
Sign up to save your podcasts
Or


Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Dionise Sturisem, autorem książki „Kalá, kalá. Grecja dla dociekliwych”, która była tematem spotkania otwierającego cykl spotkań „Letni Plener Czytelniczy”.
O książce: Skąd się wzięło słowo „alfabet”? Kim były Bubulina i Melina? Jak odczynić złe spojrzenie? Dlaczego greccy dziadkowie bawią się koralikami? Czy łzy wyspy można jeść? Grecja to nie tylko antyk, mitologia, filozofia i słoneczne wakacje. Dajcie się zaprosić na podróż inną niż wszystkie. Z tą książką odnajdziecie w Grecji różowe plaże i bezludne skały, obejrzycie starożytne ruiny i współczesne graffiti, wejdziecie na górę bogów, odwiedzicie szkołę poławiaczy gąbek, i wioskę, w której wciąż używa się pradawnego języka gwizdanego.
Rozmowę poprowadziła Dagny Kurdwanowska.
Tomasz Słomczyński w swojej książce „Sopoty” zabiera nas na osobisty spacer po kurorcie i jego historii. To opowieść o niełatwych relacjach z miastem, fascynacjach i rozczarowaniach, odejściach i powrotach.
Kształt i charakter miasta przez stulecia tworzyli kolejni mieszkańcy: polscy, niemieccy, kaszubscy, żydowscy. Wszyscy zostawili w nim swoje ślady, podobnie jak kolejne władze, które kształtują miejski krajobraz. Każdy, kto mieszkał lub mieszka w kurorcie, widzi go inaczej. Narracja ta tworzy wielobarwną mozaikę, z której zbudowane jest miasto.
Wydarzenie odbyło się 15 czerwca w cyklu „Tajemnice Sopotu” dofinansowanym przez miasto Sopot.
Choć mieszkał w Sopocie przez kilka lat, nie ma tu ani pomnika, ani ulicy. Choć wiele zrobił dla miasta i mieszkających w nim przed wojną Polaków, tylko wtajemniczeni wiedzą, gdzie stoi dom, w którym mieszkał. Stanisław Przybyszewski, gdy sprowadzał się do Sopotu w 1920 roku, był opromieniony sławą wielkiego pisarza, skandalisty i bon vivanta. Nad morzem, gdzie pracował jako urzędnik kolei w Gdańsku, skupiał się raczej na działalności publicystycznej. Jaki był „sopocki” Przybyszewski?
Tę fascynującą postać odkryli przed nami podczas rozmowy w Sopotece prof. Gabriela Matuszek-Stec, autorka wydanej właśnie Edycji Krytycznej Dzieł Przybyszewskieg oraz znawca biografii Stanisława Przybyszewskiego, de Adam Grzybowski, dziennikarz i autor książek.
29 maja gościliśmy w Sopotece dr. Janusza Mosakowskiego, doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa („Dzieje Gdańska w niemieckiej powieści historycznej XIX wieku”, 2007), adiunkta w Instytucie Filologii Polskiej UG, gedanista i tłumacz z języka niemieckiego. Tematem rozmowy, którą poprowadziła Magdalena Izabella Sacha, było pytanie „Jak przełożyć Sopot (z języka niemieckiego)?”.
Ze sztuką kulinarną jest trochę jak z piłką nożną. W Polsce znają się na niej wszyscy, choć niewielu naprawdę potrafi grać. Bo umiejętność kopnięcia piłki to jeszcze nie mistrzostwo świata. Podobnie, gdy przygotowujemy potrawy, widzimy tylko skrawek kulinarnej rzeczywistości, którą okrywa tajemnica. Zatem oczywistym jest, że w naszym cyklu „Tajemnice Sopotu” musiał pojawić się specjalista od kulinariów, współautor książki „Gastrobanda” i „K5 Domowa gastrobanda” oraz szef Akademii Kulinarnej K5 – Kamil Sadkowski.
Projekt „Tajemnice Sopotu” jest dofinansowany ze środków miasta Sopotu.
23 marca gościliśmy w Sopotece Elżbietę Cherezińską, z którą rozmawialiśmy o jej najnowszej powieści historycznej „Sydonia. Słowo się rzekło”.
O książce:
Na przełomie XVI i XVII stulecia Księstwo Pomorskie przeżywało swój złoty wiek, a przez Europę przetaczała się fala polowań na czarownice. Dotarła do Szczecina. Tam, w 1620 roku stracono Sydonię von Bork. Jej procesem żyło całe Księstwo, bo oskarżona należała do najstarszego szlacheckiego rodu Pomorza, a wśród stawianych jej zarzutów znalazł się jeden szczególny: uśmiercenie panującego księcia. Broniła się niemal rok. Odwoływała zeznania złożone podczas tortur. W końcu przyznała się i została stracona. Tyle, że po jej śmierci książęta z panującego rodu Gryfitów zaczęli umierać jeden po drugim. Na oczach przerażonych Pomorzan wymarła ich rodzima dynastia, a księstwo zniknęło z map, rozszarpane pomiędzy Szwecję i Brandenburgię. Legenda o klątwie rzuconej przez Sydonię von Bork na ród Gryfitów na trwałe zagościła w umysłach mieszkańców. Mówiono, że to zemsta za niedotrzymaną obietnicę.Akta procesowe Sydonii von Bork przetrwały zawieruchę dziejową. Elżbieta Cherezińska rekonstruuje historię tej wyjątkowej kobiety sięgając do starych dokumentów. Dlaczego oskarżono starą szlachciankę? Czy była ofiarą mordu sądowego, czy awanturnicą, która sama naraziła się na kłopoty? Kim była najsłynniejsza pomorska czarownica? I dlaczego o jej rodzie mówiono: „to jest stare jak Bork i diabeł”.
Rozmowę poprowadziły Dagny Kurdwanowska i Anna Juozulinas.
Z okazji Światowego Dnia Poezji w Sopotece odbyło się spotkanie autorskie z Małgorzatą Wątor – pochodzącą ze Słupska poetką o góralskim nazwisku. Do tej pory publikowała między innymi w miesięczniku Pegaz Lubuski czy Gazecie Kulturalnej, a jej wiersze stanowiły część antologii takich, jak „Almanach Poetów Gminy Kobylnica” oraz „Bytów Literacki”. Jest laureatką licznych wyróżnień, w tym konkursu poetyckiego „Wolnogdynianka” oraz „Biesiady Literackiej z Turniejem Jednego Wiersza”. Autorka aktywnie działa na rzecz promocji języka kaszubskiego oraz lokalnej literatury. Jest założycielką Kaszëbsczé Karno Ksążczi – Kaszubskiej Grupy Książki, działającej w Sopocie inicjatywy, która ma zadanie propagowanie czytelnictwa.
Rozmowę poprowadziła Dagny Kurdwanowska.
8 marca w Sopotece odbyła się debata „Głos kobiet. Jak rozmawiać o wyzwaniach, by budować różnorodność i tworzyć zmiany?”.
21 lutego, w Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego w Sopotece odbyło się V Dyktando Sopockie oraz spotkanie autorskie z Grzegorzem Kasdepkem.
15 lutego w Sopotece odbyło się spotkanie autorskie z dr Dobromiłą Rzyską-Laube wokół książki Zapraszamy na spotkanie wokół książki „Zbiory artystyczne polskich ziemian na Pomorzu Nadwiślańskim od końca XVIII wieku po czasy dzisiejsze”.
Ze wstępu Autorki:
„Analiza zbiorów artystycznych polskich ziemian regionu Pomorza Nadwiślańskiego, dokonana w niniejszej pracy, poszerza ogólną wiedzę dotyczącą polskiego kolekcjonerstwa, a szczególnie ukazuje znaczenie terenów dotychczas pomijanych w historiografii. Wpisuje się w szersze badania zachowań kulturotwórczych, zwłaszcza stosunku do sztuki, ówczesnej postawy wobec przeszłości, a tym samym określenia własnej tożsamości. Ukazanie cech charakterystycznych owych postaw na obszarze o słabszej pozycji żywiołu polskiego jednocześnie wzbogaca skromny stan badań nad dziejami ziemiaństwa Pomorza Nadwiślańskiego.
From the publisher's feed

7 Listeners

45 Listeners

3 Listeners

10 Listeners

9 Listeners

11 Listeners

0 Listeners

1 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

3 Listeners

0 Listeners

2 Listeners