Według sondażu IBRiS ponad 46 proc. badanych uważa, że w Sejmie powinna powstać komisja śledcza do zbadania afery Zondacrypto. Około 43 proc. jest przeciwnego zdania. "Powstanie komisji śledczej ws. afery Zondacrypto nie opłaca się nikomu, a najbardziej nie opłaca się tym, którzy mają w ręku decyzje, czyli Koalicji rządzącej. Również nie opłaca się to Mateuszowi Morawieckiemu, PiS, czy Konfederacji. Natomiast opozycja znajdując się w cieniu tej afery, szuka jakichś, wizerunkowych sposobów, żeby spod tego cienia wyjść i odsunąć od siebie podejrzenia. W związku z tym formułuje postulaty, które są politycznie nie do zrealizowania. (…) Instytucja komisji śledczych w polskim systemie polityczno-prawno-medialnym, zamula i rozmywa polityczne znaczenie spraw, które podejmuje, niż je wyostrza. Komisja śledcza konkuruje wtedy o uwagę z prokuraturą. Po drugie to jest też zawsze miejsce, gdzie ujawniają się pewne polityczne talenty, ale też deficyty różnych polityków. Podsumowując, to jest tylko taki marketingowy zabieg, postulat komisji śledczej, który nigdy nie będzie zrealizowany" – wyjaśniał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 prof. Sławomir Sowiński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.