
Sign up to save your podcasts
Or


Zaburzenia lękowe mogą przybierać różne formy: lęk o zdrowie, ataki paniki, lęk społeczny, fobie, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, zespół stresu pourazowego. Co ważne – ich odmiany mogą współwystępować u jednej osoby i pewne objawy mogą nasilać występowanie kolejnych. Dlatego tak ważne jest kompleksowe spojrzenie na proces leczenia, by zdrowsze ciało mogło wspierać Twój umysł w powrocie do równowagi. Skuteczna praca nad zaburzeniami lękowymi odbywa się na 4 poziomach: 1.FIZJOLOGIA-tolerowanie somatycznych objawów lęku, Dieta i ćwiczenia, Uspokajanie układu nerwowego.2. UMYSŁ- zapanowanie nad katastroficznymi myślami.3.EMOCJE-praca ze złością i smutkiem, regulacja emocjonalna.4.ZACHOWANIE-redukcja stresu, mniejsza zadaniowość, większa przestrzeń na odpoczynek, dbałość o granice i asertywność, praca z wzorcami z dzieciństwa. Jeśli jesteś zainteresowany moim kursem, jest on dostępny na stronie: https://magdalenapala.pl/kurs-2/
W dzisiejszym odcinku, wraz z moim gościem Dagmarą Piątek- psychoterapeutą i seksuologiem klinicznym będziemy poruszać temat jak więź z matką i opiekunem głównym wpływa na bliskość emocjonalną i seksualność w związkach.
Bruce Perry—amerykański psychiatra i neuronaukowiec powiedział: ,, miłość i czuła opieka matki i opiekunów głównych są fundamentem zdrowego rozwoju". To co się wydarzyło w relacji z matką , kiedy byliśmy niemowlętami i małymi dziećmi ma ogromny wpływ na naszą zdolność kochania i bycia kochanym. Podstawą zdrowej więzi jest dostrojenie matki do spełniania potrzeb emocjonalnych (obniżanie stresu) dziecka. Kiedy byłeś niemowlęciem i małym dzieckiem, to najważniejszym aspektem rozwojowym był dla Ciebie kontakt z matką : niewerbalna komunikacja – spokojny glos, ciepły wzrok, przytulenie, obecność, pogłaskanie, uwaga,czułe gesty, zaangażowanie.Jeśli Twoja matka była w jakiś sposób niedostępna emocjonalnie, to wykształciła się więź pozabezpieczna. Wpływa ona na Twoje relacje w życiu dorosłym, a dokładniej na bliskość emocjonalną i seksualność.
,,Świadome rodzicielstwo” to, przede wszystkim, stanie się dla siebie dobrym i wyrozumiałym rodzicem, co przekłada się na bycie świadomym rodzicem dla swoich dzieci. Dorastając wiemy, że nasi rodzice są dla nas najważniejsi, również w dorosłości. To od rodziców uczymy się całego skryptu miłości, poczucia bezpieczeństwa fizycznego, ale również emocjonalnego, akceptacji siebie, radzenia sobie z przeciwnościami losu, konfliktami, wyzwaniami itd. Ten skrypt miłości przekazujemy później swoim dzieciom i jest on oparty na głębokiej więzi (ang. attachment). Więź jest szeroko studiowanym i badanym, najistotniejszym elementem w relacji między dzieckiem i rodzicem. Praca nad swoją zaburzoną więzią z dz eciństwa pozwoli mieć dobrą więź z dziećmi, partnerami i innymi.
Do tematu wzorców z dzieciństwa zawsze podchodzę dwutorowo: przede wszystkim, jest to powielanie zachowania rodziców w dorosłości, które Ci bardzo przeszkadzały, jak dorastałeś. Okazuje się, że kiedy wychodzisz z domu, to robisz dokładnie to czego najbardziej nie lubiłeś i nie znosiłeś w swoich rodzicach-zachowujesz się dokładnie tak samo wobec siebie oraz innych: szczególnie wobec dzieci i partnerów. Drugim aspektem jest to, że powielasz swoje mechanizmy obronne- wzorce, które się uaktywniają, jak wchodzisz w tryb przetrwania—czyli, kiedy Twój układ nerwowy czuje się tak jak w dzieciństwie (prymitywne części mózgu) i robisz to co robiłeś jak byłeś dzieckiem. Przykładowo ratujesz z poczucia winy, robisz za dużo dla innych, wycofujesz się z relacji- boisz się odrzucenia lub wręcz przeciwnie z lęku przed odrzuceniem zatracasz siebie w związku i kompletnie rezygnujesz ze swoich potrzeb. Tak jak powiedział australijski coach, Matthew Kelly: zadaj sobie pytanie: ,,co musiałeś zrobić w dzieciństwie, żeby otrzymać miłość” i to jest twój kontrakt miłości, który niesiesz ze sobą przez swoje dorosłe życie. W ten sposób stworzyły się Twoje uwarunkowania- podświadome wzorce z dzieciństwa. Dla Twojego mózgu te wzorce są tak znane i tak głęboko zakorzenione w Twojej podświadomości, że na ślepo je powtarzasz— niewerbalna prawa półkula mózgu, która z logiką nie ma nic wspólnego. Dlatego tak ważna jest systematyczna praca nad sobą, która przynosi uwolnienie i przerwa cykl wzorców.
Stres pojawia się w sytuacji, kiedy Twoje obowiązki przerastają Twoje zasoby. Kiedy jesteś w ciągłym trybie stresu, czyli w trybie ,,walcz lub uciekaj” lub zamroź się, to Twoje prymitywne części mózgu—mózg gadzi i mózg emocjonalny przejmują kontrolę i wówczas wchodzisz w tzw. tryb przetrwania. W tym trybie wyłącza się myśląca część mózgu – ta część, która jest spokojna, empatyczna, potrafiąca na spokojnie zaplanować i zrozumieć siebie i drugiego człowieka. Dodatkowo oś stresu—podwzgórze przysadka i nadnercza staje się przestymulowana. To powoduje, że proces allostazy jest zaburzony. Allostaza oznacza balans i równowagę w Twoim organizmie (osiąganie stabilności środowiska wewnętrznego)—doregulowanie organizmu, tak aby dostosował się do zmieniających się okoliczności. Nadmiar stresu wywołuje tzw. obciążenie allostatyczne, co zaburza proces homeostazy— stanu równowagi naszego organizmu. Stres jest również czynnikiem aktywizującym nierozwiązane traumy z dzieciństwa i prowadzi do stanu ciągłej mobilizacji układu nerwowego (pobudzenie/zaburzenia lękowe) lub immobilizacji (zamarcie/stany depresyjne).
Czym tak naprawdę jest świadoma męskość?Myślę, że idealnie to ujął w podcaście mój gość Michał: powinnyśmy re-definiować męskość jako nieunikanie emocji, umiejętność przyznania się do swoich słabości i dostępność oraz odwagę we wspieraniu siebie i innych. Podczas naszej rozmowy poruszamy tematy takie jak-styl przywiązania obojętno-unikowy wynikający z poważnego zaniedbania emocjonalnego w dzieciństwie. Podpowiadamy jak nauczyć się nie unikać swoich emocji i umieć żyć prawdziwie ze sobą, również w relacjach. Ten podcast będzie również dobrym źródłem wiedzy dla wszystkich: zarówno kobiet i mężczyzn, którzy uciekają od siebie i od swoich emocji.
Uzależnienia dotykają wielu z nas. Dr Gabor Maté podkreśla, że zawsze należy zadać pytanie: jak ból emocjonalny doprowadził osobę do uzależnienia, a nie dlaczego jest uzależniona? Dlaczego ciągle szukasz czegoś na zewnątrz siebie, żeby dać sobie ukojenie i wypełnić ogromną i bolesną pustkę, która się w Tobie znajduje? To jest niestety błędne koło, ponieważ to co jest na zewnątrz nigdy nie wypełni tego bólu w Twoim wnętrzu. Tak naprawdę nie wiesz czego potrzebujesz i co powoduje, że musisz znieczulać to co jest w Tobie tak bolesne. Jeśli wejdziesz głębiej, to zauważysz, że ten ból tkwi w Twoim dzieciństwie i to co Twój mózg i układ nerwowy zarejestrował w tym krytycznym dla Twojego rozwoju okresie i dlatego czujesz się źle sam ze sobą.
Zaburzenia lękowe to kompleksowe zaburzenia. Według amerykańskiego naukowca i klinicysty dr Bourne—autora licznych książek , który od 20 lat specjalizuje się w leczeniu zaburzeń lękowych i był dyrektorem Centrum Leczenia Lęków w Kalifornii, na wyksztalcenie zaburzeń lękowych składają się cztery płaszczyzny: fizyczna/fizjologiczna (odczucia w ciele, funkcjonowanie układu nerwowego, jak stres zaburza ten rytm homeostazy i balansu miedzy układem współczulnym i przywspółczulnym, ), mentalna (myśli) , emocjonalna (wyparcie emocjonalne smutku i złości), oraz behawioralna- Twoje wzorce (typ osobowości A—zadaniowiec, perfekcjonista, nieumiejętność ustalania granic, brak asertywności, nieumiejętność odpoczywania i redukowania stresu). Nie potrafisz zadbać o siebie i ignorujesz symptomy ciała, że jesteś przestymulowany i przebodźcowany. Tak jak powiedział dr Gabor Mate w książce: ,, Kiedy ciało mówi nie” skutki ukrytego stresu-- ,, jeśli nie zwracasz uwagi na sygnały emocjonalne, Twoje ciało mówi: okay, tutaj są fizyczne sygnały—jeśli tez nie będziesz na nie zwracał uwagi będziesz miał poważne problemy”. Dlatego nie ignoruj tych symptomów i wróć do siebie :)
Rozstania i strata są ciężkimi lekcjami życiowymi, które uczą Cię tak wiele o sobie: o swoich deficytach, ciemnych stronach, destrukcyjnych wzorcach czy lęku. Często te lekcje pozostawiają ogromny ból i pustkę. Złamane serce bardzo boli. Bolące serce to tak naprawdę zmiany fizjologiczne w ciele. Żałoba po rozstaniu jest emocjonalnie destabilizująca, a nawet traumatyczna i może prowadzić do długoletnich problemów emocjonalnych, a nawet do chorób fizycznych. Natomiast, jeśli rozstanie jest odpowiednio przepracowane, to może być prawdziwym źródłem wewnętrznej przezmiany, uzdrowienia swoich ran z dzieciństwa i siły.
Wielokrotnie chcesz coś zmienić w swoim życiu: wyrównać destrukcyjne zachowania i wprowadzić nowe nawyki. Pomimo szczerych intencji wracasz do punktu wyjścia. Ten podcast pomoże Ci zrozumieć dlaczego tak się dzieje, w oparciu o badania naukowe z dziedziny neuronauki, neurobiologii i psychofizjologii. Dowiesz się również jak możesz ułatwić sobie proces zmian i jakimi narzędziami się posługiwać, żeby być prawdziwą wersją siebie.
From the publisher's feed