W najnowszym, trzydziestym piątym odcinku podcastu, przybliżamy fascynujące zawiłości języka angielskiego oraz kulturowe powiązania z polszczyzną.
Warto dowiedzieć się, że popularne słowo „Chinese” kryje wsobie co najmniej pięć różnych znaczeń, wykraczających poza samo określenie języka czy narodowości. W potocznym angielskim może ono odnosić się do dania kuchni chińskiej lub samej restauracji, co ilustrują przykłady o braku czasu na gotowanie.
Kolejna ciekawostka: idiom „it takes two to tango”, któryzyskał popularność dzięki piosence z 1952 roku. Słuchacze poznają jego drugie dno, ponieważ w świecie anglosaskiej polityki zwrot ten bywa używany w kontekście pejoratywnym, na przykład przy opisywaniu spisków.
Opowiemy o alfabecie fonetycznym NATO. Będzie też o kultowych przedmiotach z czasów PRL, takich jak magnetyczne piórniki czy pachnące gumki, oraz wyjaśnienie etymologii zwrotu „za Chiny Ludowe”.
Krótko mówiąc, kolejna dawka wiedzy o języku i opisywaniu rzeczywistości.
Rozkład jazdy:
(00:00) Dzień dobry!
(01:00) Kevin Aiston o trudnościach języka chińskiego
(02:36) Kilka słów o wyrażeniach związanych z Chinami oraz odrobina szkolnych wspomnień
(05:35) Kevin Aiston o tym, że do tanga trzeba dwojga
(07:04) O przeliterowaniu słów – a co na to NATO?
(11:34) Bye, Środa!