Heej!
Witam Cię w kolejnym odcinku z filozofii jogi.
Dziś przyglądamy się jogicznej wdzięczności - tej prawdziwej, dalekiej od wymuszonego uśmiechu i udawania, że wszystko jest „okej”, nawet gdy boli.
Opowiadam o koncepcjach Santoshy (wewnętrznej akceptacji i zadowolenia) oraz Aparigrahy (nieprzywiązywania się), próbując uchwycić ich głębszy, często pomijany wymiar.
To nie jest historia o tym, żeby dziękować za każdy cios, ale o tym, jak spotykać życie takim, jakie jest z większą obecnością.
Zamiast tylko mówić o wdzięczności, zapraszam Cię do jej poczucia. Do ucieleśnienia.
Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie 🤍
Ściskam!
Marti