Intuicyjnie zgodziłem się ze stwierdzeniem, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Jednak kiedy zobaczyłem jak można je kwestionować okazało się, ze sprawa nie jest prosta. Poszanowanie godności człowieka i szacunek to dwie różne rzeczy. Zastanawiam się co się dzieje jeśli osoba, która uczy nie czuje szacunku od tych, których uczy. Często prowadzi to do porzucenia, a przecież w edukacji nie chodzi o to, żeby pozbywać się trudnych relacji, tylko żeby budować dobre, nawet tam, gdzie jest to trudne. Albo zwłaszcza tam.