Układ Sił

Układ Sił

By Układ SiłNewsPolitics
Download on the App Store

Układ Sił episodes

  • Espresso US - Awantura o Grenlandię - Eugeniusz Romer, Marek Stefan

    Donald Trump chce, by Grenlandia stała się własnością Stanów Zjednoczonych. Prezydent-elekt napisał w mediach społecznościowych, że jest to niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego. Premier Danii, od której Grenlandia jest zależna powiedział, że wyspa nie jest na sprzedaż. Trump nie wykluczył jednak zajęcia jej z użyciem siły. 

    Słowa Trumpa potępili kanclerz Niemiec i minister spraw zagranicznych Francji, odwołując się do zasady nienaruszalności granic. 

    Grenlandia ma powierzchnię jednej czwartek terytorium Stanów Zjednoczonych. Posiada szeroką autonomię. Dania sprawuje jedynie kontrolę nad sprawami bezpieczeństwa i polityką międzynarodową. Wyspa ma duże znaczenie z kilku powodów. Jest częścią przestrzeni nazywanej GIUK, oddzielającej Morze Północne i Morze Norweskie od Atlantyku. 

    To skrót od Grenlandii, Islandii i UK, czyli Zjednoczone Królewsko. Niezwykle ważne miejsce związane z morskimi liniami komunikacyjnymi. Między innymi tą drogą USA dostarczały pomoc aliantom w trakcie II wojny światowej, tam też odbywały się niekinetyczne starcia z podwodnymi okrętami radzieckimi.

    Na Grenlandii rozlokowane są amerykańskie instalacje wczesnego ostrzegania przez atakiem pociskami międzykontynentalnymi, kiedyś ze strony Związku Radzieckiego, a obecnie Rosji. Stany Zjednoczone są zainteresowane utrzymaniem tych instalacji, tym bardziej, że obszarem arktycznym interesuje się już nie tylko Rosja, ale i inne państwa. Topnienie pokrywy lodowej sprawia, że Moskwa i Pekin liczą na wykorzystanie tzw. północnej drogi morskiej we wzajemnym handlu  

    - tłumaczy Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił. 


    11 min
  • Espresso US - Meta korzy się przed Trumpem - Eugeniusz Romer, Leszek Bukowski

    Meta, właściciel Facebooka, Instagrama i Threads, zmienia zasady dotyczące moderacji treści na swoich platformach społecznościowych. Zlikwiduje ograniczenia dotyczące dyskusji na kontrowersyjne tematy, takie jak migracja czy tożsamość płciowa. Zamknie też program fact-checkingu, prowadzony od 2016 roku. Spotkało się to z krytyką dotychczasowych partnerów, takich jak agencja informacyjna AFP i Międzynarodowa Sieć Fact-Checkingowa.


    Zamiast tego użytkownicy będą mogli dodawać kontekst do wpisów, tak jak dzieje się to na platformie X. Algorytmy nie będą już samodzielnie poszukiwać treści, które można zakwalifikować jako mowę nienawiści – zespół Mety będzie przyglądał się jedynie wpisom zgłoszonym przez użytkowników.


    Wzorowanie się gigantów z Doliny Krzemowej na platformie X Elona Muska to ciekawy trend. Kiedy Musk kupił Twittera i zmienił jego nazwę na X, mówiono o różnych scenariuszach, łącznie z upadkiem platformy. Miliarder zwolnił znaczną część pracowników. Mimo to portal osiąga sukcesy i pojawiają się nowe funkcjonalności, takie jak model językowy sztucznej inteligencji Grok. Musk mówi, że pozostawił w firmie jedynie te osoby, które są najistotniejsze z punktu widzenia technologii


    - tłumaczy dr Leszek Bukowski, ekspert ds. nowych technologii, redaktor Układu Sił.

    13 min
  • Espresso US - Pogłębia się kryzys na linii Baku-Moskwa - Eugeniusz Romer, Grzegorz Kuczyński

    Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew ostro skrytykował Rosję w sprawie katastrofy azerbejdżańskiego samolotu pasażerskiego. Alijew spotkał się z członkami załogi, którym udało się przeżyć oraz z rodzinami ofiar. Powiedział, że próby zamiecenia sprawy pod dywan przez rosyjskie władze budzą uzasadnione oburzenie. Stwierdził także, że odpowiedzialność za katastrofę spoczywa na rosyjskich władzach cywilnych i wojskowych.

    Samolot leciał z Baku do Groznego 25 grudnia zeszłego roku. Według wstępnych ustaleń, został zestrzelony przez rosyjską obronę powietrzną. Alijew powiedział, że domaga się w tej sprawie pełnej przejrzystości, przyzwoitego postępowania i ukarania winnych. Prezydent Azerbejdżanu wypowiedział te słowa po rosyjsku, a spotkanie było transmitowane przez telewizję. Wskazuje to, że chciał, by jego głos został usłyszany w Moskwie. 

    Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z Alijewem wyraził ubolewanie z powodu, jak to określił, tragicznego incydentu. Nie potwierdził jednak, że Rosja jest odpowiedzialna za zdarzenie. W ostatnim czasie Kreml nie poświęcał uwagi sprawie, nie skomentował też słów Alijewa. 

    Co wstrzymuje Rosję przed wzięciem odpowiedzialności za katastrofę? Przede wszystkim mentalność, Rosjanie nigdy nie przyznają się do winy, a jeśli już jest jasne, że to oni są winni, bagatelizują sprawę. Ma to jednak także wymiar biznesowy – wzięcie odpowiedzialności postawiłoby pod znakiem zapytania bezpieczeństwo lotów do Rosji, co miałoby przełożenie na gospodarkę. 

    Poza tym wymagałoby to także ukarania winnych, a Czeczenią, a republika ta, rządzona przez Ramzana Kadyrowa, jest niemal niezależna od władz federalnych za zgodą Putina. Żołnierze są pod opieką Kadyrowa i ukaranie ich oznaczałoby konfrontację z nim. A on cieszy się wielkim poparciem Putina

    - tłumaczy Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. wschodnich.


    9 min
  • Espresso US - Stany Zjednoczone nie oddadzą stali Japonii - Eugeniusz Romer, Paweł Behrendt

    Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden zablokuje sprzedaż amerykańskiego producenta stali – U.S. Steel – dowiedział się nieoficjalnie The Washington Post. Zakupem przedsiębiorstwa zainteresowany jest japoński Nippon Steel, który chce je nabyć za prawie 15 mld dolarów. Dzięki temu ma zwiększyć produkcję stali z 65 do 85 mln ton rocznie, a w długim terminie do 100 mln ton. 

    Wszystko to ma związek z Chinami, które zalewają cały świat swoją stalą. Państwa takie jak Brazylia i Chile wprowadzają sankcje. Nippon Steel stosuje ucieczkę do przodu, chcąc zwiększyć udział w rynku. Zakup amerykańskiej firmy ma też znaczenie prestiżowe

    - tłumaczy Paweł Behrendt z Instytutu Boyma. 


    7 min
  • Espresso US - Koniec rosyjskiego gazu w Europie - Eugeniusz Romer, Mariusz Marszałkowski

    Z początkiem nowego roku rosyjski gaz przestał płynąć do Europy przez Ukrainę. Będzie to miało niewielki wpływ na ceny. Większość państw znalazła już innych dostawców, takich jak Stany Zjednoczone, Katar i Norwegia. 

    Ceny gazu w Europie ustalane są głównie na giełdzie TTF w Holandii. Zatrzymanie tranzytu przez Ukrainę może mieć na nie wpływ, bo im więcej źródeł, tym lepiej. Natomiast nie będzie to miało znaczącego wpływu, ponieważ decyzja była wielokrotnie zapowiada przez Ukrainę i spodziewaliśmy się jej właściwie od początku rosyjskiej napaści

    - tłumaczy Mariusz Marszałkowski, dziennikarz i wydawca portalu Defence24.pl.


    9 min
  • Espresso US - Kolejny lider Unii Europejskiej u Putina - Eugeniusz Romer, Łukasz Lewkowicz

    Premier Słowacji Robert Fico złożył niespodziewaną wizytę Władimirowi Putinowi. Spotkanie odbyło się na Kremlu i dotyczyło m.in. handlu gazem. Słowacja, podobnie jak Węgry i Austria, wciąż kupuje rosyjski surowiec. Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział jednak, że nie przedłuży kontraktu na tranzyt przez terytorium Ukrainy. Umowa wygasa z końcem roku. 

    Fico napisał w mediach społecznościowych, że podczas spotkania rozmawiano o energii, ale także o wojnie na Ukrainie, sposobach jej zakończenia oraz o standaryzacji relacji pomiędzy Rosją a Słowacją. 

    Słowacja może kupować gaz z wielu kierunków, na przykład z Polski i z Czech. Ukraina raczej nie cofnie swojej decyzji, więc rząd Fico będzie musiał myśleć o dywersyfikacji. Prawdą jest, że nie tylko jego administracja, ale wszystkie poprzednie, bardzo powolnie podchodziły do tego zagadnienia, woląc żądać wyłączeń ze strony Unii Europejskiej 

    - tłumaczy dr Łukasz Lewkowicz z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej i Instytutu Europy Środkowej.


    9 min
  • Espresso US - Rząd USA pozostanie bez pieniędzy? - Eugeniusz Romer, prof. Michał Urbańczyk

    Amerykańska Izba Reprezentantów odrzuciła propozycję ustawy o wydatkach federalnych. Jeśli nie przyjmie jej w piątek, rząd Stanów Zjednoczonych nie będzie miał pieniędzy na funkcjonowanie. Część jego pracowników, w tym personel wojskowy, pozostanie bez wypłat. Speaker izby Mike Johnson powiedział, że wkrótce zaproponowane zostanie nowe rozwiązanie.

    Jeśli kongres nie przyjmie ostatecznie prowizorium, będzie się to wiązało z poważnymi konsekwencjami, czyli z tzw. shutdownem. Dojdzie do zawieszenia wielu usług federalnych, zwolnienia pracowników lub wysłania ich na przymusowy urlop. Zawieszone lub opóźnione będą wypłaty. Poszkodowani będą odbiorcy usług federalnych, parki narodowe, osoby otrzymujące pomoc żywnościową itp. oraz firmy, które mają kontrakty rządowe

    - tłumaczy prof. Michał Urbańczyk z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

    9 min
  • Espresso US - Putin gotów na negocjacje z Trumpem - Eugeniusz Romer

    Władimir Putin powiedział, że jest gotów negocjować w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie bez warunków wstępnych. Jest też skłonny pójść na kompromis. Dotyczy to zarówno prezydenta-elekta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, jak i władz Ukrainy. W tym drugim przypadku Kreml uznaje za nie jedynie ukraiński parlament. Negocjacje z prezydentem Wołodymyrem Zełeńskim mogłyby się odbyć tylko po przeprowadzeniu wyborów, które zostały odłożone ze względu na wojnę. 

    Putin powiedział jednak także, że punktem wyjścia do rozmów z Ukrainą powinny być ustalenia z wczesnych tygodni wojny, przyjęte wstępnie w Stambule, następnie jednak odrzucone m.in. po wyjściu na jaw zbrodni, których Rosjanie dopuścili się w Buczy. Tzw. komunikat stambulski zakładał, że Ukraina będzie państwem neutralnym, nie wstąpi do NATO i odrzuci wszelkie inne propozycje sojuszy. 

    Gwarantem jej bezpieczeństwa mieli być stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz Kanada, Niemcy, Izrael, Włochy, Polska i Turcja. W razie ataku, państwa te byłyby zobowiązane do konkretnych działań, takich jak dostarczenie broni, ustanowienie strefy zakazu lotów oraz bezpośrednia interwencja. Ukraina, mimo neutralnego statusu mogłaby ubiegać się o członkostwo w Unii Europejskiej. 

    Słowa Putina padły w dniu, w którym w Brukseli doszło do spotkania Zełenskiego i sekretarza generalnego NATO Marka Rutte oraz innych europejskich przywódców. Według nieoficjalnych informacji, byli to kanclerz Niemiec, premier Włoch, prezydent Polski, ministrowie spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii i Francji, przewodnicząca Komisji Europejskiej oraz szef Rady Europejskiej. 

    Rozmowy dotyczyły wsparcia Kijowa w krótkim okresie, w postaci m.in. systemów obrony powietrznej oraz długoterminowych gwarancji bezpieczeństwa, w tym propozycji wysłania wojsk zachodnich na Ukrainę. 


    6 min
  • Espresso US - Czy NATO zgodzi się na 3 proc. PKB? - Eugeniusz Romer, Piotr Szymański

    W NATO i Unii Europejskiej trwa debata nad zwiększeniem wydatków na obronność. Sekretarz generalny sojuszu, podobnie jak prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych chcą, aby państwa, które podpisały Pakt Północnoatlantycki zobowiązały się wydawać 3 proc. PKB na ten cel. Na razie jednak nie wszystkim udało się osiągnąć dotychczasowy pułap 2 proc. 

    Zmieniające się środowisko bezpieczeństwa wpływa na wolę polityczną, by zwiększyć wydatki. Pozostaje pytanie o tempo tej zmiany. W 2024 roku 23 z 32 państw osiągnęły wymagany poziom 2 proc. Włochom i Hiszpanii się to nie udało. Kanada planuje to zrobić dopiero w 2032 roku, być może jednak zmieni się to po nadchodzących wyborach. 

     W trakcie szczytu NATO w Hadze, który odbędzie się w czerwcu, prawdopodobnie dojdzie do jakichś ustaleń, ale nie oczekiwałbym, że będzie to 3 proc. Należy się spodziewać, że będzie to raczej 2,5 proc. PKB jako cel przejściowy

    - tłumaczy Piotr Szymański z Ośrodka Studiów Wschodnich. 


    11 min
  • Espresso US - Rosyjski generał zamordowany w Moskwie - Eugeniusz Romer, Jakub Ber

    W zamachu w Moskwie zginął gen. Igor Kiriłłow, dowódca Wojsk Obrony Radiologicznej, Chemicznej i Biologicznej Federacji Rosyjskiej. Poniósł śmierć w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego umieszczonego w skuterze. 

    Kiriłłow był objęty sankcjami przez Wielką Brytanię pod zarzutem odpowiedzialności za użycie broni chemicznej na Ukrainie. Także Stany Zjednoczone oskarżają Rosję o używanie chloropikryny. Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej, której Rosja jest członkiem, zakazuje stosowania tego środka bojowego. 

    On odpowiadał za dostarczanie na front m.in. ciężkich miotaczy ognia, straszliwej broni, skutecznej przy niszczeniu budynków. Dostarczał także broń chemiczną. Rosjanie używają jej w celu zmuszenia Ukraińców do opuszczenia dobrze ufortyfikowanych pozycji, ponieważ nie da się wytrzymać w okopie, gdy wpadnie do niego taki granat, nawet, jeżeli żołnierz jest wyposażony w dobrą maskę gazową

    - tłumaczy Jakub Ber, ekspert ds. wschodnich.

    8 min

About Układ Sił

From the publisher's feed

Oficjalny kanał magazynu Układ Sił

www.ukladsil.pl