Ferdynand Ruszczyc zasługuje, by zasiadać w panteonie wielkich malarzy polskich razem z Chełmońskim, Wyczółkowskim, Wyspiańskim, Stanisławskim czy braćmi Gierymskimi. Siłą jego obrazów jest to, że potrafił pospolitym krajobrazom nadać rangę niezwykłego, wręcz baśniowego zjawiska. Większość jego prac ma nieco dramatyczny, mroczny, niemal gotycki charakter, głównie przez to, że obrazy Ruszczyca malowane są gwałtownie, ostrymi pociągnięciami pędzla, artysta nie celebruje detalu, nie skupia się nad nim, miejscami, mam wrażenie, że stosuje przypadkowe smugi farb, zwłaszcza gdy maluje niebo, dlatego jego paleta barw jest wręcz brawurowo zuchwała.