Marco Grassi, włoski malarz młodego pokolenia, łączy hiperrealistyczny styl malarski z surrealizmem. Do każdego portretu, bo głównie takie maluje, dodaje osobliwy akcent, czy to w postaci barokowej rzeźby na plecach modelki odsłaniającej jej puste wnętrze, czy też tajemniczego tatuażu, który zdaje się rozkwitać pod półprzezroczystą skórą kobiety. Na uwagę zasługują w szczególności portrety, które przedstawiają akt kobiecy, który zawiera części anatomiczne uformowane z porcelany. Ten zabieg, wedle intencji artysty, jest metaforą ludzkiej natury i ducha, ukazuje jej piękno, ale jednocześnie kruchość i delikatność. W tym konkretnym przypadku ceramika, która stanowi istotną część ciała, zostaje rozbita na wiele kawałków, jest popękana.