W poniedziałek, 26 września, Niemieckie Koleje zapewniają, że nie ma w nich miejsca na dyskryminację (także Polaków), niemieccy politycy szukają alternatywy dla Gasumlage, kanclerz Scholz ma koronawirusa, a w Berlinie rozpoczyna się sprzedaż biletu za 29 euro. Zaprasza Maciej Wiśniewski.
W poniedziałek, 26 września, Niemieckie Koleje zapewniają, że nie ma w nich miejsca na dyskryminację (także Polaków), niemieccy politycy szukają alternatywy dla Gasumlage, kanclerz Scholz ma koronawirusa, a w Berlinie rozpoczyna się sprzedaż biletu za 29 euro. Zaprasza Maciej Wiśniewski.