"Czuję ulgę, bo dzisiaj miała być demonstracja w naszym mieście, Rudzie Śląskiej. Miało być na niej 4 tys. osób. To byłaby trudna sytuacja, bo jest epidemia (…). Cieszę się z tego powodu, że tej demonstracji nie było, że te rozmowy dały efekt w postaci porozumienia, bo jakby te 4 tys. osób się przeziębiło, to nie byłoby wiadomo czy mają zwykłe przeziębienie, czy to Covid-19. Czuję ulgę na pewno z tego powodu, ale też z faktu, że rozmowy są podjęte i dają konstruktywne rezultaty” – mówi o porozumieniu zawartym między rządem a górnikami w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Michał Pierończyk.