Marcin Zaborski podczas Popołudniowej rozmowy w RMF FM zapytał swojego gościa, prof. Antoniego Dudka - dlaczego politycy rozmawiają teraz o prawach mniejszości seksualnych i robią z tego oś sporu? „PiS robi to dlatego, że większość Polaków jest konserwatywna w swoim podejściu do kwestii obyczajowych. W związku z tym, jeżeli uda się wytworzyć u tych Polaków poczucie, że zagraża nam jakaś straszliwa ideologia LGBT, która chce zniszczyć polską rodzinę, to prezydent Duda ma zwycięstwo w kieszeni” – przekonywał w odpowiedzi politolog. I jak dodaje, oszustwem jest również przekonywanie, że kiedy prezydentem zostanie Rafał Trzaskowski rozpocznie się „wielka rewolucja obyczajowa”. „Tak się nie stanie, bo prezydent nie ma do tego narzędzi”.