
Sign up to save your podcasts
Or


Mariusz Perdek 19 stycznia 2015 r. wyszedł ze sklepu od swojego kolegi i miał jechać busem do domu. Nigdy jednak tam nie dotarł. Ostatni raz był widziany na moście w Niepołomicach, tutaj ślad się urywa. Kilka godzin przed zaginięciem dziewczyna Mariusza zadzwoniła do siostry swojego chłopaka i poinformowała ją, ze jej brat nie żyje. Nigdy nie wyjaśniła, dlaczego skłamała. Zaginięcie młodego mężczyzny pozostawiło po sobie więcej pytań, niż odpowiedzi. Nieszczęśliwa miłość, tajemnicze telefony, burzliwy związek z młodszą o osiem lat partnerką. Hipotez dotyczących tego co spotkało młodego chłopaka, jest co najmniej kilka. Od dziewięciu lat nie wszczęto żadnego śledztwa w tej sprawie.
Aleksandra Stańko z Lublina była nastolatką, która miał swoje plany i marzenia. Te zostały w brutalny sposób przerwane. W nocy z 13 na 14 października 2001 r. ktoś dostał się do mieszkania dziewczyny i ją zamordował. Po wszystkim podłożył ogień, aby zatrzeć ślady. Strażacy, przeczesując zgliszcza, natrafili na przerażający widok: pod pościelą spoczywało martwe ciało nastoletniej Aleksandry. To morderstwo, którego okoliczności do teraz owiane są tajemnicą, wstrząsnęło całą społecznością.
To jedno z najbardziej tajemniczych i zagadkowych zaginięć kobiet w Polsce. Joanna Kałabun mieszkanka Siedlec dziewięć lat temu wyszła do siedleckiej galerii handlowej kupić kozaki i do tej pory nie wróciła. Policja w tej sprawie do dziś prowadzi sprawę poszukiwawczą. Przyjęto kilka wersji i hipotez zniknięcia kobiety i sprawdzono dziesiątki informacji, lecz żadna nie zbliżyła śledczych do rozwiązania sprawy. Rodzina nie rezygnuje z poszukiwań. Żyje nadzieją, że Joanna gdzieś jest i przyjdzie czas, że się odezwie do najbliższych.
W jaki sposób zmarł Ambroży? To pytanie do dziś pozostaje bez odpowiedzi. Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał, że zginął on z rąk własnego syna. Mężczyzna po wszystkim spalił ciało ojca i ukrył szczątki w słoiku. Sąd za nieumyślne spowodowanie śmierci skazał go na trzy lata więzienia.
24-letnia Justyna Kanicka wychodzi w styczniu 2006 r. z domu. Rodzicom mówi, że jedzie na studia do Szczecina. Od tamtej pory los dziewczyny pozostaje nieznany. Wszystko wskazuje na to, że młoda kobiet została zamordowana. Zmowa milczenia po 17 latach zaczyna pękać.
Ciało dziewczynki leżało na brzegu jeziora. Jedenastolatka była naga. Zabójca zadał jej 22 ciosy nożem. Po wszystkim rozpruł brzuch i wyciągnął z niego wnętrzności. Wydarzenia te rozegrały się w jednej z podszczecińskich wsi blisko 30 lat temu. Sprawca do dziś pozostaje na wolności. Nie ma śladów kryminalnych, a zeznania świadków niewiele wniosły do sprawy. Dwadzieścia lat po śmierci jedenastoletniej Pauliny mieszkańcami Morzyczyna wstrząsnęła kolejna zbrodnia, a ofiarą była sąsiadka dziewczynki.
O tym, że Stanisław nie żyje policjantów powiadomił jego sąsiad. Sprawa od lat pozostaje nierozwiązana a tropy prowadzą do Lanckorony.
29-letnia Elżbieta skłócona ze swoją matką postanawia wraz z synkiem opuścić rodzinny Śląsk i w roku 1998 przyjeżdża do Tarnowa, stolicy nieistniejącego obecnie województwa tarnowskiego. Tutaj znajduje pracę w sklepie, a jej syn nowych kolegów w szkole podstawowej. Ucieczka po "lepsze jutro" okazuje się początkiem koszmaru.
Jest 3 kwietnia 1994 r. Po godzinie 15 Zyta Michalska wychodzi na spacer – to wiemy z sądowych akt. Sąsiadka dostrzeże, że idzie w kierunku lasu. Kobieta będzie ostatnią osobą, która będzie widzieć dziewczynę żywą.
Ta historia zaczyna się wieczorem 22 stycznia 1991 r. w małym pokoiku akademika Helios na miasteczku studenckim w Lublinie. Jolanta krząta się po małym pomieszczeniu, przygotowuje się do wyjścia. Kilka dni później znaleziono ją martwą.
From the publisher's feed