
Sign up to save your podcasts
Or


Mówiąc o polskim górnictwie, myślimy głównie o węglu. To błąd! Prawdziwym skarbem, strategicznym zasobem i naszym "nowym złotem" jest MIEDŹ. W najnowszym odcinku Elektryfikacji zagłębiamy się w temat gigantycznych złóż tego surowca, które kryje polska ziemia i które mogą uczynić nasz kraj kluczowym graczem w dobie globalnej transformacji energetycznej.
Zapomnijcie na chwilę o nierentownych kopalniach węgla, do których dopłacamy miliardy. Czas porozmawiać o miedzi - metalu niezbędnym do elektryfikacji transportu (samochody elektryczne, autobusy), budowy farm wiatrowych, fotowoltaiki, a także kluczowym dla rozwijającego się przemysłu zbrojeniowego. Świat potrzebuje miedzi jak nigdy dotąd, a Polska ma jej największe zasoby w całej Europie!
Wydawało się, że Rosja stabilizuje swoją pozycję, a plany szczytu Trump-Putin w Budapeszcie wisiały w powietrzu. Nagle jednak nastąpił gwałtowny zwrot. W najnowszym odcinku Elektryfikacji analizuję synchronizowane uderzenie Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych w rosyjską gospodarkę, które może zepchnąć Kreml do głębokiej defensywy.
W centrum uwagi znajdują się nowe, dotkliwe sankcje USA wymierzone w serce rosyjskiego sektora naftowego - Rosnieft i Łukoil oraz ich spółki zależne. Co kluczowe, restrykcje te mają na celu uderzenie w największych odbiorców rosyjskiej ropy: Chiny i Indie. Już teraz pojawiają się doniesienia, że największe chińskie koncerny zawieszają odbiór surowca drogą morską, a Indie dokonują przeglądu kontraktów.
Dla Rosji, z jej ograniczonymi możliwościami magazynowania i problemami technologicznymi na Syberii, taki spadek eksportu to egzystencjalne zagrożenie. Jej sytuację pogarszają nieustające, precyzyjne ataki ukraińskich dronów na rosyjskie rafinerie, które wywołują wewnętrzny kryzys paliwowy i dodatkowo blokują możliwości przetwarzania ropy.
Równolegle Unia Europejska wykonuje kolejny krok ku całkowitemu zerwaniu zależności energetycznej, planując embargo na rosyjski LNG i gaz najpóźniej do 2028 roku. Rosyjska broń energetyczna została ostatecznie rozbrojona.Zapraszam do wysłuchania!
Gaz - paliwo przejściowe czy niezbędny stabilizator polskiej transformacji energetycznej? A co z biometanem, naszym własnym, "zielonym gazem", który do niedawna był "jak Yeti"?
W najnowszym odcinku Elektryfikacji moim gościem jest dr Szymon Paweł Moś, członek zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa (PSG), odpowiedzialny m.in. za transformację i rozwój biometanu.
Ten odcinek powstał w ramach współpracy płatnej z Energetyką24.
JSW stoi na krawędzi bankructwa. Strata sięga miliardów złotych, a przyszłość firmy, która wydobywa surowiec krytyczny dla całej Unii Europejskiej, jest niepewna.
Z jednej strony mamy nieustępliwe związki zawodowe, które mimo katastrofalnej sytuacji finansowej żądają podwyżek i grożą "płonącymi ulicami". Z drugiej - rząd, który rzuca absurdalne pomysły, jak włączenie górniczego giganta do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, co mogłoby zniszczyć potencjał naszej zbrojeniówki. W środku tego sporu znajduje się strategicznie ważna firma, której upadek byłby ciosem dla polskiej i europejskiej gospodarki.
Zapraszam Państwa na odcinek Elektryfikacji, w którym opowiadam, jak trudną i bolesną, ale konieczną transformację próbuje się zastąpić politycznym teatrem i szantażem, w którym nikt nie myśli o długofalowym interesie państwa.
W tym odcinku miałem nadawać ze Stanów Zjednoczonych. Zamiast tego, nagrywam go z powrotem w Polsce. Na kilka dni przed startem prestiżowego programu International Visitor Leadership Program (IVLP), moje zaproszenie zostało cofnięte. Choć oficjalnie powód nie został podany, w tym odcinku ujawniam to, co udało mi się ustalić nieoficjalnie.
Ten odcinek to nie jest skarga. To deklaracja: nie dam się uciszyć i nie zamierzam rezygnować z poglądów ani pracy, która doprowadziła do tej sytuacji. Rolą mediów jest patrzeć władzy i grupom interesu na ręce, bez względu na konsekwencje.
Z tego miejsca chcę też ogromnie podziękować za falę wsparcia, która napłynęła do mnie z każdej strony sceny publicznej.
Czy im więcej wiatraków i paneli fotowoltaicznych, tym droższy prąd? To teza, którą często słyszymy w debacie publicznej, a niedawno powtórzył ją Sławomir Mentzen, twierdząc, że tania energia z OZE to nieprawda. No to sprawdźmy, ile jest w tym prawdy, a ile manipulacji.
To nie jest prosta historia. Z jednej strony mamy Danię i Niemcy z wysokim udziałem OZE i wysokimi cenami, z drugiej Hiszpanię, gdzie zielona energia idzie w parze z niższymi rachunkami. Rozłóżmy więc na czynniki pierwsze to, co naprawdę składa się na Twój rachunek za energię. Bo proste porównania prowadzą do błędnych wniosków.
Gdzie w codziennym życiu Polaka widać skutki kryzysu klimatycznego? Czy nasza demokracja jest w stanie poradzić sobie z tak złożonym wyzwaniem? I czy w tym wszystkim jest jeszcze miejsce na nadzieję? W najnowszym odcinku "Elektryfikacji" moim gościem jest legenda polskiej klimatologii, fizyk atmosfery i twórca portalu Nauka o Klimacie - prof. Szymon Malinowski.
To nie jest kolejna rozmowa o wykresach i prognozach. Z profesorem Malinowskim rozmawiamy o psychologii wyparcia - dlaczego ignorujemy zagrożenia, które już teraz wpływają na nasze życie, od katastrofy na Odrze po protesty rolników. Analizujemy, dlaczego nasza infrastruktura nie jest gotowa na nową rzeczywistość klimatyczną i gdzie leżą realne, fizyczne granice adaptacji do zmian klimatu. To diagnoza stanu, w jakim znaleźliśmy się jako społeczeństwo.
W trakcie naszej dyskusji prof. Malinowski ocenia, dlaczego autorytarne Chiny mogą prowadzić skuteczniejszą politykę klimatyczną niż Europa i dlaczego nasza demokracja ma problem z długofalowym planowaniem. Poruszamy temat dezinformacji klimatycznej, roli aktywizmu w stylu "Ostatniego Pokolenia" i fundamentalnego kryzysu edukacji, który sprawia, że jako społeczeństwo nie potrafimy łączyć faktów.
Jaka jest recepta Partii Razem na transformację polskiego górnictwa? Czy grozi nam globalna, konserwatywna rewolucja? I jak wreszcie wyjść z niszczącego klinczu między PiS-em a Platformą? W najnowszym odcinku "Elektryfikacji" moim gościem jest poseł Adrian Zandberg.
Rozmawiamy o fundamentalnych wyzwaniach, przed którymi stoi Polska: od potrzeby budowy bezpieczeństwa gospodarczego w niestabilnym świecie, przez konieczność strategicznych inwestycji publicznych, aż po diagnozę przyczyn rosnącej popularności prawicy w Europie i USA.
Rosja, nazywana "stacją benzynową z rakietami", nie ma benzyny. To nie żart, a efekt zmasowanej i niezwykle skutecznej kampanii ukraińskich dronów, które systematycznie niszczą rosyjski przemysł naftowy. W najnowszym odcinku "Elektryfikacji" przyglądam się największemu kryzysowi paliwowemu w najnowszej historii Rosji, który jest bezpośrednim skutkiem precyzyjnych uderzeń w jej infrastrukturę krytyczną.
Analizuję, jak ataki na rosyjskie rafinerie wyłączyły z użytku niemal jedną piątą mocy produkcyjnych kraju. Opowiadam o pożarach trwających dniami, rekordowych cenach hurtowych i wprowadzaniu kartek na paliwo w rosyjskich regionach. Tak za pomocą nowoczesnej technologii Ukraina uderza w samo serce gospodarki wojennej Kremla, powodując chaos, wielogodzinne kolejki na stacjach i niedobory na niespotykaną dotąd skalę.
Celem nie są jednak tylko stacje benzynowe. Ukraińskie drony uderzają także w kluczowe dla rosyjskiego budżetu terminale eksportowe, takie jak Primorsk, oraz w infrastrukturę przesyłową, jak rurociąg "Przyjaźń". To strategiczna gra, która ma na celu odcięcie Putina od pieniędzy na prowadzenie wojny, a wszystko to dzieje się w momencie, gdy USA wzmacniają presję sankcyjną na największych odbiorców rosyjskiej ropy.
Czy to oznacza rychły upadek rosyjskiej gospodarki? Nadmierny optymizm trzeba studzić, ale mamy twarde dowody na to, jak bolesne i dotkliwe są to ciosy dla reżimu. Zapraszam do wysłuchania analizy o tym, jak asymetryczna wojna technologiczna realnie wpływa na zdolność Rosji do kontynuowania agresji.
Na arenie międzynarodowej Węgry i Viktor Orbán to jedni z najgłośniejszych krytyków Europejskiego Zielonego Ładu, często przedstawiani jako sojusznicy Polski w walce z unijną polityką klimatyczną. Ale czy to cała prawda?
Podczas gdy z Budapesztu płyną hasła o "martwym Zielonym Ładzie", węgierska gospodarka przechodzi cichą i niezwykle skuteczną dekarbonizację. Okazuje się, że Węgry nie tylko realizują cele klimatyczne UE, ale robią to znacznie szybciej niż Polska, opierając swoją energetykę w na źródłach bezemisyjnych - głównie atomie i fotowoltaice.
Analizuję, dlaczego Węgry prowadzą tę podwójną grę i jak krytyka Zielonego Ładu służy jako zasłona dymna dla realizacji pragmatycznego interesu ekonomicznego: przekształcenia kraju w europejski hub dla chińskich inwestycji w samochody elektryczne i fabryki baterii. To strategiczna gra o miliardy dolarów i pozycję w nowym, zielonym porządku gospodarczym.
To nie jest pean na cześć Węgier, ale dzwon na trwogę dla Polski. To odcinek o tym, że podczas gdy my spieramy się o hasła, inni pragmatycznie walczą o konkretne interesy w nowej rzeczywistości gospodarczej.
From the publisher's feed

39 Listeners

22 Listeners

44 Listeners

7 Listeners

42 Listeners

12 Listeners

8 Listeners

60 Listeners

30 Listeners

19 Listeners

23 Listeners

13 Listeners

24 Listeners

34 Listeners

3 Listeners