
Sign up to save your podcasts
Or
- Pamiętam swój pierwszy wyjazd na trupa. Bardzo się wtedy bałam. To był wisielec w małej, ciasnej łazience. W pewnym momencie technik powiedział do mnie: "dobra szczuplutka, to ty go trzymaj, a ja go odetnę". No... powiem wam, że może słabo mi się nie zrobiło, bo jeździłam już na sekcję zwłok, ale wyciągnięcie ręki do takiego ciała było... mało sympatycznym przeżyciem - opowiada Grażyna Biskupska.
- Pamiętam swój pierwszy wyjazd na trupa. Bardzo się wtedy bałam. To był wisielec w małej, ciasnej łazience. W pewnym momencie technik powiedział do mnie: "dobra szczuplutka, to ty go trzymaj, a ja go odetnę". No... powiem wam, że może słabo mi się nie zrobiło, bo jeździłam już na sekcję zwłok, ale wyciągnięcie ręki do takiego ciała było... mało sympatycznym przeżyciem - opowiada Grażyna Biskupska.
8 Listeners
1 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
1 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
2 Listeners
0 Listeners
28 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
0 Listeners
0 Listeners