Wołodymyr Zełenski zakończył dwudniową podróż po państwach Europy. Prezydent Ukrainy odwiedził Niemcy, Norwegię i Włochy. Celem było pozyskanie wsparcia finansowego w obliczu spadku dynamiki rozmów z Rosją z udziałem Stanów Zjednoczonych.
Kraje europejskie liczą natomiast na współpracę w dziedzinie systemów obrony przeciwlotniczej, głównie antydronowych. Kijów dysponuje w tym zakresie nowoczesnymi i sprawdzonymi w boju technologiami.
Premier Włoch Giorgia Meloni przekazała, że jej rząd jest zainteresowany wspólną produkcją dronów. Norwegia informuje o porozumieniu z Zełenskim, w ramach którego bezzałogowce będą produkowane zarówno w tym kraju, jak i na Ukrainie. Oslo przekaże też na pomoc dla Kijowa 9 mld euro w tym roku.
Prezydent Ukrainy zawarł również w Berlinie porozumienie związane z wytwarzaniem systemów przeciwlotniczych, warte 4 mld euro. Jak stwierdził, zakłady ukraińskie mogłyby podwoić produkcję uzbrojenia, brakuje im tylko pieniędzy.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony przekazało, że europejskie próby zwiększenia produkcji dronów dla Ukrainy są celowym krokiem prowadzącym do ostrej eskalacji i przekształcającym kontynent w strategiczne zaplecze Kijowa. Ostrzegło, że użycie bezzałogowców produkowanych w Europie do ataków na Rosję wiąże się z nieprzewidywalnymi konsekwencjami.
W ocenie resortu przywódcy w ten sposób wciągają swoje kraje do wojny, zamiast zwiększać ich bezpieczeństwo. Opublikowana została także lista podmiotów zaangażowanych w wytwarzanie dronów bądź komponentów do nich dla Ukrainy w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Danii, Łotwie, Holandii, Polsce, Czechach, Hiszpanii, Włoszech, Izraelu, Turcji i na Litwie.
Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej napisał w mediach społecznościowych, że zakłady te są potencjalnymi celami ataków.
Naczelny dowódca sił zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski przekazał, że w marcu przeprowadzono 76 nalotów na cele położone głęboko na terytorium Rosji, w tym 15 rafinerii. Z kolei minister obrony Mychaiło Fedorow poinformował, że siły rosyjskie posłały w kierunku Ukrainy 27 tys. dronów, prawie 600 pocisków manewrujących oraz 462 pociski balistyczne.
Tłumaczy Tomasz Darmoliński, ekspert w zakresie technologii dronowych i prezes Fundacji Żelazny.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.