
Sign up to save your podcasts
Or


Based on Podcast App listening data
W dniach 23-25 września 2026 roku wizytę w Waszyngtonie złożył chiński przywódca, Xi Jinping. Prezydent Trump podjął gościa z najwyższymi honorami - pojechał przywitać chińską delegację na lotnisku, podjął kolacją w Białym Domu, pokazał Xi oryginał Deklaracji Niepodległości i Konstytucji, a także lądowisko dla helikoptera zbudowane na Południowym Trawniku oraz - wciąż budowaną - salę balową.
Starania Donalda Trumpa nie są zaskakujące, jeśli wziąć pod uwagę w jakich okolicznościach dochodzi do wizyty. Poparcie dla prezydenta wciąż słabnie, a jedną z przyczyn są wysokie ceny benzyny wywołane wojną z Iranem, która zamiast się kończyć, rozszerza się. Inną przyczyną malejącego poparcia może być strach przed niekontrolowanym rozwojem sztucznej inteligencji. Lęki wyraźnie widać w sondażach.
W obu tych kwestiach Chiny mogłyby Donalda Trumpa wesprzeć. Amerykańskie media informują o pomocy gospodarczej i wojskowej, jakiej udzielają Iranowi. Z kolei w dziedzinie sztucznej inteligencji firmy chińskie próbują zagrozić dominacji Amerykanów. Sygnał o porozumieniu między dwoma tak potężnymi graczami mógłby nieco złagodzić obawy amerykańskiego społeczeństwa.
Czy w tych lub w innych sprawach - na przykład chińskiego wsparcia dla Rosji - doszło do jakichś porozumień? Co ze sprawą deficytu handlowego, jakie Stany mają w relacjach z Chinami? Czy Donald Trump nadal uważa, że USA są przez chiny „robione w balona”, jak za czasów Baracka Obamy? A jeśli tak, to dlaczego spotyka się z Xi Jinpingiem już drugi raz w tym roku i planuje kolejne dwa spotkania, także w towarzystwie Władimira Putina?
W 1619 roku w Wirginii przyjęto kodeks praw gwarantujący prawa obywatelom i zebrało się ciało ustawodawcze kolonii - ale tego samego roku do Jamestown zawitał statek z dwudziestoma czarnymi Afrykanami z terenu dzisiejszej Angoli.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
To data narodzin amerykańskiej demokracji - ale i data początku amerykańskiego niewolnictwa. Rozpoczynamy opowieść o amerykańskim niewolnictwie: jego rozwoju na Południu i zaniku na Północy, stoczonej z jego powodu wojnie secesyjnej i Rekonstrukcji.
Opowiemy o niewolnych białych robotnikach kontraktowych i o tym, że niewolnictwo w amerykańskich koloniach początkowo nie było kwestią jednoznacznie rasową, ale już w XVII wieku zaczęło się to zmieniać, jak zaczęto instytucjonalizować niewolnictwo czarnych, zaostrzać przepisy rasowe i rozdzielać światy białych i czarnych.
Obficie cytując źródła opowiemy jak potwornie wyglądał transport niewolników przez Atlantyk, ile milionów ludzi wyruszyło w „etap środkowy”, a ile dopłynęło do celu - i jak wyglądało ich życie na miejscu, w Ameryce. Jakich środków używali biali, żeby trzymać w ryzach zniewolonych czarnych, jaką rolę odgrywało chrześcijaństwo, dlaczego niewolnicy w Ameryce stali się Amerykanami i skąd wzięły się różnice między Północą i Południem, które ostatecznie doprowadziły do wojny domowej.
Pan każe - sługa musi. Donald Trump zażyczył sobie partyjnej konwencji Republikanów przed wyborami w połowie kadencji, więc mu ją zorganizowano. „Trump-a-paloosa” odbyła się w Dallas i pełna była atrakcji: dowiedzieliśmy się tego jakie miejsce miał rok 1946 w bożym planie zbawienia ludzkości, dlaczego uczciwość procesu wyborczego wymaga oszustw, czy bilion dolarów to dużo czy mało i czy Donald Trump własnoręcznie odebrał poród własnego wnuka.
Opowiadamy o wystąpieniu JD Vance’a i nieoficjalnym starcie jego kampanii prezydenckiej; o podziałach w łonie Partii Republikańskiej - groypersach i kirkowcach; o nieoczywistych koalicjach, które zawiązują się w USA w kwestiach polityki zagranicznej i rozwoju sztucznej inteligencji. Dlaczego Trump w wielu sprawach stoi zupełnie gdzie indziej, niż jego baza wyborcza? Czy jego obecność w kampanii Republikanom pomaga czy przeszkadza? Czy nadchodzi „niebieska fala”?
A na koniec: wielkie bahamskie wesele Dona Trumpa Juniora opłacone przez „drogiego przyjaciela Umara”, czyli rosyjskiego oligarchę o wdzięcznym nazwisku Kremlow.
Amerykanie mają dość. Od dawna zwracamy uwagę, że zaufanie do instytucji publicznych spada od dekad - dziś blisko trzy czwarte Amerykanów uważa, że system polityczny i gospodarczy należy poważnie zmienić lub całkowicie zburzyć i postawić na nowo. Korzystają na tym politycy i ugrupowania zapowiadające radykalną zmianę - tak na prawicy, jak i na lewicy.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Jednym z najważniejszych zjawisk w amerykańskim życiu politycznym ostatnich lat, a już zwłaszcza ostatnich miesięcy, jest wzrost popularności socjalistów. Kandydaci Democratic Socialists of America (Demokratycznych Socjalistów Ameryki) z powodzeniem startują w prawyborach Partii Demokratycznej, a DSA chwali się, się, że jest obecnie największym ugrupowaniem socjalistycznym w historii Stanów Zjednoczonych.
Skąd się wzięło? Kto do niego należy? Czy jest tak wpływowe i tak groźne jak to niekiedy słychać w mediach głównego nurtu - zwłaszcza na prawicy? Jakie są relacje między socjalistami a Partią Demokratyczną? Jakie są ich postulaty - tak w polityce wewnętrznej, jak i zagranicznej? I dlaczego w tak wielu sprawach nie zgadzają się… sami ze sobą? Co łączy Berniego Sandersa, Alexandrię Ocasio-Cortez, Zohran Mamdaniego i Hasana Pikera?
Nadszedł wrzesień, a z nim nowy sezon Podkastu amerykańskiego. Po wakacjach, tradycyjnie, robimy podsumowanie tego, co wydarzyło się w amerykańskiej polityce, kiedy nie nagrywaliśmy nowych odcinków. A wydarzyło się całkiem sporo. Opowiemy Wam o prawyborach - głównie w Partii Demokratycznej i o tym, jak radzą sobie jej dwa główne skrzydła, lewicowe i centrowe. Kto się cieszy, kto mniej; kto stawia na opiekę zdrowotną, a kto na ryby, ilu jest Danów Sullivanów i dlaczego znów emocje budzi nazwisko Nixon?
Opowiemy Wam o wojnach: o tej, którą USA nadal prowadzą z Iranem, mimo że Donald Trump parokrotnie już ogłaszał zwycięstwo; oraz o handlowej, z Kanadą, w której Trump wytoczył najcięższe działa memiczno-nazewnicze. Opowiemy o śmierci bodaj ostatniej osoby publicznej, która łączyła Amerykanów bez względu na partyjne barwy; oraz o stanie życia-nieżycia w którym znalazła się inna osoba, mniej wszakże przez Amerykanów uwielbiana. Wreszcie zastanowimy się, dlaczego na hasło „podróże z Natalie” Republikanie zareagowali aż takim oburzeniem. Opowiemy co to za Natalie, dokąd podróżuje i, co najważniejsze, z kim.
Tradycyjnie już kolejny sezon „Podkastu Amerykańskiego” przed krótką przerwą wakacyjną kończymy „Czytelnią”, czyli opowieściami o książkach, które mniej lub bardziej polecamy
[ODCINEK ZAWIERA RECENZJĘ KSIĄŻKI „Yellowstone. Biografia parku” W RAMACH PŁATNEJ WSPÓŁPRACY Z WYDAWNICTWEM FILIA]
A o jakich pozycja opowiadamy?
- Randall K. Wilson, „Yellowstone. Biografia parku”, tłumaczenie: Adrian Stachowski, Filia, 2026
Opowieść o historii pierwszego na świecie parku narodowego, powołanego do życia w 1872 roku, choć autor sięga w przeszłość znacznie dalej. Osią książki jest napięcie pomiędzy dwoma zasadniczymi celami parku: zachowaniem przyrody w stanie „nienaruszonym” a promowaniem „rekreacyjnego” korzystania z niej. Wilson opisuje, jak rozmaite grupy interesów doprowadziły do powstania parku, a następnie toczyły bitwy o zdefiniowanie jego głównych zadań.
- Joseph Mitchell, "W starym hotelu. Reportaże z nowojorskiej ulicy", przeł. Kaja Gucio i Jakub Marek Klawe, Znak Litera nova, 2026
Klasyka amerykańskiego reportażu legendarnego reportera „New Yorkera”, którego interesowały nie elity Nowego Jorku, ale jego dziwacy, samotnicy, „świry”: kobieta z brodą, właściciele starego baru, który opiera się upływowi czasu, czy miejscowy ekscentryk, „Profesor Mewa”, który miał pisać opus magnum, kronikę rzeczywistości: Historię mówioną naszych czasów.
- Beverly Gage, „This Land is Your Land: A Road Trip Through U.S. History”, Simon & Schuster, 2026
Autorka jest amerykańską historyczką, specjalistką od… J. Edgara Hoovera. W „This Land…” Gage rusza w podróż po USA śladami miejsc pamięci zarządzanymi głównie przez National Park Service. Czym kieruje się w doborze miejsc? Chce przede wszystkim pokazać złożoność historii USA i nieraz skrajnie odmienne sposoby rozumienia amerykańskich ideałów.
- Maggie Haberman, Jonathan Swan, "Regime Change. Inside the Imperial Presidency of Donald Trump", Simon and Schuster, 2026
Reklamowana wszędzie kronika pierwszego roku drugiej kadencji Donalda Trumpa, obraz „imperialnej prezydentury” uwolnionej ze wszelkich dawnych ograniczeń, w której radykalne decyzje polityczne są podejmowane niemal wyłącznie na podstawie instynktu jednego człowieka. Czy jednak z tej książki dowiadujemy się czegoś nowego?
- Jason Zengerle, Hated By All The Right People, Tucker Carlson and the Unraveling of the Conservative Mind, Crooked Media Reads, 2026
Na drugim biegunie wobec „Regime Change” jest najnowsza książka o Tuckerze Carlsonie: nie tyle biografia, co studium postaci połączone z krytyką mediów. Zengerle używa kariery Carlsona jako soczewki, przez którą pokazuje szerszą ewolucję i radykalizację amerykańskiego konserwatyzmu od lat 90. do ery MAGA.
- John Ganz, „When the Clock Broke: Con Men, Conspiracists, and How America Cracked Up in the Early 1990s”, Farrar, Straus and Giroux, 2024
To książka o Donaldzie Trumpie bez Trumpa. Każdy rozsądny analityk przyzna, że kariera polityczna obecnego prezydenta nie jest „wybrykiem natury”, ale efektem długotrwałych przemian w amerykańskiej polityce karmionym niezagospodarowanymi frustracjami, uzasadnionymi pretensjami, a nierzadko zwykłymi uprzedzeniami.
- Robert Sobel, "For Want of a Nail", Macmillan, 1973
Wszyscy słuchacze czytelni Podkastu Amerykańskiego wiedzą, że Piotr lubi historie alternatywne. A że teraz mieliśmy 250 lat od Deklaracji Niepodległości, więc sięgnął po klasykę opowieści na temat tego, co by było, gdyby wojna o niepodległość zakończyła się klęską.
Przed nami trzecia, ostatnia część opowieści o Ronaldzie Reaganie - najdłuższy odcinek w dotychczasowej historii Podkastu amerykańskiego, ale też jest o czym opowiadać.
Posłuchajcie o wyborach 1980 roku, kiedy Reagan prawie zgodził się na „współprezydenturę” a potem rozgromił Jimmy’ego Cartera, obiecując Amerykanom, że „uczyni Amerykę znowu wielką”; o niełatwym zarządzaniu Białym Domem w którym o wpływy walczyła „Trójka”, pierwsza dama i pewna jasnowidzka; o zamachu na prezydenta, który wzmocnił jego pozycję i pomógł mu przeforsować swój program gospodarczy.
Opowiemy o tym, jak naprawdę wyglądała „reaganomika” - czy był to niekwestionowany sukces, dzięki któremu gospodarka USA ruszyła z kopyta, a „przypływ podniósł wszystkie łodzie”, czy „ekonomia voodoo” w której obniżanie podatków i zwiększanie wydatków musiało doprowadzić do gigantycznego wzrostu zadłużenia. Dowiecie się też, ile jest prawdy w tym, że Reagan tylko obniżał podatki.
Zastanowimy się też nad skutkami polityki zagranicznej Reagana - zainteresowanych aferą Iran-Contras odsyłamy do odcinka 285, ale porozmawiamy o Bliskim Wschodzie - przede wszystkim Libanie i początkach amerykańskiej „wojny z terrorem” oraz, oczywiście, o relacjach ze Związkiem Radzieckim. Czy rzeczywiście Reagan „pokonał komunizm” i doprowadził do upadku muru berlińskiego? A może przeciwnie - choć w pierwszej kadencji pomstował na „imperium zła”, w drugiej dogadywał się z Sowietami lepiej, niż jakikolwiek inny prezydent USA?
Podsumowujemy dziedzictwo Reagana i reaganizmu, omawiamy „Gwiezdne wojny” i dzielimy się z państwem użytecznymi poradami na temat noszenia (lub nienoszenia) kurteczek.
Szanowni Państwo, w tym odcinku przyglądamy się temu, jak Amerykanie obchodzili okrągłe rocznice uchwalenia Deklaracji Niepodległości - od 50. rocznicy w 1826 roku po 250-lecie w roku 2026.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Opowiadamy nie tylko o świętowaniu narodzin Stanów Zjednoczonych, ale też o tym, jak Ameryka w kolejnych epokach rozumiała samą siebie, komu pozwalała uczestniczyć w narodowej opowieści i jakie napięcia kryły się za oficjalnymi obchodami. Pięćdziesiąta rocznica zapisała się w historii w sposób symboliczny: 4 lipca 1826 roku zmarli dwaj byli prezydenci Stanów Zjednoczonych i sygnatariusze Deklaracji Niepodległości - Thomas Jefferson i John Adams.
Sto lat po ogłoszeniu niepodległości kraj wciąż lizał rany po niedawno zakończonej wojnie secesyjnej, w której zginęły setki tysięcy Amerykanów. Choć zwyciężyła Unia i abolicjoniści, podczas wielkich obchodów 1876 roku zabrakło miejsca dla czarnych Amerykanów. Na marginesie narodowego święta pozostawiono też kobiety i Indian. Ważnym elementem tamtych uroczystości była wystawa światowa w Filadelfii - mieście narodzin amerykańskiej niepodległości - która miała pokazać światu siłę, ambicje i nowoczesność odradzającego się państwa.
Rocznica numer 150. przypadła na rok 1926, czas szalonych lat dwudziestych, prohibicji, szybkiej modernizacji i narastających społecznych napięć. Z kolei 200-lecie niepodległości w 1976 roku, obchodzono z moralnym kacem po aferze Watergate i w czasie głębokiego kryzysu zaufania do instytucji państwa. Mimo to, pięćdziesiąt lat temu Amerykanie wciąż próbowali świętować razem - ponad podziałami, z poczuciem, że historia państwa może być wspólnym punktem odniesienia.
A jak było tym razem? Obchody 250-lecia pokazały już zupełnie inną Amerykę - silnie spolaryzowaną, w której nawet urodziny państwa stały się częścią partyjnego sporu. W efekcie jubileusz, który mógł być okazją do wspólnej refleksji nad amerykańską historią i tożsamością, stał się przede wszystkim świętem zwolenników jednej strony politycznego konfliktu.
Posłuchajcie!
Kiedy zostawiliśmy Reagana na końcu pierwszego odcinka, jego kariera aktorska i związkowa dobiegała końca. Nie wiedział co z nim dalej będzie. Z pomocą przyszła telewizja i wielki koncern General Electric. Opowiemy o karierze ambasadora marki, której „najważniejszym produktem był postęp”, idealnym życiu państwa Reaganów - i o tym co kryło się za fasadą, w ich naszpikowanym elektroniką domu; o zwrocie w prawo, przełomowym przemówieniu i ambicjach politycznych.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Dowiecie się dlaczego gubernator Pat Brown, który zmienił Kalifornię w symbol amerykańskiego sukcesu i bez problemu pokonał Nixona, nie dał rady aktorowi, który nie tylko nie miał pojęcia o zarządzaniu stanem, ale… otwarcie się do tego przyznawał. Reagan potrafił zamaskować radykalny program uśmiechem i żartem, ale jako gubernator wyjątkowo często rządził jako centrysta, a mimo to pozostał idolem republikańskich konserwatystów i ich wymarzonym kandydatem na prezydenta kraju.
Dlaczego Reaganowi nie udało się w 1968 roku (albo: jak potem twierdził, w ogóle nawet nie próbował)? Mimo porażki pozostał poważnym kandydatem, dlatego Nixon i Ford próbowali go zagospodarować, oferując posady i specjalne zadania. W 1976 roku rzucił jednak wyzwanie w prawyborach prezydentowi z własnej partii - i prawie mu się udało, mimo niezliczonych przeinaczeń i fantazji, o których publicznie opowiadał i w które chyba sam naprawdę wierzył.
A do tego "Mad Meni", "Fallout", "30 Rock", "Rocky", "Taksówkarz" i cała masa innych popkulturowych odniesień.
Rozpoczynamy kilkuodcinkową opowieść o „Dutchu”, „Gipperze”, „wielkim komunikatorze”, o teflonowym polityku, którego żadne skandale się nie imały, o jednym z najbardziej wpływowych prezydentów XX wieku, który wyznaczył paradygmat wciąż dominujący w amerykańskiej polityce: wolnorynkowy gospodarczo i konserwatywny w sprawach społecznych, choć - jak się okaże - teoria rządzenia często rozjeżdżała się z praktyką i Ronald Reagan jako prezydent częściej podatki podnosił niż obniżał, a wydatki państwowe za jego rządów rosły, a nie malały.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zanim jednak dojdziemy do Białego Domu, chcemy Wam opowiedzieć o życiu Ronalda Reagana zanim trafił do polityki - o jego dzieciństwie na Środkowym Zachodzie, o tym, co go ukształtowało, jakie poglądy polityczne miał jako młody człowiek i dlaczego z gorliwego Demokraty i związkowca stał się równie gorliwym konserwatystą? Jak to się stało, że komentator sportowy z Iowa został aktorem w Hollywood i jak życie gwiazdy filmów B przygotowało go do kariery polityka?
Posłuchajcie opowieści o tym dlaczego czasem warto przyjąć jakąś chałturę, dlaczego warto należeć do związku zawodowego, kim był tajny współpracownik FBI o kryptonimie T10 i dlaczego Reagan nie lubił szympansów.
From the publisher's feed
Ranked by our users in the last 21 days

39 Listeners

22 Listeners

42 Listeners

44 Listeners

7 Listeners

42 Listeners

12 Listeners

8 Listeners

30 Listeners

19 Listeners

24 Listeners

13 Listeners

24 Listeners

34 Listeners

7 Listeners