?” tylko cytując dr Edith Eger, o której opowiadałam w odcinkach #63 i # 64 pytam: „a dlaczego nie?” Choroba pojawiła się w moim życiu po to, bym zrozumiała, że w życiu chodzi o to, żeby żyć.
    16 min
  • #65 Życie w harmonii
    Liderem się bywa, a człowiekiem się jest – to przesłanie 65 odcinka Wyspy Inspiracji i zarazem pierwszego z gościnnym udziałem współtwórcy podcastu Arka Kondrowskiego, odpowiadającego za realizację nagrań.

    Tym razem nasza rozmowa toczyła się na trzy mikrofony: w roli gościni dołączyła do nas po raz piąty Sylwia Petryna, przedsiębiorczyni i mentorka, właścicielka „Petra Consulting”, a inspiracją do rozmowy stała się rola współczesnego lidera widziana przez pryzmat jego troski o siebie.

    By pomagać innym trzeba przede wszystkim pomóc sobie. Zadbać o self-care, life-work balans, prowadzić harmonijne życie, wspierać siebie oraz rozwijać swoją samoświadomość i refleksyjność.  Dbać o asertywną postawę i dobry feedback. Mówić dobrze o sobie i współpracownikach... Jednym słowem: być Człowiekiem.

    Bezpośrednim impulsem do naszej trójstronnej rozmowy stała się 5 edycja „Evolucji”, eventu rozwojowego organizowanego przez Sylwię 13 września we Wrocławiu, podczas którego autorka podcastu Ewa Kosowska-Korniak poprowadzi warsztaty „Siła asertywnego lidera” . Hasłem tegorocznej edycji jest „Przywództwo 360 – transformacja, różnorodność, życie w harmonii”. Więcej szczegółów znajdziesz na stronie www.evolucja.biz, a z poniższym linkiem kupisz bilet do 31 sierpnia 2024 rok w promocyjnej cenie: https://evolucja.biz/?ref=6
    33 min
  • #64 Uwolnij się z więzienia Twojego umysłu Jak wyjść z mentalnych ograniczeń, cz. 2
    Poznaj uwalniające, inspirujące lektury, które pozwalają odkrywać i uzdrawiać swoje życie. Dzięki niezwykłej opowieści Edith Eger „ Dar. 12 lekcji, dzięki którym odmienisz swoje życie” przekonasz się, że fundamentem wolności jest wolność dokonywania wyboru.

    Książkę, napisaną przez 92-letnią wówczas psycholożkę kliniczną z 40 letnim doświadczeniem w leczeniu ludzi, doskonale streszcza ten cytat:

    „Jako psycholog, matka, babcia i prababcia: jako obserwatorka zachowań własnych i zachowań innych ludzi, jako ocalała z Auschwitz - jestem tutaj, by powiedzieć Ci, że najgorszym więzieniem nie jest to, do którego wtrącili mnie naziści, ale to, które sama dla siebie zbudowałam”.

    Więzienie umysłu, o którym pisze Eger, to nasze myśli i poglądy, które ograniczają to, co czujemy, robimy i uważamy za możliwe.

    Aby przejść drogę od ograniczających mentalnie przekonań do celebrowania daru życia  trzeba:

    po pierwsze, uwolnić się z bycia ofiarą, 
    po drugie, uwolnić się z więzienia unikania,
    po trzecie uwolnić się z więzienia zaniedbywania własnych potrzeb, fizycznych i emocjonalnych.

    Kluczowe jest dojście do samoakceptacji, gdyż jeśli nam jej brakuje, to stajemy się głodni uczuć, uwagi i akceptacji innych i nic nie jest w stanie zaspokoić tej potrzeby. Usiłując zapełnić pustkę z dzieciństwa próbujesz kupować banany w sklepie z narzędziami. To nie może się udać.
    22 min
  • #63 Dlaczego Ja?
    Jak wyjść z mentalnego więzienia, cz. 1

    W życiu nie chodzi o to, co nam się przytrafia, tylko o to, co postanowimy z tym zrobić. Jeśli masz poczucie, że w życiu przytrafia Ci się wyjątkowo dużo trudnych i bolesnych sytuacji i zastanawiasz się, z czego to się bierze, to po pierwsze, nie jesteś sama, a po drugie, wyjście z roli ofiary odmienia wszystko.

    „Kiedy nie jesteśmy w stanie zmienić sytuacji, stajemy przed możliwością zmiany swojej reakcji” – to słowa Victora Frankla. Słowa, które pozwalają odmienić i uzdrowić swoje życie. Tak zrobiła Agata. Po latach poświęcenia siebie, nieudanego małżeństwa i wielu trudnych doświadczeniach zrozumiała, że niezależnie od tego, co ją spotyka w życiu ona ma na to wpływ, gdyż ma wolność wyboru swojej reakcji. To ona decyduje, jak na to zareaguje. Agata odmieniła swoje życie dzięki psychoterapii i warsztatom uskrzydlającym dla kobiet, co zapoczątkowało jej rozwój osobisty.

    Chcę Cię zainspirować do podobnych kroków, poprzez wybór inspirujących lektur. W cyklu odcinków „Jak wyjść z mentalnego więzienia” poruszę tematy z książek, które odegrały ważną inspirującą rolę w moim życiu i którymi chętnie się dzielę na mojej drodze trenersko-mentorskiej.

    Moja inspiracja numer 1 to Victor Frankl, „Człowiek w  poszukiwaniu sensu”.
    Inspiracja numer 2 to dr Edith Eger, “Wybór”.
    Inspiracja numer 3 to dr Eduth Eger, „Dar. 12 lekcji, dzięki którym odmienisz swoje życie”.

    To książki o tym, że w życiu nie chodzi o to, co nam się przytrafia, tylko o to, co postanowimy z tym zrobić i jak najboleśniejsze i najtrudniejsze doświadczenia nas odmieniają, jeśli spojrzymy na nie z innej strony.
    15 min
  • #62 Czy krytykowanie pomaga wziąć się w garść? Słuchaj, by usłyszeć cz.2
    Jesteśmy mistrzami niesłuchania, gdyż żyjemy pod presją czasu i presją zadań, nie mamy czasu, by słuchać, tym bardziej, że sami czujemy się niesłuchani. Brak nam motywacji, by uczyć się słuchania. Ktoś to powinien przerwać, może Ty?

    Gdy ktoś dzieli się z nami swoimi przeżyciami, reagujemy postawą obronną, pretensjami, pouczaniem oraz postawą: „JA też!” oraz stosujemy bariery komunikacyjne. Najczęstszą z nich jest próba motywowania bliskiej osoby, by wzięła się w garść, poprzez krytykowanie jej „sama sobie jesteś winna”, albo obwinianie („jak mogłaś do tego dopuścić!”). Popularną w naszej szerokości geograficznej barierą jest też moralizowanie („powinnaś raczej”, „należy”, „musisz”) oraz udzielanie rad i mówienie, „co ja bym zrobiła na Twoim miejscu”…

    Zmiana postawy i praca nad byciem dobrym słuchaczem jest wysiłkiem, który zawsze procentuje. Wystarczy tylko, że:
    • Wybierasz na współpracę, czyli rozwiązanie win-win.
    • Nie koncentrujesz się na sobie, tylko na rozmówcy.
    • Nie zastanawiasz się, co za chwilę odpowiesz.
    • Uświadamiasz sobie swoje stany emocjonalne, bo one wpływają na Twoje słuchanie.
    • Obserwujesz mowę ciała, gdyż rozmówca wysyła Ci wiele pozawerbalnych sygnałów.
    • Swoją mową ciała pokazujesz rozmówcy, czy naprawdę jesteś zainteresowana tym, co mówi.
    • Ufasz sobie i swojej intuicji.
    O barierach w komunikacji opowiedziałam podczas swojego wystąpienia „Słuchaj, by usłyszeć” na konferencji TEDex Uni Opole, będzie ono dostępne na moim kanale na Youtube, zaobserwuj go, by nie przegapić.
    20 min

About Wyspa Inspiracji

From the publisher's feed

Wszyscy mamy przy sobie doskonałe narzędzia, żeby żyć świadomie, pięknie i lekko. Kluczem jest zrozumienie siebie i zbudowanie wewnętrznego poczucia szczęścia.

Wyruszmy we wspólną drogę…