Prawica przegrywa niemal wszystko, co jest do przegrania od 200 lat. Stwierdzenie to, choć bolesne, powinno skłaniać do refleksji, szczególnie istotnej właśnie dziś, gdy bój zaczyna przekraczać sferę wartości i struktur społecznych, a wkracza w obszar materii i biologii. O ile w temacie niepowodzeń powiedziano już wiele, a jeszcze więcej napisano by uzasadnić moralną wyższość klęsk, to nadal niezagospodarowany wydaje się obszar refleksji odpowiadającej na pytanie – co robić? Poszukiwanie tej odpowiedzi doprowadziło do powstania koncepcji nowej nowoczesności, zwanej inaczej neoprogresywizmem, której zarys jest tematem niniejszego artykułu.