- Ta zmiana nie przenosi ciężaru dowodu. To znaczy, to nie będzie tak, że trzeba mieć jakiś akt notarialny, żeby móc pójść ze sobą do łóżka, tylko dalej ciężar dowodu będzie na stronie oskarżającej. Ona będzie musiała udowodnić, że tej zgody nie było - mówiła w Polskim Radiu 24 Anna-Maria Żukowska, poseł Lewicy, odnosząc się do złożonego w Sejmie projektu dot. zmiany definicji gwałtu.