Ostatnie 3 lata nie były łatwe dla Sukanek. W tej szczerej rozmowie Justyna opowiada, jaki wpływ na jej życie miało ujawnienie ostatniej sprawy i wszystkie negatywne komentarze z którymi musiała się przez te lata mierzyć. Ulgi szukała w używkach, co miało dla niej poważne konsekwencje z którymi długo nie mogła sobie poradzić. Od 1,5 roku nie korzysta z żadnych substancji. Chce żeby jej historia była przestrogą dla innych i żeby pokazać, że używki nie są rozwiązaniem problemu oraz co tak naprawdę pomaga w wyjściu z uzależnienia. Rozmowa została nagrana przed publikacją filmu Wardęgi.