
Sign up to save your podcasts
Or


Para finansistów. Tego u mnie jeszcze nie było! Niektórzy powątpiewają, czy pieniądze są trampoliną do szczęścia. Moim zdaniem bezsprzecznie dają spokój ducha. Ale jak je oswoić, jak je okiełznać, jak się z nimi zaprzyjaźnić? To wyzwanie może być ciekawą autopoznawczą przygodą.
Porozmawiamy o przełomie w życiu – jak to u mnie – o otrzeźwieniu, które przyszło w ostatnim momencie. O „wielkiej finansowej głupocie“, o tym, co to znaczy „Finanse osobiste według Kena i Barbie“, o współczesnym niewolnictwie. I o przekuwaniu porażek w złoto, o tym, że można wyjść z "finansowych/inwestycyjnych krzaków". O tak, słodko jest być wolnym od długów, bo tylko wtedy można efektywnie inwestować. Tajemnicą sukcesu w ich przypadku, obok niepośledniej finansowej wiedzy, jest niewątpliwie niebywale dobre partnerstwo.
Ona: Biegła rewidentka, doktor nauk ekonomicznych, wykładowca na Akademii Leona Koźmińskiego, przedsiębiorczyni, finansistka. Obecnie pracuje w FBO (Finanse Bardzo Osobiste. Wcześniej prezeska zarządu firmy telekomunikacyjnej Netia, członek zarządu w Mennica Polska S.A. i in. W zespole FBO lubi zajmować się researchem i analizą danych.
Na przykład co miesiąc prezentuje na FBO ranking kredytów hipotecznych! Nie do przecenienia!
On: Utytułowany finansista, chociaż... chciał być chirurgiem. Pracował w branży inwestycyjnej, teraz zarabia na własnej pasji. „Kim jestem? Bardzo szczęśliwym człowiekiem, który ma wielki przywilej robienia tego, co kocha“, mówi o sobie. Człowiek z misją: Postanowił uzbroić 15 milionów Polaków w wiedzę i narzędzia, które pomogą im zadbać o własne finanse, by mogli się bogacić i realizować swoje pasje.
Prowadzi swój blog, podcast „Finanse Bardzo osobiste“ i kanał na YT. Autor książek – w tym bestsellerowej „Fortecy Finansowej“, która sprzedała się już w 87 tysiącach egzemplarzy. Zapraszam na to spotkanie.
🧡🧡🧡 Baaardzo dziękuję świetnemu studiu nagraniowemu TakTo! 🧡 za kredyt zaufania. http://www.studiotakto.com/realizacje
🧡 DRODZY, MILI, podcastu można słuchać za darmo, ale nie powstaje za darmo.
Jeśli słuchacie, lubicie, można mnie wesprzeć tutaj: https://patronite.pl/annamaruszeczko
https://www.facebook.com/anna.maruszeczko.1/
https://www.instagram.com/anna_maruszeczko/
„Totalne combo. Zmiotło mnie z planszy“. „Ale wierzę w miłość“. „Siła bierze się z miłości, nawet jak skończy się życie“. „Wiele rzeczy przywołaliśmy przez strach. Dlatego trzeba skupić się na miłości“ – mówi.
Dziennikarz muzyczny. Obecnie szef platformy Open Fm w grupie Wirtualna Polska, wcześniej redaktor naczelny Radia Zet, a jeszcze wcześniej, przez blisko 18 lat, związany z Radiem Eska. Swoją drogą ciekawe, jak zostawia się ukochaną stację po tylu latach, by rzucić się w nieznane. Ale w takich przełomowych momentach wspierała go zawsze Monika.
„Mam to szczęście, że o swojej żonie mogę powiedzieć, że jest moim najlepszym przyjacielem. Cudownie jest budzić się obok niej każdego dnia, by później dać jej porannego buziaka, razem napić się kawy, podróżować, spacerować po górach i patrzeć, jak nasz syn staje się wspaniałym mężczyzną.“ – To fragment wpisu na Facebooku, z 2020 roku, gdy zwrócił się do internautów z prośbą o wsparcie zbiórki pieniędzy na leczenie swojej żony, po drugim uderzeniu choroby nowotworowej.
Udało się zebrać pieniądze na dwie pierwsze dawki drogiego leku. Niestety. Przegrali z czasem. Monika miała wtedy 43 lata. Byli razem 21 lat. „Do zobaczenia, Słoneczko!“, napisał w pożegnaniu i nagle został sam.
🧡🧡🧡 Baaardzo dziękuję świetnemu studiu nagraniowemu TakTo! 🧡 za kredyt zaufania. http://www.studiotakto.com/realizacje
🧡 DRODZY, MILI, podcastu można słuchać za darmo, ale nie powstaje za darmo.
Jeśli słuchacie, lubicie, można mnie wesprzeć tutaj: https://patronite.pl/annamaruszeczko
https://www.facebook.com/anna.maruszeczko.1/
https://www.instagram.com/anna_maruszeczko/
Rozmawiamy o przywracaniu harmonii i "zdrapywaniu smutków". „Odnalazłam spokój, energię, stałam się królową życia“, „Niepokój, zazdrość, złość na siebie – zniknęły“. „Mam dziecko „jak spod igły“, wyznaje kolejna z jej pacjentek. A inna mama: „Akupunktura dała mi kogoś, kogo mogę przytulić“. W jej gabinecie dzieją się cuda. To SPA dla duszy – takie rzeczy opowiadają sobie ludzie w poczekalni do jej gabinetu, a tłoczno tam, jak w darmowej klinice w Nepalu, gdzie przed laty uczyła się badać puls, oglądać język, patrzeć w oczy, słowem – pomagać pacjentom. I tak jak tam, tak i tu rzadko ktoś narzeka, że kolejka:-)
„Trafiliśmy tu po wielu latach leczenia się z niepłodności u ginekologów z najwyższej warszawskiej półki (...) Wiedza to nie wszystko. Potrafi stworzyć budującą relację i widzi w Tobie człowieka“. Tak, jej pacjenci są dowodem na skuteczność medycyny chińskiej.
Bo nawet jedna igła może pomóc przywrócić równowagę, nie tylko na poziomie fizycznym, lecz także emocjonalnym. W pozornie prostym nakłuciu zawiera się cała wiedza o tym, jak skomplikowaną
Odkryła inne myślenie na temat przyrody i człowieka.Dawno temu, na stażu we Free Clinic w Nepalu, jak mówi, „przepadła dla dotychczasowego świata i powstała na nowo“. Medycyna chińska stała się jej pracą i pasją.
„Pomaganie ludziom, przywracanie harmonii w ich ciele i życiu, praca z bólem fizycznym i psychicznym, stresem i pomoc w przychodzeniu na świat cudownych dzieci, których rodzice zmagali się z niepłodnością – to wszystko jest mi dane i nie zamieniłabym tego na nic w świecie“.
Z wykształcenia filozofka i socjolożka. Z zawodu i pasji – właśnie terapeutka medycyny chińskiej, akupunkturzystka przez wielkie A.
Absolwentka Instytutu Avicenny, szkoliła się m.in. w Nepalu, Izraelu i Niemczech. Wykładowczyni na Międzynarodowych Kongresach Medycyny Chińskiej (w Cambridge, w Grazu i w Krakowie). Prezeska Polskiego Towarzystwa tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Autorka podcastu „Droga Serca. O medycynie chińskiej“.
🧡🧡🧡 Baaardzo dziękuję świetnemu studiu nagraniowemu TakTo! 🧡 za kredyt zaufania. http://www.studiotakto.com/realizacje
🧡DRODZY, MILI, podcastu można słuchać za darmo, ale nie powstaje za darmo. Jeśli słuchacie, lubicie, można mnie wesprzeć tutaj: https://patronite.pl/annamaruszeczkohttps://www.facebook.com/anna.maruszeczko.1/https://www.instagram.com/anna_maruszeczko/
Muzyka: Leszek Kołodziejski
Strach go nie paraliżuje, raczej mobilizuje. „Ratownik to nie bohater. Lepiej, żeby nie ratował tylko raz“. Nie lubi określenia „kryzys
Szef dwóch bardzo dobrze zorganizowanych Fundacji: Fundacji Dobra Fabryka i Fundacji Kasisi. Twierdzi, że praca w nich to fantastyczne przygody, jakie przytrafiły mu się w życiu. Fundacje pomagają w najbiedniejszych rejonach świata, tam gdzie bieda zabiera ludziom zdrowie, godność, życie. Udało im się zazielenić kawałek pustyni...
Mąż Agnieszki i tata dwóch synów: Jonasza i Rocha.
Pracował w telewizji jako dziennikarz, wydawał
Nie traci pogody ducha, nie opuszcza go radość
🧡🧡🧡 Baaardzo dziękuję świetnemu studiu nagraniowemu TakTo! 🧡 za kredyt zaufania. http://www.studiotakto.com/realizacje
Muzyka: Leszek Kołodziejski
Chciała, żeby historia nikomu nieznanej Sylwii „stała się latarnią dla osób ociemniałych ze strachu przed rakiem“. Napisała książkę “Jestem wdzięczna za raka“.
Tak, brzmi niczym bluźnierstwo, a jednak kiedy usłyszała diagnozę, nabrała wiatru w żagle. „Do tej pory i tak nie żyłam“ – z czasem wyświetliła jej się przyczyna choroby. Zrozumiała, że życie jest nie po to, by przez nie brnąć, że siebie trzeba czasem postawić na pierwszym miejscu. Dziś po jej nowotworze nie ma śladu. Jest wolna od przerzutów. Nie miała wątpliwości, że będzie zdrowa.
Obrała ciekawą strategię, którą z przekonaniem popularyzuje. „RAK NIE JEST TWOIM PRZECIWNIKIEM. Nie walcz. Rak to część ciebie, to historia którą twoje ciało chce ci opowiedzieć. Bądź uważny i wsłuchaj się w tę opowieść“.
Dla niej leczenie szpitalne to było za mało, żeby wyjść z choroby. Bo też – jak się przekonała na swoim przykładzie – rak to "ostatnie stadium krzyku naszego ciała i psychiki o pomoc".
Potrzebna jest zmiana myślenia o sobie, dopuszczenie do głosu intuicji i wiara, że każdy może być dla siebie największym autorytetem i uzdrowicielem. W szpitalu w tej materii raczej nam nie pomogą.
🧡🧡🧡 Baaardzo dziękuję świetnemu studiu nagraniowemu TakTo! 🧡 za kredyt zaufania. http://www.studiotakto.com/realizacje
Muzyka: Leszek Kołodziejski
Rozmawiamy o tym, że trzeba „się nażyć, zużyć, żeby pod koniec nie mieć sił żyć dłużej“, do czego przydatna może się okazać świadomość nieuchronności tego końca. Dużo tu zachwytu nad wolnością i fizycznością. Odkrywamy, jak dużo nieodkrytego czeka pod naszymi nosami. Można się wdrapać się na górę i poczuć kontakt z niebem, można zanurzyć się w lodowatym Bałtyku, nago, i poczuć jedność z wodą, można mocować się z wiatrem i szaleć z radości... Można puścić kontrolę, zerwać się ze smyczy swoich lęków. I jak ten „Głupiec“ (z tarota) z dziecięcą ufnością ruszyć przed siebie, w świat. „Tęsknię za tym stanem, gdy nic cię nie obciąża, żadna przeszłość, gdy jesteś na początku drogi“, mówi mi Katarzyna Franus, która po niespełna roku od premiery swojej pierwszej książki „Osobni“, napisała drugą – pt. „Głupiec“.
🧡🧡🧡 Baaardzo dziękuję świetnemu studiu nagraniowemu TakTo! 🧡 za kredyt zaufania. http://www.studiotakto.com/realizacje
Muzyka: Leszek Kołodziejski
Jej pierwsze studia to stosunki międzynarodowe, a pierwsza praca to Parlament Europejski. Ale ciągnęło ją do sceny. Wróciła do Ameryki, żeby studiować aktorstwo w Nowym Jorku. Jednak to też okazało się niewystarczające do pełnej ekspresji. Pomyślała: „Dlaczego by nie stanąć po drugiej stronie kamery, jak ten pan na planie, który mówi mi, co mam robić?“.
Reżyserka filmowa, scenarzystka, aktorka, producentka. Pochodzi z Krakowa. Od małego mieszka w Stanach. Dorastała w Chicago, teraz jej dom jest w Los Angeles.
Studiowała w UCLA (University California Los Angeles, School of Theater, Film and
Po zakończeniu szkoły filmowej założyła własną firmę producencką Blueyes Production. Jej pierwszy film fabularny PLAYING THROUGH, o pierwszej czarnoskórej golfistce, zdobył wiele prestiżowych nagród.
Wszystkie scenariusze pisze z perspektywy kobiety. W dużej mierze wynika to z kobiecej
Aktualnie pracuje w Polsce, nad cyklem dokumentalnym pt. „Intymność wojny“, dotyczącym losów uchodźców z Ukrainy i Polaków, którzy im pomagają.
Pytana, kim jest, odpowiada: „Kim jestem? Walczę o humanizm“.
🧡🧡🧡 Baaardzo dziękuję świetnemu studiu nagraniowemu TakTo! 🧡 za kredyt zaufania. http://www.studiotakto.com/realizacje
Autorka bestsellerowych powieści, opowiadań i sztuk teatralnych. Włóczykijka, buntowniczka, bokserka, matka dwóch synów, która kocha jak zwierzę, czyli z dużą dozą przytulania...
Jej przyjaciółka mówi mi o niej tak: To silna osobowość - podziwiam ten rodzaj siły, który nie wymaga popisów i demonstracji. Grażyna posiada własny kompas. Z naturalną odwagą wybiera swój scenariusz i realizuje go, słuchając instynktu. Nie ulega “zmianom dekoracji “. Nie znam drugiej osoby, która wchodzi do kawiarni i pije herbatę w dodatku z cukrem. (Dziękuję, Doroto! 🧡 Ale z cukrem już nieaktualne:-).
Pretekstem do spotkania jest jej najnowsza książka „Madmuazelka“. Rozmawiamy o przemocy i czułości, o tym, ile ze swojego życia przemilczamy, wypieramy i zapominamy o tym. Czasem zdradza smutek, który – jak się chce – można dojrzeć na przykład na twarzy swojego partnera. Ale czy za tym idziemy? Czasem zdradza biała gorączka, furia, destrukcja. Ale czy to rozumiemy? Dlaczego tyle razy nie reagowaliśmy? Ile ofiar - rozmaitej - domowej przemocy żyje swoje nieudane życia, nic nie rozumiejąc?
Będzie też o macierzyństwie i o dojrzałości – o tym, że przymiotnik „stara”, uwłaczający w zdziecinniałym świecie XXI wieku, może połyskiwać jak korona na głowie.
Grażyna mieszka w Brukseli. Publikuje w języku polskim, angielskim, holenderskim, francuskim. Jej książki to: "Dziewczyny z Portofino", "Przystupa", "Nielegalne związki". "Pani Furia", "Bokserka", „Bruksela. Zwierzęcość w mieście“, „Córki rozbójniczki“, „Rozbójniczki. Opowieść o ważnych kobietach“.
Zdjęcie: Rafał Masłow
🧡🧡🧡 Baaardzo dziękuję świetnemu studiu nagraniowemu TakTo! 🧡 za kredyt zaufania. http://www.studiotakto.com/realizacje
„Lubię doświadczać na maksa, ale czasem wolałabym nie przepuszczać“, mówi. Stworzyła właśnie książkowy portret swojego ojca (patrz: „Jacek Janczarski. I tak dalej, i tak dalej....“), a ja próbuję stworzyć jej portret.
Ojca właściwie nie znała. Zmarł nagle, gdy miała 6 lat. 3 miesiące póżniej Ola, jej siostra bliźniaczka, zakrztusiła się i zapadła w śpiączkę. „Miałam pełny dom, troskliwą rodzinę i nagle z tego normalnego życia w ciągu trzech miesięcy znikają ci dwie osoby. Jedna w ogóle, a z drugą nie ma kontaktu i nie wiadomo, co będzie dalej“, mówi, ale też odkąd zaczęła wypowiadać się publicznie, podkreśla, że nie chce być postrzegana przez pryzmat rodzinnej tragedii. Trudno abstrahować od tego, co było jej udziałem w dzieciństwie, bo to ją ukształtowało, ale pewne jest też, że jej życiorys pełen jest też innych, bujnych treści.
Współzałożycielka fundacji „Be A Hero“ niosącej pomoc Ukrainie. Tuż po nagraniu pojechała odprawić kolejny transport na front! Jesienią kończy 40 lat. Urodziny chciałaby spędzić na ukraińskim Krymie.
Wojskowych kamizelek nie szyje się na maszynach szwalniczych do wyrobu damskiej bielizny. Ona owszem, ona tak! „Z igieł szwalniczych leciał dym, ale uszyłyśmy tysiąc kamizelek, które pojechały do Charkowa, Donbasu, Odessy - mówi, a to tylko mała – choć spektakularna – część tego, co dotąd zdziałała.
Marta Małecka, współzałożycielka fundacji „Be A Hero“ niosącej pomoc Ukrainie. Laureatka tegorocznej edycji Nagrody im. Marka Edelmana "Za Ratowanie Człowieczeństwa". Fundatorzy nagrody ogłosili: "Martę Małecką, która kontynuuje dzieło Marka Edelmana, honorujemy za wytrwałe i skuteczne przyczynianie się do tego, żeby świat był lepszy". Bo Marta oraz jej nadzwyczajna Brygada nieprzerwanie od roku niosą pomoc Ukrainie.
Biznesmenka, współwłaścicielka kilku firm, w tym logistycznej 4 Values, odzieżowej Li Parie,
From the publisher's feed

4 Listeners

42 Listeners

24 Listeners

13 Listeners

3 Listeners

5 Listeners