"Sukces ma wielu ojców. I bardzo dobrze. Ja bym chciał, żeby wszystkie kluby parlamentarne głosujące nad moją kandydaturą miały poczucie, że jestem ich wicemarszałkiem. Taka jest idea w ogóle Prezydium Sejmu, żeby nie wpisywać się w spory polityczne, bo od tego są szefowie klubów. Natomiast w Prezydium marszałkowie mają moderować debatę publiczną, a nie ją podsycać. Ja się dowiedziałem o tym 20 lipca, w trakcie rozmowy z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim. (…) Klub Prawa i Sprawiedliwości, którego jestem lojalnym członkiem już kolejną kadencję, jestem wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego swoją drogą, nie ma swojego przedstawiciela w prezydium. Rozumiem, że szukano kandydata, który będzie łączył, który będzie też mógł uzyskać szerokie poparcie w Sejmie i mam nadzieję, że spełnię to oczekiwanie. Natomiast spory nie są do końca moimi sporami, dlatego że nie jestem członkiem Prawa i Sprawiedliwości" – mówił w Radiu RMF24 Marcin Ociepa, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość, Stowarzyszenie OdNowa.