"Marzeniem Jarosława Kaczyńskiego byłoby to, by w tej chwili, kiedy jeszcze toczy się bój o bezpieczne i uczciwe wybory, kandydaci opozycji zrezygnowali. Wówczas wprowadziłby stan klęski żywiołowej" - ocenił w Porannej rozmowie w RMF FM Borys Budka - przewodniczący Platformy Obywatelskiej. "Jeżeli 7 maja okaże się, że zamiast wyborów będziemy mieli plebiscyt i głosowanie w skrajnie niebezpiecznych warunkach, wówczas będziemy komunikować decyzje. Na dziś chcę jasno podkreślić: kandydatką Koalicji Obywatelskiej była, jest i pozostaje Małgorzata Kidawa-Błońska, ale te wybory muszą być uczciwe i bezpieczne" - zapewnił.