
Sign up to save your podcasts
Or


„Mówię: »Jesteśmy nad Tatrami, jest Gerlach, Giewont«. Każdy jakby poweselał, nad krajem znów po tylu latach, po tylu przejściach z powrotem nad Polską. Przyznam się, że w ogóle nie myślałem o tym, że człowiek może zginąć, pomimo że były takie straty. Szereg maszyn naszych było zestrzelonych. Wciąż w to wierzyłem, że mogą zginąć wszyscy, ale my nie zginiemy”.
Antoni Tomiczek był w czasie wojny lotnikiem 1586 Eskadry do Zadań Specjalnych RAF. Pierwszy lot z pomocą dla powstańczej Warszawy wykonał w nocy z 22 na 23 sierpnia. Potem brał także udział w innych akcjach zaopatrzeniowych.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej prowadził Piotr Śliwowski 7 lutego 2008 roku.
#1944 #powstaniewarszawskie #podcast
Ryszard Zgórski w czasie był wojny lotnikiem 2. Pułku Nocnych Bombowców „Kraków”. Pilotował samolot Po-2, tzw. kukuruźnik.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej prowadził Michał Wójciuk 12 października 2011 roku.
#1944 #powstaniewarszawskie #podcast
Tekst w Archiwum Historii Mówionej:
https://www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/ryszard-zgorski,961.html
Zenon Przybylak w czasie wojny był lotnikiem 1586 Eskadry
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej przeprowadził Michał Wójciuk 12 października 2011 roku.
#1944 #powstaniewarszawskie #podcast
Włodzimierz Bernhardt w czasie wojny był lotnikiem
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej przeprowadził Tomasz Seweryn 23 listopada 2005 roku.
#1944 #powstaniewarszawskie #podcast
„Churchill zabronił po dwóch czy trzech lotach Anglikom [latać], ale mówi: »Polacy, jeśli chcą lecieć [to niech lecą]. To jest wasz kraj i wasza stolica«. I nie było jednej osoby, żeby odmówiła. A w lotnictwie to było tak, że każdy w każdej chwili mógł powiedzieć: »nie lecę dziś« czy »nie lecę już więcej«. I to było w porządku. Ale nikt nie odmówił”.
Tadeusz Ruman w czasie wojny był lotnikiem 1586 Eskadry do Zadań Specjalnych RAF. 4 sierpnia 1944 roku po raz pierwszy wziął udział w locie z pomocą dla powstańczej Warszawy. Ostatni lot nad Warszawę, w nocy z 27 na 28 sierpnia, skończył się nieomal tragicznie, gdy samolot został ostrzelany. Łącznie Tadeusz Ruman odbył w ramach 1586 Eskadry 54 loty, w tym siedem na pomoc Warszawie.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej przeprowadził Tomasz Żylski 9 sierpnia 2006 roku.
#1944 #powstaniewarszawskie #podcast
W okresie okupacji podjął studia medyczne w szkole, którą zorganizował
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej prowadził Mariusz Rosłon 10 czerwca 2009 roku
#1944 #powstaniewarszawskie #podcast
Rozpoczęła Powstanie Warszawskie jako sanitariuszka. Opieka nad rannymi jednak przerosła jej młodzieńczą wrażliwość. Rzuciła pielęgniarski fartuch dla... walki. Została strzelcem oraz taśmową karabinu maszynowego! Jako jedna z ostatnich wskoczyła w kanał na placu Krasińskich, gdy upadało Stare Miasto, do samego końca broniąc silnym ogniem ewakuujących się ludzi. Niezwykle odważna i waleczna... zakochiwała się w co drugim powstańcu.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej prowadziła Urszula Adamowicz 1 sierpnia 2014 roku
Więzień obozu zagłady i uczestnik buntu w Treblince. W czasie Powstania Warszawskiego strzelec Batalionu „Ruczaj”, następnie w oddziale Polskiej Armii Ludowej. Swe przeżycia przekazuje w sposób zwarty, ale niepozbawiony emocji.
„Całe życie człowieka to jest przypadek. Ja nie sądziłem, że wyjdę z Treblinki. Fakt, że powiedziałem, że ja jestem Samuel Willenberg, nie jakiś Antek. Bo ja wiedziałem, że mogę paść, a nie chciałem paść jako jakiś »Ignacy Popow« czy jakoś tak. Ja przecież walczę! Mogłem paść, mogłem zostać zabity, to chciałem, żeby chociaż matka i ojciec wiedzieli, że taki był. I dlatego [otwarcie] byłem Żydem”.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej prowadziła Anna Kowalczyk 8 lipca 2009 roku
Wanda Traczyk-Stawska „Pączek” w czasie Powstania pełniła funkcję łączniczki, ale również, jako jedna z nielicznych
„Kiedy skoczyłam za drugi filar, ostatni filar od wejścia do kościoła, huk był taki, że nic nie można było odróżnić. Ale zobaczyłam ruch, że ktoś skacze od prawej
Walczył jako starszy strzelec w Zgrupowaniu „Żubr”. Z częścią oddziału przedostał się do Kampinosu, a potem wrócił na Żoliborz. W bardzo nietypowy sposób został posiadaczem karabinu. Kilkukrotnie niemal cudem unikał śmierci, dwukrotnie całkowicie zasypany. Po Powstaniu jeniec Stalagu XI A Altengrabow. Swoje przeżycia opowiada bez patosu, z dystansem i nierzadko cierpkim humorem.
„Podczołgała się do mnie i mówi: »Cały jesteś?«. Mówię: »Nie wiem«. »Dawaj karabin«. Od razu oddałem jej karabin, bo myślę, że chce ten karabin wziąć, a później mnie pomoże, żeby mnie wyciągnąć stąd jakoś. A ta cholera złapała karabin i uciekła. No bo wie pani, ona już uważała, że ja to trup, właściwie nie ma co sobie głowy zawracać. A karabin to był karabin, to była najważniejsza rzecz, którą trzeba było ratować”.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej prowadziła Magdalena Miązek 7 maja 2005 roku
From the publisher's feed

12 Listeners

65 Listeners

90 Listeners

19 Listeners

8 Listeners