
Sign up to save your podcasts
Or


Pan Waldemar zdobył 27 medali na imprezach mistrzowskich, w tym sześć tytułów motorowodnego mistrza świata. Ale jak się go zapyta o najważniejszą chwilę w życiu, nie będzie mówił o karierze. Opowie, jak w 1974 roku Krysia siadła koło niego na bankiecie w „Nimfie". Popularność zastąpił ból w krzyżu, medale – blizny na ciele, a zamiast radości po wygranych czuje zmęczenie po każdym zrobionym kroku. Pozmieniało się. Ale Krysia cały czas jest...
Wracam do domu po walce, a mama za każdym razem pyta: Asiu, to już ostania, prawda?. A ja na to: Nie, mamo. Chcę skończyć karierę jako mistrzyni. Wierzę, że moja kolejna walka będzie o tytuł mistrzowski – mówi Joana Jędrzejczyk.
Targnęłam się na swoje życie. Dwa razy, tak jak Tomek – mówi w rozmowie z Onetem Teresa Klemańska, mama Tomasza Komendy. Jak wyglądał jej kontakt z synem przez lata, które niesłusznie spędził w więzieniu? - Mówiłam, co się dzieje na świecie. Pamiętam, jak pokazałam mu banknot 500 zł. Zapytał: mamusiu, powiedz mi, to dużo czy mało? (...) Patrzyłam na niego przez lornetkę. Strażnicy mnie przeganiali, straszyli, że wezwą policję. A przecież ja tylko patrzyłam na swojego syna, jak zmieniał się z minuty na minutę – dodaje.
Z materiału wyemitowanego niedawno w "Tańcu z Gwiazdami" wynika, że niepełnosprawna mistrzyni świata i Europy Joanna Mazur musi mieszkać w malutkim pokoiku w akademiku z toaletą na korytarzu, bo nie otrzymuje wsparcia od instytucji państwowych i sponsorów. - Obraz jest nieprawdziwy i bardzo krzywdzący. Biegaczka dostaje spore środki, z których mogłaby wynająć mieszkanie. Ma też zagwarantowane szkolenie – mówi Łukasz Szeliga, prezes Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych "Start".
Zaufanie do przełożonego wśród podchorążych Akademii Wojsk Lądowych spada o 41 proc., szacunek do symboli narodowych o 35 proc., a lojalność wobec przełożonego o 25 proc. – wynika z badań Agnieszki Taurogińskiej-Stich. Władze uczelni próbują zatuszować sprawę. Nakazują pracowniczce fałszowanie wyników badań naukowych, a gdy to się nie udaje, straszą ją "konsekwencjami prawnymi" i kontrwywiadem wojskowym. - Jak pani to ujawni, to będzie katastrofa – mówi jej przełożony.
Nikt mnie o niczym nie informuje. Wszelkie informacje na temat katastrofy mam tylko z mediów. Nikt mi nie powiedział, co tak naprawdę się stało. Ja i cała rodzina zwyczajnie chcielibyśmy się dowiedzieć, dlaczego Krzyś zginął i kto za to odpowie – mówi Marlena Sobańska, wdowo po kapitanie Krzysztofie Sobańskim, który zginął pilotując myśliwca MiG-29.
Jak wielu obserwatorom procesu wychodzenia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, niebywała amatorszczyzna brytyjskich polityków zapiera mi dech w piersiach. Los ich kraju leży w ich rękach i niech ich oceniają ich wyborcy. Gorzej, że także los Europy zależy od tego, czy politycy w Londynie przypomną sobie, że polityk chaotyczny jest bardziej niebezpieczny od sapera amatora.
Majka pokazuje mi swój smartfon. Setki wiadomości. Setki od mężczyzn, siedem od lesbijek, dwa od małżeństw, które chcą ją do trójkąta. Piszą do niej inteligentni i głupi, o wzroście metr 150 i 217, seryjni monogamiści, weganie, witarianie, niespełnieni artyści i niespełnieni w małżeństwie. Tak wygląda jej życie na Tinderze.
Trzech Warszawiaków, trzy historie i jeden punkt wspólny – Klinika Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby na Banacha. Dostaję kartkę z numerami telefonów pacjentów po operacjach bariatrycznych, którzy chcieliby o tym porozmawiać. Dwóch z nich straciło 80 proc. żołądka, trzeciego czeka to za pół roku. Kim są polscy big boy-e?
From the publisher's feed

7 Listeners

0 Listeners

1 Listeners

0 Listeners

1 Listeners

2 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners

0 Listeners