W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości Karolina Norkiewicz, improwizatorka, komiczka, performerka związana z warszawskim Klubem Komediowym.
Rozmawiamy także o tym, czy osoba zawodowo zajmująca się komedią czuje presję, żeby zawsze być śmieszna. O scenicznej i prywatnej tożsamości komika. O nieśmiałości, obserwowaniu świata z drugiego rzędu i przypadkowej drodze do teatru improwizowanego. O tym, że improwizacja nie polega po prostu na „mówieniu tego, co przyjdzie do głowy”, ale wymaga warsztatu, uważności, szybkości skojarzeń, pamięci, wyczucia konwencji i umiejętności pracy zespołowej. O ciszy publiczności, stresie, porażkach, ulotności improwizacji, spektaklach, których nie da się powtórzyć. O tym, dlaczego nie wszystko powinno być nagrywane i wrzucane do sieci. O interakcji z widownią, czułym żartowaniu zamiast drwiny i o tym, jak cudze historie stają się tworzywem sceny. O komedii w epoce mediów społecznościowych, oburzenia, dosłowności i internetowych nagonek. O tym, czy można śmiać się ze wszystkiego, gdzie leżą granice żartu i kto właściwie decyduje, co jest komedią: twórca czy odbiorca. O komedii jako wentylu, karnawale i sposobie przekłuwania społecznych balonów.