Momenty niepewności, tak jak obecna sytuacja wywołana pandemią covid-19 sprawiają, że ludzie szukają potencjalnych scenariuszy na przyszłość. Dlatego popularność przepowiedni nie mija. Czym były "Sybille" obecne kiedyś prawie w każdym polskim domu i co mają wspólnego z latami 90.? Jakie znaki przyszłości znaleziono w science fiction i w jakim filmie podobno przewidziano rok 2020? Przyglądamy się klasyce foklorystyki, czyli wyrobom i przepowiedniom.
Każdy z nas spotkał się z dziwnymi, czasem śmiesznymi, a czasem przerażającymi historiami, miejskimi legendami, które przytrafiły się "znajomej znajomego". Docierają do nas w formie anegdot, memów lub tabloidowych skandali. Historie o Czarnej Wołdze, grze w słoneczko, czy studenckiej misji na marsa do dziś podawane są dalej i mutują składając się na współczesny folklor. A nie ma osoby, która opowiada o nich lepiej niż Olga Drenda. Ducholożka od lat tropi i analizuje te opowieści. Dziś możemy posłuchać jak opowiada o nich własnym głosem, z naukowym zacięciem antropolożki, ale i humorem.
Olga Drenda – naczelna polska ducholożka, od dekady tropi "duchy" i powidoki minionej epoki oraz współczesne zjawiska folklorystyczne. Autorka "Duchologii polskiej. Rzeczy i ludzie w latach transformacji". Laureatka Nagrody Literackiej Gdynia 2019 w kategorii esej za książkę "Wyroby. Pomysłowość wokół nas". Za tę książkę otrzymała również nominację do Paszportów Polityki 2018 w kategorii literatura. Publikuje w Polityce, The Guardian, Dwutygodniku, Tygodniku Powszechnym i Gazecie Magnetofonowej. Mieszka w Mikałowie. Prowadzi popularny fanpage Duchologia.