Czy pomyśleliście kiedyś, że urząd może być jak start- up? Monika Gołębiewska- Kozakiewicz, Dyrektorka Zarządu Zieleni Warszawskiej przekonuje, że jej urząd właśnie tak powstawał.
I choć dziś ma już 10 lat to tamta atmosfera wciąż jest w powietrzu.
W tym odcinku mierzymy się głównie ze stereotypem przywództwa w instytucjach państwowych. I idzie nam to nieźle bo Monika z wielką swadą i energią mówi, że:
- tam gdzie są ludzie, tam jest potrzeba przywództwa, czyli tak, ona się czuje liderką swojego 300- osobowego zespołu
- rolą lidera jest otaczać się ludźmi mądrzejszymi od siebie w wieli kwestiach i pozwalać im z tej merytoryki korzystać
- kiedy ona sama zaczynała w ZZW wiedziała, że "zielonym do góry" :_) a reszty nauczyła się właśnie od zespołu
- w urzędzie paradoksalnie łatwiej jest ci zobaczyć, że twoja praca przekłada się na realne efekty dla ludzi, na przykład w postaci fantastycznych klombów kwitnących kwiatów ( wiedzieliście, że w Warszawie zakwitło w tym roku 6,5 mln cebul????)
- w świecie w którym rządzą szaleńcy to poczucie osobistego wpływu jest szczególnie kojące, nawet jeśli to oznacza przeniesienie przez ulicę 7 żab
- o tym gdzie znaleźć balans między wolnością a stawianiem granic
A dodatkowo usłyszycie wzruszające historie o opiece nad ptasimi rodzinami, ratowaniu gęsich dzieci i zatrzymywaniu ruchu na Czerniakowskiej żeby mogły bezpiecznie przejść.
Ten odcinek to dawka serotoniny i dopaminy w zdrowym koktajlu.
Posłuchajcie, skomentujcie zostańcie z tym podcastem!