Vanguard FTSE All‑World, iShares MSCI ACWI, iShares Core MSCI World, iShares Core S&P 500 – kup jeden z tych funduszy i zapomnij. Mniej więcej tak najczęściej wygląda skrótowa definicja inwestowania pasywnego. To fundusze inwestujące w akcje całego świata, rynków rozwiniętych lub USA, które w ostatnich latach należą do najpopularniejszych. Spółki do tych portfeli dobiera się według kapitalizacji rynkowej, czyli ich wartości na giełdzie. Przez wiele lat był to jedyny słuszny sposób budowy portfela. Zresztą nadal jest dominujący. Do niedawna nikomu to nie przeszkadzało. Ale okoliczności zaczęły się zmieniać.
Portfele tych funduszy są zdominowane przez akcje USA, które po ostatnich 15 latach amerykańskiej hossy w ostatnim czasie stały się rekordowo skoncentrowane – rynek ciągnie wyjątkowo mała liczba spółek. W przeszłości niejednokrotnie prowadziło to do turbulencji, jak w latach 2000–2010. Inwestorzy w ciągu 10 lat przeżyli dwie bessy, a po tym wszystkim wyszli na zero. A po uwzględnieniu inflacji – ponieśli stratę. Obecnie rodzą się obawy, czy ten scenariusz się nie powtórzy.
Na szczęście w ostatnich latach zaczęły powstawać ETF‑y na szeroko zdywersyfikowane portfele, stosujące różne sposoby doboru spółek. Dzięki temu udział USA i innych rynków może być bardziej zrównoważony. Chcę Wam przedstawić pięć podejść do budowy pasywnego portfela akcji zdywersyfikowanego na cały świat lub przynajmniej na rynki rozwinięte. A konkretnie: kapitalizacja rynkowa, równe wagi, udział w światowym PKB, momentum i świat bez USA. Od razu mówię: każde z nich ma swoje zalety i wady. Wybór jednego lub drugiego kryterium nie daje gwarancji sukcesu. Warto wiedzieć, jakie są między nimi różnice, i dokonać świadomego wyboru.
Jeżeli dopiero zaczynacie przygodę z inwestowaniem i chcecie zbudować prosty portfel pasywny w oparciu o jeden ETF – ten materiał jest właśnie dla Was. Ale też dla tych, którzy już inwestują, mają portfel „amerykocentryczny” oparty o kapitalizację rynkową, nadal chcą mieć tak prosty portfel, ale widzą obecne wyśrubowane wyceny oraz wysoką koncentrację i zastanawiają się, czy nie dokonać zmiany.