
Sign up to save your podcasts
Or


Tym razem przyglądam się Amatorskiemu gangowi (Bande à part), który większość kinofilów – nawet jeśli filmu nie widziała – kojarzy ze słynnej sceny tańca Madison w paryskiej kawiarni lub biegu przez korytarze Luwru, później skopiowanym w Marzycielach Bertolucciego. Szczerze mówiąc, staram się odejść od tych dwóch ikonicznych momentów i skupić się na innych elementach i motywach filmu, aczkolwiek i o nich wspominam.
Poniżej umieszczam podział na segmenty tematyczne oraz wskazówki, gdzie szukać konkretnych wypowiedzi. Czasami dygresje sprowadzają mnie na boczne tory, więc znajdziecie w tym odcinku nawiązania zarówno do kina argentyńskiego lat 60., filmów Jean-Marie Strauba, eksperymentalnych dokumentów Raúla Ruiza, ale także do firmy produkcyjnej Quentina Tarantino i najnowszego dzieła Wesa Andersona (Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun).
00:00 – Wstęp
03:36 – Najlepsze filmy 1964 roku
08:39 – Odwrót od amerykańskich wzorców, czyli Godard na rozdrożach
13:30 – Anouchka, czyli Godard-producent i kontrakt z Columbią
20:40 – Antypocztówkowy Paryż jak Francja z filmów Carné i muzyka Legranda
24:12 – Fabuła Amatorskiego gangu
26:10 – Choreografia i finałowa strzelanina
30:00 – Cudowne zmartwychwstanie, czyli ożywiona architektura
33:50 – Metro, symfonia miejskiej samotności i efekt Kuleszowa
38:08 – Madison dance, „paradoksalnie synchroniczny solipsyzm”
42:15 – Klucz autobiograficzny… znowu
47:18 – Recepcja w Europie i Stanach, Arthur Penn, Quentin Tarantino
W tym odcinku przyglądam się Pogardzie - filmowi, który był pierwszą i jedyną rzeczywistą próbą konfrontacji Godarda z wysokobudżetowym trybem produkcji i obsadzeniem głównej roli gwiazdą światowego formatu, jaką niewątpliwie jest Brigitte Bardot. Konflikty z obsadą, medialny zgiełk i ataki paparazzi nie były jedynymi bolączkami Francuza. Przewidywania reżysera odnośnie problemów z producentami spełniły się, co ostatecznie doprowadziło do rękoczynów na Polach Elizejskich. Wszystko z powodu pośladków Bardot…
Poniżej znajdziecie podział na segmenty tematyczne oraz wskazówki, gdzie szukać konkretnych wypowiedzi. W trakcie audycji dołączył do dyskusji Janek Brzozowski z portalu film.org.pl, który Pogardzie poświęcił część pracy licencjackiej. Rozmawiamy na temat literackiego pierwowzoru Moravii, Odysei Homera, ciekawych zabiegów stylistycznych w filmie, oraz relacji z Truffaut. Udaje nam się znaleźć cechy wspólne Pogardy i Blade Runnera Ridleya Scotta, a także samego Godarda i Kapitan Marvel!
00:00 – Wstęp
00:06 – Rok 1963, ulubione filmy i schyłek Hollywood
00:13 – Godard kontra producenci
00:18 – Literacki pierwowzór, wielojęzyczność i ruchomych słów kilka o filmie Oliveiry
00:23 – Rossellini po raz kolejny i Podróż Pogardy do Włoch
00:27 – Przywitanie gościa (Janek Brzozowski), adaptacja tekstu Moravii i boski kompleks
00:36 – Dlaczego patrzy na nas Coutard? Rola widza
00:44 – Domowe przebieranki, Dean Martin w wannie i scena z lampą
00:49 – Godard i Homer, czyli symultaniczne warianty historii Odyseusza
01:01 – Kłótnia z Truffaut, pośmiertny rozejm i co ma do tego Bladerunner Ridleya Scotta
01:10 – Mecz bokserski na Polach Elizejskich, czyli Godard jako Kapitan Marvel
01:17 – Odbiór krytyki i publiczności oraz pochwała Aragona
W najnowszym odcinku podcastu „Koło Kina” Tomasz Poborca i Martyna Gonciarz dzielą się swoimi refleksjami na temat tegorocznej edycji festiwalu Nowe Horyzonty.
Kolejny odcinek podcastu "Gdzie dwóch się boi...", tym razem poświęcony współczesnemu horrorowi science fiction. Czym współczesne sci-fi różni się od takich filmów jak Inwazja porywaczy ciał czy Obcy? Dlaczego w horrorze tak mało jest sci-fi z wysokim budżetem? Na te i inne pytania spróbują odpowiedzieć Adam Sołtys oraz Filip Mańka, który pojawił się w zastępstwie za nieobecnego Macieja.
W tym odcinku przyglądam się Karabinierom - filmowi, o którym dziennikarz L’Expressu powiedział, że jest to utwór „źle nakręcony, źle oświetlony i w ogóle wszystko w nim jest złe”. Z kolei Godard odpowiadał tak: "Jeśli Karabinierzy nie spodobali się w Paryżu, to dlatego, że ludzie to robactwo. Pokażesz im robali na ekranie, to będą się wkurzać". Wydaje się, że to idealny tytuł na powrót po przerwie - kontrowersyjny formalnie i tematycznie, rzadko celebrowany w dyskusji na temat twórczości Francuza lat 60., i proszący się o ponowną ocenę, która daje bardzo pozytywny wynik.
Poniżej znajdziecie podział na segmenty tematyczne oraz wskazówki, gdzie szukać wypowiedzi moich dwóch gości - Adama Krośnickiego-Midona, który pomaga mi porównać omawiany film z Żołnierzykiem (zdjętym w tym samym roku z półek cenzury), oraz Marcina Prymasa, z którym zastanawiamy się nad ideą kina politycznego i potencjalną barierą formalną, utrudniającą odbiór takiego utworu.
00:00 - Wprowadzenie
02:14 - Inspiracja Rossellinim
05:02 - Kino i Francja w 1962 roku
10:39 - Nieprzyswajalność Brechta, absurdalność Pasoliniego
17:20 - Fabuła Karabinierów, materiały archiwalne
20:46 - Wojenny realizm, porównanie z Żołnierzykiem (wypowiedź Adama Krośnickiego-Midona)
31:53 - Zatarta granica między przedmiotem i jego reprezentamenem - główny motyw filmu?
36:57 - Turystyka wojenna, film historyczny
39:25 - Godarda kino polityczne - przystępne czy nie? (wypowiedź Marcina Prymasa)
50:14 - Chłodne przyjęcie przez widownię i krytykę - przez "robali"
W najnowszym odcinku podcastu "Gdzie dwóch się boi..." Maciej Kujawski i Adam Sołtys po raz kolejny zanurzają się w historii kina grozy, tym razem przenosząc się do lat 20 w Stanach Zjednoczonych. Jakie były odpowiedzi Hollywood na niemiecki ekspresjonizm? Czemu każdy powinien znać Upiora w operze, a Demon Cyrku to perełka dla koneserów? Na czym polega styl Toda Browninga czy Paula Leni? Na te i inne pytania odpowiedzą prowadzący.
Po krótkiej wakacyjnej przerwie cykl "Gdzie dwóch się boi..." powraca z recenzją trylogii "Fear Street", którą obejrzeć można na platformie Netflix. Jako zaprawieni w boju fani slasherowych tasiemców postanowiliśmy zmierzyć się z najnowszą próbą przywrócenia chwały temu podgatunkowi. Czy jest to próba udana? Ile saga ma wspólnego ze "Stranger Things"? Czy jesteśmy świadkami odrodzenia horrorów o nastolatkach ściganych przez tajemniczego mordercę, a może wręcz przeciwnie? Na te i inne pytania jak zwykle odpowiedzi starają się znaleźć Maciej Kujawski i Adam Sołtys.
Czwarty i ostatni zarazem odcinek serii Jidysz kino, polskie kino zostanie poświęcony twórczości żydowskich dokumentalistów, którzy realizowali w Polsce filmy zarówno przed, jak i po II wojnie światowej. Słuchacze dowiedzą się także coś więcej o ostatnich zrealizowanych w Polsce filmach jidysz. W audycji wykorzystano utwór „Goldenshteyn” (aut. Rozsa has become… Madárka, https://freemusicarchive.org/music/Szelrozsa/Szelrozsa_mp3s/).
W pierwszym dyskusyjnym odcinku cyklu „Owoce rajskich filmów spożywamy” gościnnie wystąpił Maciej Kujawski, współtwórca podcastu „Gdzie dwóch się boi...”. Tematem spotkania jest film „Lemoniadowy Joe”, opowieść o rewolwerowcu-abstynencie, wyreżyserowana w 1964 roku przez mistrza czeskiej komedii Oldřicha Lipskiego. Prowadzący zastanawiali się nad produkcją w kontekście gatunku, jakim jest western, wskazując nawiązania do tendencji charakterystycznych dla wczesnego kina, czy filmu animowanego. Starali się także odpowiedzieć na pytanie: czy parodia może być uważana za formę antywesternu?
Druga recenzja powstała w ramach cyklu Gdzie dwóch się boi... to omówienie długo wyczekiwanego filmu Ciche miejsce 2 w reżyserii Johna Krasinskiego, który trafił w ten weekend na ekrany kin. Czego nowego o dystopijnym świecie i bohaterach walczących o przetrwanie dowiadujemy się w sequelu? Jak wspominamy pierwszą część, która była sukcesem komercyjnym i krytycznym? Jak Ciche miejsce 2 wpisuje się w aktualne nurty w kinie grozy? Te i inne tematy omawiają Maciej Kujawski i Adam Sołtys.
From the publisher's feed