Zwolnij, zatrzymaj się, weź oddech. Wyloguj się, nie musisz cały czas pędzić – mówi nam Lech. Jedna z najsłynniejszych polskich marek piwa namawia nas na wyciszenie bodźców i "wylogowanie się". To przesłanie to motor napędowy zmian, jakie zachodzą w Lechu. Na czym polegają i czego możemy się spodziewać?
Wraz z nową kampanią marka Lech manifestuje nowe pozycjonowanie, identyfikację wizualną oraz platformę kreatywną, w której namawia, by zdystansować się od pędzącego świata.
Od lat w Polsce i na świecie w pokoleniu młodych dorosłych rośnie wyzwanie związane z wysokim tempem życia, przebodźcowaniem i presją on-line’u.
Zanurzeni w świecie wirtualnym zapominamy często o tym, co ważne i realne tu i teraz. Brakuje nam jasnej pauzy, a "chill is a new party".
Lech – jak mówi nasz rozmówca, Paweł Drubkowski, senior brand manager marki – chce to zmienić. Przypomnieć o tym, że warto czasem się wylogować, wrzucić na luz, zwolnić.
Przypomnijmy: Lech to jedna z najbardziej znanych polskich marek piwa. Od lat 90. XX wieku zyskuje dużą popularność. Mocno stawia też na innowacyjność.