Szefowie MON Estonii, Łotwy, Litwy i Polski jednogłośnie rekomendują wypowiedzenie konwencji ottawskiej. To międzynarodowa umowa zakazująca użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych. "Obecnie nie posiadamy zapasów min przeciwpiechotnych, więc trzeba będzie wyprodukować te miny, a ustanowienie zdolności produkcyjnych może zająć nawet kilka lat. Trzeba przygotować linie produkcyjne, kupić maszyny, przeszkolić specjalistów w tym zakresie, nawet być może zaprojektować takie miny od początku" - mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 Damian Ratka z portalu Defence24, specjalista od uzbrojenia i wyposażenia armii.