Do Sejmu wraca rządowy projekt podwyższenia akcyzy na alkohol od 1 stycznia 2027 r. oraz nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Jeśli nowelizacja zostanie przyjęta, w całej Polsce wprowadzony zostanie zakaz sprzedaży alkoholu od godziny 22 do 6 rano. "Pamiętajmy, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. To, że my sobie powtarzamy, że spożywamy umiarkowane ilości, że to nie są duże ilości, dla każdego z nas to będzie oznaczało coś innego. Świadomość, że każda kolejna dawka alkoholu zwiększa ryzyko zdrowotne, gdzieś nam umyka, bo to ryzyko rośnie od zera z każdą kolejną dawką. To są ryzyka związane nie tylko z marskością wątroby, chorobami sercowo-naczyniowymi. To są choroby nowotworowe, nowotwór gardła, jamy ustnej, wątroby. To jest ryzyko zaburzeń funkcji poznawczych. Ogromnie dużo konsekwencji spożycia alkoholu, również tego tzw. umiarkowanego. Nie możemy mówić o bezpiecznych dawkach alkoholu" – podkreślała w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 Alicja Basiak-Rasała z Katedry Zdrowia Populacyjnego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.