„Home bias” – tak nazywa się zamiłowanie do inwestowania głównie w akcje lokalnych spółek. To zjawisko powszechne na całym świecie, a Polska wręcz przoduje w tej lidze. Polacy kochają lokować pieniądze w spółki z GPW. Koncentracja na jednym rynku może okazać się ryzykowna, o czym ostatnio w brutalny sposób przekonali się chociażby mieszkańcy Ukrainy. Dlatego regularnie zachęcam Was, abyście geograficznie dywersyfikowali portfel i inwestowali na wielu rynkach.
Z drugiej strony, dążenie do szerokiej dywersyfikacji geograficznej może nas zaprowadzić w drugą skrajność – do niemal całkowitego wyeliminowania polskich akcji z portfela, jako że ich udział w światowym rynku jest przecież marginalny. Czy to dobry kierunek? Zapraszam serdecznie na materiał, w którym pokażę wyniki portfeli różnym udziałem akcji polskich i globalnych oraz jak w nie inwestować.