Omasta - jazz po krakowsku, czyli na tłusto. Prowadzi Roch Siciński
Omasta w krakowskiej gwarze to tłuszcz dodawany do potraw. To też nazwa - nieprzypadkowa - jazzowego zespołu. Członkowie grupy na co dzień mieszkają właśnie w Krakowie, a ich muzyka charakteryzuje się tłustym brzmieniem bębnów i basu.
Omasta - jazz po krakowsku, czyli na tłusto. Prowadzi Roch Siciński
Omasta w krakowskiej gwarze to tłuszcz dodawany do potraw. To też nazwa - nieprzypadkowa - jazzowego zespołu. Członkowie grupy na co dzień mieszkają właśnie w Krakowie, a ich muzyka charakteryzuje się tłustym brzmieniem bębnów i basu.