HelloPolish!

HelloPolish!

By HelloPolish! – Polish podcastEducationLanguage Learning
Download on the App Store

HelloPolish! episodes

  • Moje plany na ten tydzień / A1

    Moje_plany_na_ten_tydzień_A1_PDF

    – Cześć Ewa! Co jutro robisz? Może pójdziemy na kawę po południu?

    – Hej! Jutro jest poniedziałek, nie mogę. Tego dnia mam zawsze dużo pracy.
    – To może wtorek? Jesteś wolna?
    – We wtorek też nie mogę, bo idę do teatru z koleżanką z pracy.
    – A środa? Nie mam planów. Kończę o 5 (piątej). Co ty na to?
    – Niestety ja nie mogę w środę. Mam wizytę u lekarza, a potem muszę pojechać do rodziców. A co robisz w czwartek?
    – W czwartek po południu idę na basen. Po basenie zwykle jestem zmęczona i wracam do domu. Wolę spotkać się w piątek albo w sobotę, jeżeli masz wtedy czas.
    – Pasuje mi sobota, bo w piątek idę z siostrą na zakupy. Chcę kupić sukienkę. Na sobotę nie mam planów.
    – Super. To może o 11 (jedenastej)?
    – Ok. Do zobaczenia w sobotę, pa!
    – Pa.

    Teraz posłuchajcie opowiadania o planach Ewy.

    W poniedziałek Ewa nie może spotkać się z koleżanką, bo ma dużo pracy. We wtorek podobnie, bo idzie do teatru. Na środę nie ma planów, ale wtedy jej koleżanka jest zajęta – ma wizytę u lekarza, a potem musi pojechać do rodziców. W czwartek Ewa idzie na basen. Po basenie wraca prosto do domu, bo jest zmęczona. Woli spotkać się w piątek, ale wtedy jej koleżanka znowu nie może, bo idzie z siostrą na zakupy. Dziewczyny decydują się wreszcie na spotkanie w sobotę.

    Powtórzymy jeszcze dni tygodnia po polsku:

    poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela (mianownik).

    Na pytanie: „Kiedy?” odpowiadamy:

    w poniedziałek, we wtorek, w środę, w czwartek, w piątek, w sobotę, w niedzielę (w + biernik).

    Słownictwo:

    PL – EN / ES / RU

    iść / pójść na kawę – have coffee / ir a tomar un café / сходить выпить кофе

    mieć dużo pracy – to have a lot of work / tener mucho trabajo / иметь много работы
    wolny – free / libre / своден, свободный
    kończyć (kończę, kończysz) / skończyć – to finish / teminar, acabar / заканчивать, закончить
    Co ty na to? – How about that? / ¿Qué te parece? / ты как?
    niestety – unfortunately / desgraciadamente / к сожалению
    mieć wizytę u lekarza – to have an appoinment at the doctor’s / tener una visita médica / иметь приём у врача
    zmęczony – tired / cansado / усталый
    jeżeli – if / si / если
    pasuje mi – it sounds fine for me / me suena bien / это мне подходит
    sukienka – dress / vestido / платье

    Quiz. Język i wiedza o Polsce. E-book (PDF)
    Polski – ćwiczenia ilustrowane (część I i II). E-book (PDF)

    Artykuł Moje plany na ten tydzień / A1 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    4 min
  • Niedługo sesja / B1

    Niedługo_sesja_B1_PDF

    Jest styczeń i niedługo zaczyna się sesja. Jestem studentką 3. (trzeciego) roku architektury na Politechnice Łódzkiej. W tym semestrze mamy naprawdę dużo egzaminów. Niektóre przedmioty kończą się egzaminami, a niektóre zaliczeniami, ale zaliczenia wcale nie są łatwiejsze niż egzaminy. Mój kierunek studiów jest bardzo praktyczny – robimy dużo projektów – ale mamy też egzaminy teoretyczne, głównie pisemne, czasami ustne. W sumie muszę zdać 5 (pięć) egzaminów, m.in.(między innymi) z matematyki, historii architektury, historii urbanistyki, budownictwa ogólnego i wybranego języka obcego. Najbardziej denerwuję się egzaminami z historii architektury i urbanistyki, bo mam umysł ścisły i zupełnie nie mam pamięci do dat. Nasi wykładowcy mają dość tradycyjne podejście do nauczania i na egzaminie wymagają m.in. znajomości dat. No cóż, będę musiała je „wkuć”. W ogóle nie przepadam za wykładami, uważam, że są po prostu nudne. Zdecydowanie wolę ćwiczenia, na których rozwiązujemy zadania, np. (na przykład) z matematyki, lub wykonujemy obliczenia architektoniczne. Właśnie, oprócz egzaminów teoretycznych mamy też zaliczenia z różnych przedmiotów, m.in. z projektowania architektonicznego i urbanistycznego. To są moje ulubione przedmioty, bo zdobytą wiedzę teoretyczną mogę tu zastosować w praktyce, projektując na przykład jakiś budynek albo element tzw. (tak zwanej) małej architektury. Co to jest mała architektura? To obiekty architektoniczne w miejskim krajobrazie, np. ławy, ławki, donice, siedziska, parkingi rowerowe, kosze na śmieci i inne.

    W tym semestrze na projektowanie architektoniczne przygotowałam projekt budynku biblioteki, który zaliczyłam na piątkę. Z kolei na projektowaniu urbanistycznym naszym zadaniem było opracowanie projektu skweru miejskiego w centrum Łodzi. Dostałam z niego czwórkę. Taka ocena mi odpowiada, chociaż myślę, że większość mojego roku nie byłaby z niej zadowolona, bo wszyscy moi koledzy i koleżanki są bardzo ambitni. Nasza uczelnia zapewnia najlepszym studentom dość wysokie stypendium naukowe, dlatego presja i rywalizacja są bardzo duże. Poza tym każdemu zależy na możliwości wyjazdu za granicę, na przykład na Erasmusa, a żeby dostać takie stypendium, liczy się średnia ocen. Muszę przyznać, że czasami czuję się przytłoczona tym „wyścigiem szczurów”. Wydaje mi się, że powinniśmy wszyscy trochę wyluzować i skorzystać ze studenckiego życia. Jeszcze będziemy mieć czas, żeby stresować się pracą i dorosłością! Ale cóż, póki co muszę zabierać się za naukę – sesja za pasem.

    Słownictwo:

    sesja – czas egzaminów na studiach

    zaliczenie – zakończenie przedmiotu, na ocenę lub bez oceny; żeby dostać zaliczenie, muszę coś zrobić, np. napisać pracę pisemną, referat, zrobić projekt
    kierunek studiów – przedmiot studiów, np. informatyka, medycyna, prawo
    budownictwo – dziedzina zajmująca się konstruowaniem budynków
    wybrany – ten, na który się zdecydowałem
    umysł ścisły – umysł nie humanistyczny; gdy mam umysł ścisły, myślę analitycznie
    nie mieć pamięci do – nie umieć zapamiętać
    wykładowca – nauczyciel akademicki, który prowadzi wykłady
    podejście – stosunek, postawa
    wymagać – oczekiwać, chcieć od kogoś
    wkuwać / wkuć – potocznie : nauczyć się
    nie przepadać za + N. – nie lubić
    wykład – zajęcia, kiedy nauczyciel mówi, a studenci słuchają
    ćwiczenia – praktyczne zajęcia na uczelni wyższej (np. politechnice, uniwersytecie)
    rozwiązywać zadania – robić ćwiczenia
    wykonywać obliczenia – liczyć
    przedmiot – dziedzina
    zdobyta wiedza – wiedza, którą zdobyłem; to, czego się nauczyłem, co wiem
    stosować / zastosować – użyć
    ławka – miejsce do siedzenia, np. w parku
    donica – pojemnik na rośliny
    siedzisko – miejsce do siedzenia
    kosz na śmieci – pojemnik na niepotrzebne rzeczy, które są do wyrzucenia
    zaliczać / zaliczyć na piątkę – zdać na piątkę (ocenę bardzo dobrą)
    opracowanie projektu – przygotowanie projektu
    skwer miejski – mały plac w mieście
    odpowiada mi – pasuje mi
    większość – większa część
    mój rok – tutaj: moi koledzy i koleżanki z roku
    zapewniać / zapewnić – zagwarantować
    dość – raczej, całkiem
    stypendium naukowe – pieniądze, które dostaje student za dobre wyniki w nauce
    poza tym – oprócz tego
    każdemu zależy na + Msc. – dla każdego ważne jest…
    liczy się – jest ważne, ma znaczenie
    średnia ocen – suma wszystkich ocen podzielona przez ich liczbę
    muszę przyznać, że… – muszę powiedzieć, że…
    przytłoczony – bardzo zmartwiony
    wyścig szczurów – idiom: chora rywalizacja
    wyluzować – potocznie: uspokoić się, zwolnić rytm życia
    korzystać / skorzystać z + D. – używać
    dorosłość – wiek, kiedy człowiek jest dorosły
    zabierać się / zabrać się za naukę – zacząć się uczyć
    za pasem – bardzo blisko, niedługo, wkrótce

    Czytam po polsku. E-book (PDF)
    Polskie miasta. E-book (PDF)

    Artykuł Niedługo sesja / B1 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    8 min
  • Umawianie się do kawiarni / A1

    Umawianie_się_do_kawiarni_A1_PDF

    – Cześć Kasia! Co słychać? Dawno się nie widzieliśmy!

    – Cześć Robert! Ale niespodzianka! U mnie wszystko w porządku. A co u ciebie?
    – Po staremu. Słyszałem, że zmieniłaś pracę i przeprowadziłaś się do nowego mieszkania?
    – Tak, ostatnio dużo się działo w moim życiu. To długa historia.
    – Chętnie posłucham. Może masz teraz czas na kawę? Ja zapraszam.
    – Dzięki, ale teraz nie mogę, spieszę się. Może jutro? Na przykład o 2 (drugiej)?
    – Jutro o 2 (drugiej) jestem już umówiony. Będę wolny po 4 (czwartej). Co ty na to?
    – Pasuje mi.
    – Dobra, to gdzie się umawiamy? Może pod Empikiem? A potem pójdziemy do kawiarni.
    – Super. W takim razie widzimy się jutro pod Empikiem o 4 (czwartej). A teraz muszę lecieć, pa!
    – Na razie, do jutra!

    Słownictwo:

    PL – EN / ES / RU

    po staremu – kiedy nic się nie zmienia, kiedy w naszym życiu nie ma nic nowego / as before / como antes / по-старому

    jestem już umówiony – już mam spotkanie; nie mogę się spotkać, bo spotykam się z inną osobą / I have already an appointment / ya tengo una cita/una reunión / у меня уже назначена встреча
    pasuje mi – może być; ten termin, czyli ten dzień i ta godzina są dla mnie ok / it’s fine with me / me parece bien / это мне подходит
    Empik – popularny w Polsce sklep, gdzie kupujemy książki, gazety, płyty CD i DVD, gry komputerowe oraz artykuły papiernicze / a popular shop in Poland where we buy books, newspapers, CDs and DVDs, videogames and stationery / una tienda popular en Polonia donde compramos libros, periódicos, CDs y DVDs, videojuegos y material de papelería / известный в Польше магазин, где покупаем книги, газеты, CD и DVD диски, компьютерные игры и канцтовары
    muszę lecieć – muszę już iść / I have to go / me tengo que ir / мне надо бежать
    Uwaga! Dosłownie lecieć ma inne znaczenie, mówimy: lecieć samolotem, np.: Jutro lecę do Portugalii.

    Quiz. Język i wiedza o Polsce. E-book (PDF)
    Polski – ćwiczenia ilustrowane (część I i II). E-book (PDF)

    Artykuł Umawianie się do kawiarni / A1 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    3 min
  • Majówka / A2

    Majówka_A2_PDF

    W tym roku pojechałam z grupą znajomych na majówkę do krajów bałtyckich, to znaczy na Litwę, Łotwę i do Estonii. Wyjechaliśmy w sobotę rano samochodem z Warszawy i po południu byliśmy już w stolicy Litwy, Wilnie. Wynajęliśmy tam wcześniej małe mieszkanie na dwa dni. Wilno to niezbyt duże, ale piękne miasto. Jest tam wiele interesujących zabytków i śladów polskiej historii. Najbardziej spodobała nam się starówka. Mieliśmy też czas, żeby pojechać na kilka godzin do Trok. Troki to małe miasto niedaleko Wilna. Jest tam zamek i piękne jezioro. Tego dnia była ładna pogoda i wynajęliśmy łódkę, żeby popływać po jeziorze. W Trokach zjedliśmy też pyszny obiad – dania regionalnej kuchni. Wieczorem wróciliśmy do Wilna. Następnego dnia pojechaliśmy na Łotwę, a konkretnie do Rygi. Podróż z Wilna do stolicy Łotwy trwała kilka godzin. W Rydze zatrzymaliśmy się w hostelu w centrum. Podczas pierwszego dnia pobytu długo spacerowaliśmy po mieście: mnie najbardziej spodobała się secesyjna architektura, a moim znajomym – Stare Miasto. Następnego dnia pojechaliśmy pociągiem nad morze. To była fantastyczna wycieczka. Na plaży było mało ludzi, a my mogliśmy podziwiać piękną przyrodę, ciekawą architekturę Jurmały i pooddychać świeżym powietrzem. Wieczorem byliśmy z powrotem w Rydze. Zjedliśmy kolację na mieście i wróciliśmy do hostelu, żeby się spakować – następnego dnia rano chcieliśmy jechać do Tallina. Niestety w nocy jakiś gość głośno się zachowywał i dlatego się nie wyspaliśmy, ale o 9 (dziewiątej) rano byliśmy już gotowi do dalszej podróży. Po drodze do Tallina zatrzymaliśmy się w Parnawie, żeby coś przekąsić i szybko zwiedzić miasto. W Tallinie byliśmy wczesnym popołudniem. Na szczęście szybko znaleźliśmy swój hotel, zameldowaliśmy się i około 14 (czternastej) spacerowaliśmy już po pięknej średniowiecznej starówce. W Tallinie było trochę więcej turystów niż w Rydze, ale nie tak dużo jak w niektórych europejskich miastach. Następnego dnia poszliśmy do muzeum Kumu, a potem pojechaliśmy samochodem do Tartu, gdzie między innymi zwiedziliśmy uniwersytet oraz kilka zabytkowych kościołów. Bardzo mi się tam spodobało i choć miasto nie jest duże ani tak atrakcyjne jak stolica, chętnie kiedyś do niego wrócę. Wieczorem zjedliśmy kolację w jednej z restauracji blisko głównego placu i przenocowaliśmy w pensjonacie prowadzonym przez miłą panią, która ma polskie korzenie. Po tych kilku dniach wcale nie mieliśmy ochoty wracać do Polski, ale niestety trzeba było. W drodze powrotnej pojechaliśmy jeszcze do Jełgawy, małego miasta na Łotwie, żeby zwiedzić piękny pałac, a potem zatrzymaliśmy się na chwilę w litewskim Kownie. Do Warszawy dotarliśmy w nocy. Na szczęście następnego dnia nikt z naszej grupy nie musiał iść do pracy i wszyscy mogliśmy się wyspać. Cieszę się, że wkrótce będzie lato i można już powoli myśleć o następnym wypadzie. Może tym razem pojedziemy do Rumunii? Jeszcze tam nie byłam, a podobno to bardzo ciekawy i piękny kraj.

    Słownictwo:

    majówka – długi weekend na początku maja (pierwszy i trzeci maja to w Polsce dni wolne od pracy)

    bałtycki – związany z Morzem Bałtyckim
    wynajmować / wynająć – zapłacić za możliwość skorzystania z czegoś, co nie jest nasze
    niezbyt – nie bardzo
    wiele – dużo
    ślad – tutaj: coś, co zostało po kimś lub po czymś, znak obecności
    starówka – stara, zabytkowa część miasta
    zamek – budynek, gdzie mieszkał lub mieszka król, ang. castle
    łódka – coś, czym można pływać po jeziorze
    pyszny – bardzo smaczny
    danie – potrawa, jedzenie
    konkretnie – dokładnie, precyzyjnie
    trwać – mieć miejsce przez jakiś czas
    zatrzymywać się / zatrzymać się – tutaj: spędzić gdzieś noc, przenocować gdzieś
    pobyt – czas, jaki gdzieś spędzamy, np. w hotelu, za granicą
    secesyjny – związany z secesją, stylem w sztuce z końca XIX (dziewiętnastego) i początku XX (dwudziestego) wieku
    podziwiać – oglądać, patrzeć na coś z entuzjazmem, kiedy coś bardzo nam się podoba
    powietrze – to, czym oddychamy
    być z powrotem – wrócić, znowu gdzieś być
    na mieście – potocznie: gdzieś w mieście, na zewnątrz
    pakować się / spakować się – przygotować rzeczy na podróż, włożyć je do walizki lub plecaka
    zachowywać się / zachować się – postępować w jakiś sposób, ang. to behave
    wysypiać się / wyspać się – spać dobrze, bez problemów
    przekąsić – zjeść coś niedużego, często kiedy mamy mało czasu
    meldować się / zameldować się – zarejestrować się w hotelu, podać swoje dane, żeby wynająć pokój
    średniowieczny – związany z czasami średniowiecza, ang. medieval
    zabytkowy – taki, który ma status zabytku, interesujący dla turystów
    choć – chociaż
    chętnie – kiedy mamy na coś ochotę, z przyjemnością
    nocować / przenocować – spędzić noc
    prowadzony – kierowany, zarządzany, administrowany
    ma polskie korzenie – ma polskich przodków, jest polskiego pochodzenia
    w drodze powrotnej – kiedy wracaliśmy, podczas powrotu
    pałac – piękny, elegancki budynek, w którym mieszkali kiedyś arystokraci
    docierać / dotrzeć – dojechać
    cieszyć się / ucieszyć się – być zadowolonym, czuć radość
    wkrótce – niedługo
    wypad – tutaj: wycieczka, podróż
    podobno – prawdopodobnie, mówi się, słyszy się, że

    Polskie przypadki – szybki trening (poziom A2/B1). E-book (PDF)
    Teksty z ćwiczeniami. E-book (PDF)

    Artykuł Majówka / A2 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    8 min
  • Moja trzydziestka / B1

    Moja_trzydziestka_B1_PDF

    Jestem Basia, dla znajomych Baśka, i za tydzień kończę 30 (trzydzieści) lat. W weekend robię trzydziestkę, to znaczy imprezę z okazji 30. (trzydziestych) urodzin. W Polsce organizowanie trzydziestki jest bardzo popularne, podobnie jak innych ważnych urodzin, na przykład osiemnastki. Co zwykle robimy na trzydziestkę? Najczęściej organizujemy imprezę dla znajomych, w domu lub w lokalu. Na trzydziestce tańczymy, jemy, pijemy i bawimy się cały wieczór, często do rana. Jeśli jubilat lub jubilatka zaprasza cię na urodziny w lokalu, zwykle to on/ona płaci za jedzenie (najczęściej przekąski, np. kanapki, ciastka, paluszki). Jeśli każdy ma płacić za siebie, organizator powinien cię o tym poinformować wcześniej. A co z alkoholem? Bardzo często zapraszający płaci częściowo za alkohol (daje gościom „karneciki”, które w barze można wymienić np. na drinki lub piwo. Ich liczba jest ograniczona. Jeśli chcesz napić się więcej, za resztę płacisz sam/sama.

    Na trzydzieste urodziny kupujemy jubilatowi lub jubilatce prezent. Bardzo często zrzucamy się na niego w kilka osób. To znaczy, że zbieramy pieniądze, żeby kupić coś razem. Bardzo często kupujemy tort, który wnosimy na salę w trakcie imprezy. Oprócz tortu dajemy też inny prezent. Jakie prezenty można kupić jubilatowi/jubilatce na trzydziestkę? Tak naprawdę wszystko! Jeśli kupujesz prezent sam / sama, będzie on skromniejszy. Może to być książka, płyta, biżuteria albo np. kwiaty. Prezent może być też nietypowy, np. koszulka z zabawnym tekstem albo kufel do piwa z wygrawerowanym napisem. Jeśli się zrzuciliśmy i dysponujemy większą kwotą, możemy wybrać droższy prezent, np. karnet na masaże, dzień w SPA, czytnik e-booków, tablet, bilet na koncert albo udział w jakimś kursie, np. kulinarnym lub fotograficznym. Oryginalnym prezentem może też być na przykład… lot widokowy nad miastem albo lot balonem! A jak jest w waszych krajach? Czy trzydzieste urodziny to też ważne święto?

    Słownictwo:

    dla znajomych Baśka – znajomi mówią na mnie „Baśka”

    osiemnastka – osiemnaste urodziny
    jubilat / jubilatka – osoba, która ma urodziny
    przekąski – jedzenie takie jak kanapki, chipsy, ciastka itd.
    paluszki – długie, cienkie kawałki ciasta, upieczone i posypane solą, gotowa przekąska
    zapraszający – osoba, która zaprasza
    częściowo – w części, nie całkowicie
    wymieniać / wymienić – dać coś i dostać w zamian coś innego
    ograniczony – limitowany
    zrzucać się / zrzucić się – dać pieniądze na wspólny cel, np. żeby kupić razem prezent
    zbierać / zebrać – zgromadzić, zmagazynować w jakimś celu
    wnosić / wnieść – przynieść do konkretnego miejsca, przetransportować do środka
    w trakcie – podczas
    oprócz – bez, z wyjątkiem
    skromniejszy – nie tak drogi, np. tańszy, mniejszy
    zabawny – śmieszny
    kufel – naczynie do picia piwa
    wygrawerowany – napisany w twardym materiale specjalną techniką
    dysponować – mieć do dyspozycji
    udział – to, że ktoś uczestniczy (partycypuje) w jakimś wydarzeniu
    lot widokowy – lot samolotem, podczas którego możemy oglądać piękne widoki (panoramę)

    Rok w Polsce. E-book (PDF)
    Polski na B1. E-book (PDF)

    Artykuł Moja trzydziestka / B1 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    5 min
  • Chciałbym złożyć reklamację / A2

    Chciałbym_złożyć_reklamację_A2_PDF

    – Dzień dobry. W czym mogę panu pomóc?

    – Dzień dobry, chciałbym złożyć reklamację. Laptop, który kupiłem u państwa w zeszłym tygodniu, nie działa.
    – Poproszę paragon.
    – Proszę bardzo.
    – Dziękuję. Proszę powiedzieć, kiedy stwierdził pan wadę towaru?
    – Dwa dni po zakupie, czyli w zeszły czwartek.
    – Dobrze. Proszę uzupełnić ten formularz. Musi pan podać swoje imię i nazwisko, numer telefonu oraz opisać przyczynę reklamacji. W tym miejscu proszę wybrać jedną z opcji: nieodpłatna naprawa, wymiana na nowy lub zwrot pieniędzy. Na dole proszę o podpis i dzisiejszą datę.
    – Przepraszam, który dzisiaj jest? Nie pamiętam.
    – Dwudziesty ósmy kwietnia.
    – Dziękuję. Kiedy dostanę informację o rozpatrzeniu reklamacji?
    – W ciągu dwóch tygodni odezwiemy się do pana z informacją, czy reklamacja została uznana.
    – Dziękuję, do widzenia.
    – Do widzenia.

    Słownictwo:

    składać / złożyć reklamację – zareklamować produkt lub usługę, czyli stwierdzić wadę towaru i chcieć rekompensaty

    nie działa – nie funkcjonuje
    stwierdzać / stwierdzić wadę – znaleźć usterkę; coś, co nie działa
    towar – produkt
    zakup – kupno czegoś
    opisywać / opisać – wyrazić słowami lub w formie tekstu
    przyczyna – powód
    nieodpłatny – gratis, za darmo
    naprawa – to, że naprawiamy coś, co nie działa, żeby znowu działało
    wymiana – sytuacja, w której oddajemy coś i dostajemy za to coś innego
    zwrot pieniędzy – sytuacja, w której dostajemy pieniądze z powrotem
    rozpatrzenie – podjęcie decyzji
    odzywać się / odezwać się do kogoś + D. – dać znać, poinformować, skontaktować się
    uznawać / uznać reklamację – przyjąć, zaakceptować, zdecydować, że klient ma rację

    Teksty z ćwiczeniami. E-book (PDF)
    Polskie przypadki – szybki trening (poziom A2/B1). E-book (PDF)

    Artykuł Chciałbym złożyć reklamację / A2 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    3 min
  • Związek na odległość / B2

    Związek_na_odległość_B2_PDF

    W dzisiejszym świecie podróżowanie jest dużo łatwiejsze niż kiedyś. Dzięki temu łatwiej poznajemy ludzi z innych krajów, a co za tym idzie, łatwiej nam zakochać się w obcokrajowcu. Schody zaczynają się dopiero później. Funkcjonowanie w związku na odległość nie jest już wcale takie proste. Jak sobie radzić, gdy twoja druga połówka mieszka 1000 (tysiąc), 2000 (dwa tysiące), a może 3000 (trzy tysiące) kilometrów od ciebie? Opowiem wam, jak to wyglądało u mnie. Mój chłopak, a właściwie już narzeczony, Adrian, jest Szwajcarem i mieszka w Lozannie. On sam czuje się obywatelem świata, ponieważ jego mama jest Francuzką, a tata Szwajcarem. Dla niego jest więc zupełnie naturalne, że jego narzeczona pochodzi z innego kraju. Ja właściwie nigdy nie planowałam wyjść za mąż za obcokrajowca, ale zakochałam się w Adrianie… Z wzajemnością. Teraz już planujemy ślub i przeprowadzam się do Lozanny, ale pierwsze miesiące i lata w związku na odległość wcale nie były takie łatwe.

    Z Adrianem poznaliśmy się przez internet na portalu randkowym. Dla mnie flirtowanie przez internet było zwykłą zabawą i w ogóle nie wiązałam z tym przyszłości. Nie wierzyłam, że można poznać w sieci kogoś fajnego i naprawdę się zakochać. Właściwie to nadal myślę, że jest to prawie niemożliwe, ale mnie się to przytrafiło, choć sądzę, że jestem jedną z nielicznych.
    Najpierw pisaliśmy do siebie niezliczone maile i prawie codziennie gadaliśmy na czacie. Po jakimś czasie odważyliśmy się porozmawiać na Skypie. Wtedy traktowałam Adriana jako kumpla z netu, nikogo więcej. Pomyślałam sobie, że nadarza się okazja, żebym poćwiczyła swój francuski również w mowie, a nie tylko w piśmie. Trochę się bałam, bo bardzo dawno nie mówiłam po francusku. Postanowiliśmy porozmawiać na Skypie z kamerkami. Wiedzieliśmy, jak wyglądamy, bo widzieliśmy swoje zdjęcia, ale rozmowa, i to jeszcze video, była bardziej podobna do normalnej interakcji w tzw. „realu”. Na zdjęciach Adrian sprawiał wrażenie normalnego chłopaka. Był przystojny, ale nie jakoś szczególnie. Przynajmniej tak mi się wtedy wydawało.
    Nie wiem, czy można zakochać się przez Skype’a, i to od pierwszego wejrzenia, ale mnie to chyba spotkało… Adrian od razu bardzo mi się spodobał. Jego wygląd, uśmiech, ton głosu – po prostu wszystko. Wpadłam po uszy. Od tamtej pory myślałam już tylko, co by tu wykombinować, żeby się spotkać. Jak, gdzie i kiedy? On chyba myślał o tym samym, bo pewnego dnia odebrałam od niego wiadomość: „Patrycja, już tak długo znamy się wirtualnie, a co byś powiedziała na spotkanie w realu? Myślę, że mógłbym wziąć kilka dni urlopu i przyjechać do Polski. Co ty na to?”. Jak to przeczytałam, byłam w siódmym niebie. Adrian w Polsce! Przyleci do mnie! Byłam zachwycona.
    Dwa tygodnie później, zdenerwowana i przestraszona, czekałam już na niego na lotnisku. A co, jeśli to jakiś morderca, który szuka swoich ofiar przez internet? Wyobraźnia podsuwała mi najczarniejsze myśli. Na szczęście Adrian okazał się zupełnie normalnym chłopakiem. Był wysoki, miał ciemne włosy i niebieskie oczy, no i rzeczywiście niski, głęboki głos. Ja już byłam w nim zakochana, a przez te kilka dni jego pobytu w Polsce zakochałam się jeszcze bardziej. On też! Zdecydowaliśmy, że będziemy parą. Postanowiliśmy spróbować być razem na odległość. Wtedy jeszcze za bardzo nie wyobrażaliśmy sobie takiego związku w praktyce, ale byliśmy w sobie tak zakochani, że wszystko wydawało nam się bardzo proste. Rzeczywistość jednak nie okazała się tak różowa.
    Od początku problemem była moja praca. Pracuję w korporacji, gdzie nadgodziny są normą, a branie urlopu nie jest mile widziane. Szef robił mi problemy i nie podpisywał mi wniosków urlopowych. Kilka razy straciłam przez to bilety na samolot – kupiłam je wcześniej i nie mogłam lecieć, bo nie dostałam urlopu. Płakałam po nocach, ale Adrian mnie uspokajał. „Jakoś damy radę” – mówił. On przyjeżdżał częściej. Te krótkie chwile były cudowne, ale potem, gdy wracał do siebie, zżerała mnie zazdrość. Byłam zazdrosna o jego koleżanki z pracy, o najlepszą przyjaciółkę Barbarę, o czas, który z nimi spędzał. Ze mną mógł być tylko kilka dni w miesiącu. Myślałam, że oszaleję. Jednak po kilku miesiącach, kiedy zrozumiałam, że Adrian świata poza mną nie widzi, uspokoiłam się. Zaczęliśmy snuć wspólne plany na przyszłość. I tu zaczęły się kolejne problemy… Ktoś z nas musiał podjąć jedną z najtrudniejszych decyzji w życiu o przeprowadzce do innego kraju. Ani dla mnie, ani dla niego nie było to łatwe. Zawsze jedna strona ma poczucie, że poświęciła więcej, a druga ma wyrzuty sumienia i martwi się o szczęście partnera. Po wielu miesiącach rozmów (nie obeszło się bez burzliwych kłótni) podjęliśmy decyzję – to ja przeprowadzę się do Szwajcarii. W międzyczasie Adrian mi się oświadczył. Potem wszystko potoczyło się lawinowo. Konflikt z moją rodziną, która nie mogła pogodzić się z moją decyzją o emigracji, intensywne poszukiwania pracy, aż wreszcie załatwianie przeniesienia do szwajcarskiego oddziału mojej firmy. Większość spraw jest już chyba załatwiona. Moje wszystkie rzeczy są już w Szwajcarii, w naszym pierwszym wspólnym mieszkaniu. Samolot mam za trzy dni. Jeszcze tylko ostatnie spotkania z rodziną i przyjaciółmi, których zapewniłam, że będę często przyjeżdżać, i w drogę!

    Słownictwo:

    związek na odległość – relacja miłosna dwóch osób, z których jedna mieszka w innym miejscu niż druga

    co za tym idzie – co jest z tym związane
    zaczynają się schody – idiom: zaczynają się problemy
    radzić sobie – funkcjonować dobrze w życiu
    druga połówka – chłopak / dziewczyna, ukochany / ukochana
    narzeczony – przyszły mąż
    obywatel świata – osoba, która nie jest przywiązana do jednego miejsca na ziemi
    narzeczona – przyszła żona
    pochodzić z – być z jakiegoś kraju lub miasta
    właściwie – raczej
    wychodzić za mąż za + B. – brać ślub z kimś (o kobiecie)
    z wzajemnością – mówię tak, gdy moje uczucie jest odwzajemnione, np. ja kogoś kocham i on mnie też
    przeprowadzać się / przeprowadzić się – zmienić mieszkanie
    portal randkowy – strona internetowa, na której można kogoś poznać (w celu umówienia się, flirtowania lub szukania partnera)
    flirtowanie – dawanie do zrozumienia drugiej osobie, że mi się podoba
    zwykła zabawa – tylko zabawa
    nie wiązałam z tym przyszłości – nie planowałam przyszłości w oparciu o to, bazując na tym
    sieć – internet
    mnie się to przytrafiło – to wydarzyło się, miało miejsce w moim życiu
    nieliczny – rzadki
    niezliczony – liczny
    gadać – potocznie: rozmawiać
    na czacie – przez komunikator internetowy (czat pochodzi od angielskiego słowa chat)
    odważać się / odważyć się – znaleźć w sobie odwagę, pokonać strach
    kumpel – potocznie: kolega
    net – potocznie: internet
    nadarza się okazja – przychodzi, pojawia się okazja
    w mowie – w języku mówionym, ustnie
    w piśmie – w języku pisanym
    postanawiać / postanowić – zdecydować, podjąć decyzję
    kamerka – kamera internetowa
    sprawiać / sprawić wrażenie – robić wrażenie
    wydawało mi się – myślałem, myślałam
    od pierwszego wejrzenia – od pierwszej chwili, od momentu, kiedy na siebie spojrzeliśmy
    ton głosu – barwa, tonacja, melodia głosu
    wpadać / wpaść po uszy – bardzo się zakochać
    co by tu wykombinować – potocznie: co można tutaj zrobić
    odbierać / odebrać wiadomość – odczytać wiadomość, np. mail, SMS
    być w siódmym niebie – być bardzo szczęśliwym
    zachwycony – bardzo zadowolony
    morderca – osoba, która zabija kogoś
    wyobraźnia – fantazja
    podsuwać / podsunąć – podawać, inspirować
    najczarniejsze myśli – najgorsze, najbardziej negatywne myśli
    zupełnie – całkowicie
    głęboki głos – dźwięczny, melodyjny głos
    wyobrażać sobie / wyobrazić sobie – zobaczyć w myślach
    rzeczywistość nie okazała się tak różowa – to, co było naprawdę, było trudniejsze, gorsze
    nadgodziny – dodatkowe godziny pracy poza etatem
    nie jest mile widziane – nie jest akceptowane, pochwalane
    podpisywać / podpisać – dać swój podpis (imię i nazwisko lub jedno z dwóch)
    wniosek urlopowy – prośba o urlop na piśmie
    tracić / stracić – tutaj: nie skorzystać, nie użyć
    jakoś damy radę – w jakiś sposób poradzimy sobie; zrobimy coś, żeby było dobrze
    cudowny – wspaniały, fantastyczny
    zżerała mnie zazdrość – byłem bardzo zazdrosny
    myślałam, że oszaleję – wydawało mi się, że nie wytrzymam tej sytuacji
    nie widzi świata poza mną – jest tak zakochany, że nic innego nie ma znaczenia
    snuć plany na przyszłość – planować to, co będzie
    mieć poczucie – czuć, że…
    poświęcać / poświęcić – dawać wiele z siebie i nie oczekiwać niczego w zamian
    mieć wyrzuty sumienia – mieć poczucie winy, czuć się winnym
    nie obeszło się bez – nie uniknąłem, nie udało mi się wyeliminować
    burzliwa kłótnia – gwałtowna i ostra wymiana zdań, dyskusja
    w międzyczasie – w czasie między jedną rzeczą a drugą
    potoczyło się lawinowo – poszło bardzo szybko i gwałtownie, jak burza
    godzić się / pogodzić się z + N. – tutaj: zaakceptować
    przeniesienie – zmiana miejsca pracy wewnątrz tej samej firmy
    oddział – filia
    zapewniać / zapewnić – tutaj: dawać gwarancję; mówić, że na pewno coś zrobię

    Rok w Polsce. E-book (PDF)

    Artykuł Związek na odległość / B2 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    12 min
  • Inga mnie nie chce / A2

    Inga_mnie_nie_chce_A2_PDF

    – Adrian, co ci się stało? Jesteś jakiś smutny.

    – Źle mi… Inga mnie nie chce.
    – Jaka Inga?
    – Nie wiesz, o kim mówię? Inga to najpiękniejsza dziewczyna w mojej grupie. Zakochałem się w niej! Ale ja jej się nie podobam… Ona podoba się wszystkim chłopakom z mojej grupy: Polakom – Stefanowi, Marcelowi i Krystianowi i obcokrajowcom – Javierowi, Maxowi, Benowi, Mohamedowi i Ludovicowi… A zaczęło się tak dobrze… Ale co ja ci będę mówić…
    – Możesz mi zaufać. Powiedz coś więcej.
    – No dobra, opowiem ci wszystko. Może coś mi poradzisz. Inga spodobała mi się od razu. Pożyczałem jej codziennie notatki, kupowałem jej kwiaty, dawałem prezenty… Wydawało mi się, że to dobry sposób na podryw. Dwa razy zaprosiłem ją do siebie i zrobiłem jej kolację… Codziennie rozmawialiśmy po zajęciach. Wszyscy mi zazdrościli. Przedstawiłem ją nawet swoim rodzicom, swojej siostrze*, swoim kuzynom, swoim dziadkom, swojemu wujkowi i swojej cioci*. Potem zaproponowałem Indze* kino i nic, cisza. Od tamtej pory przestała odbierać ode mnie telefony…
    – Przedstawiłeś ją całej swojej rodzinie? Zwariowałeś?!
    – Jak to zwariowałem? O co ci chodzi?
    – Słuchaj, zawsze ci kibicowałam, jeśli chodzi o dziewczyny, ale teraz powiem ci coś ku przestrodze: nigdy więcej tego nie rób! Na pewno się przestraszyła, że zaraz jej się oświadczysz czy co.
    – Ojej, widzę, że ty też jesteś przeciwko mnie!

    Słownictwo:

    jakiś smutny – trochę smutny

    źle mi – czuję się źle psychicznie
    zakochiwać się / zakochać się w kimś + Msc. – zacząć kochać, uwielbiać
    obcokrajowiec – osoba z innego kraju niż mój
    ale co ja ci będę mówić – lepiej nie mówić, po co mam ci to mówić, to i tak nie ma sensu
    ufać / zaufać – móc polegać na kimś, móc mu powiedzieć wszystko
    radzić / poradzić – dać radę; powiedzieć, co ktoś powinien zrobić
    pożyczać / pożyczyć – dać coś komuś na jakiś czas
    wydawało mi się – myślałem, sądziłem
    podryw – potocznie: sytuacja, w której próbuję zainteresować sobą drugą osobę
    zazdrościć – uczucie w sytuacji, gdy ktoś coś ma i ja też chciałbym to mieć
    przedstawiać / przedstawić – zaprezentować
    od tamtej pory – od tamtego czasu
    przestawać / przestać – nie robić już tego, co robiliśmy wcześniej
    odbierać telefony – odpowiadać na telefony
    Zwariowałeś? – potocznie: Czy ty jesteś normalny?, Po co to zrobiłeś?
    O co ci chodzi? – Co masz na myśli? Co chcesz powiedzieć?
    kibicować – chcieć, żeby ktoś odniósł sukces
    jeśli chodzi o… – mówiąc o…, w temacie…
    ku przestrodze – żeby zaalarmować, ostrzec
    przestraszyć się – poczuć strach, lęk, obawę
    oświadczać się / oświadczyć się – zaproponować małżeństwo
    czy co – czy coś podobnego, czy coś w tym stylu
    przeciwko – kontra

    Czytam po polsku. E-book (PDF)
    Polskie przypadki – szybki trening (poziom A2/B1). E-book (PDF)

    Artykuł Inga mnie nie chce / A2 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    5 min
  • Spotkanie na ulicy / B1

    Spotkanie_na_ulicy_B1_PDF

    – Hej, co tam? Strasznie dawno cię nie widziałam. Wszystko ok?

    – Weź, lepiej nie pytaj. Masakra. Nawet nie chce mi się o tym gadać. Wszystko mi się ostatnio wali na głowę. Robota, niekończący się remont mieszkania i jakby tego było mało, jeszcze rzucił mnie facet, z którym się ostatnio spotykałam. Powiedział, że fajna ze mnie laska, ale on nie chce się angażować. Po prostu super.
    – Jasne… rozumiem. Słuchaj, chodź do mnie, mam w domu genialną szarlotkę i włoskie wino, zrobimy sobie babski wieczór. Posiedzimy, poplotkujemy i zobaczysz, zrobi ci się lepiej. Mówiłaś, że masz remont, więc jeśli chcesz, możesz nawet u mnie przekimać. Zadzwonię jeszcze do Majki, może też wpadnie.
    – No nie wiem, nie chcę ci zawracać głowy.
    – Luz, to żaden problem. Mam jeszcze pudełko lodów. Gwarantuję, że to poprawi ci humor.
    – Brzmi naprawdę nieźle. Dobra, namówiłaś mnie! Fajnie, że jutro nie trzeba iść do roboty. Tylko muszę jeszcze kupić fajki, z tego wszystkiego wróciłam do palenia.
    – To kiepsko, ale jeśli musisz, to pewnie. Ja dzwonię do Majki.

    Słownictwo:

    strasznie – tutaj: bardzo

    weź – forma trybu rozkazującego czasownika „wziąć” (ty weź), ale często używamy tego słowa w języku potocznym dla wzmocnienia wypowiedzi
    masakra – potocznie: coś strasznego
    gadać – potocznie: mówić, opowiadać, rozmawiać
    wszystko wali mi się na głowę – wszystko spada mi na głowę, nie dosłownie, ale w przenośni: to znaczy, że mam dużo problemów, dużo rzeczy komplikuje się w moim życiu
    robota – potocznie: praca
    jakby tego było mało – na dodatek, i jeszcze
    rzucać / rzucić – tutaj: skończyć z kimś związek, relację
    facet – potocznie: mężczyzna, tutaj: chłopak, mężczyzna, z którym spotyka (umawia) się kobieta
    laska – potocznie: dziewczyna
    super – potocznie: świetnie, rewelacyjnie, ale tutaj jest to wypowiedziane ironicznie, ma przeciwstawne znaczenie (to znaczy, że wcale nie jest super)
    babski – potocznie: kobiecy, dla kobiet
    poplotkować – plotkować (rozmawiać o różnych sprawach lub o innych osobach) przez jakiś czas
    przekimać – potocznie: przespać się, przenocować
    wpadnie – potocznie: przyjdzie
    nieźle – dobrze, w porządku
    fajnie, że – potocznie: dobrze, że
    nie chcę ci zawracać głowy – nie chcę ci robić problemu
    luz – potocznie: spokojnie, nie ma sprawy
    namawiać / namówić – przekonać kogoś do zrobienia czegoś
    fajki – potocznie: papierosy
    z tego wszystkiego – z powodu tych wszystkich trudności
    kiepsko – potocznie: niedobrze
    pewnie – potocznie: oczywiście

    Polski na B1. E-book (PDF)
    Sekret rzeki. Kryminał do nauki języka polskiego jako obcego. E-book (PDF)

    Artykuł Spotkanie na ulicy / B1 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    4 min
  • Umawianie się na kawę / A1

    Umawianie_się_na_kawę_A1_PDF

    – Tak, słucham?

    – Cześć Ania, właśnie jestem w twojej okolicy. Chciałam wyciągnąć cię na kawę. Masz chwilę?
    – Tak, jestem wolna, najpierw muszę tylko załatwić coś w banku. Mam nadzieję, że szybko pójdzie. Możemy skoczyć do tego nowego lokalu na Brackiej, co ty na to?
    – Może być. Słyszałam, że jest niezły, ale jeszcze tam nie byłam. To poczekam na ciebie na skrzyżowaniu Brackiej i Chmielnej.
    – Ok, super. Pa!
    – Nara!

    Słownictwo:

    PL – EN / ES / RU

    okolica – miejsce gdzieś niedaleko / neighbourhood / vecindario / окрестность

    wyciągnąć kogoś (+ B.) na kawę – potocznie: chciałabym / chciałabym, żebyś poszedł / poszła ze mną na kawę / to take sb out for a coffee / sacar a alguien para tomar un café / вытащить на кофе
    Masz chwilę? – Masz czas? / Do you have a moment? / ¿Tienes un momento? / У тебя есть минутка?
    załatwić coś – zrobić coś, zająć się czymś / to run an errand / arreglar, solucionar algo / кое-что сделать
    szybko pójdzie – nie zajmie dużo czasu / it won’t take long / no tomará mucho tiempo, será rápido / пойдет быстро
    skoczyć – potocznie: pójść / to go, to pop in/to pop round / ir / заскочить
    lokal – restauracja, kawiarnia, bar albo pub / bar, pub, restaurant / sitio, bar, restaurante / бар, кафе, ресторан
    Co ty na to? – Co o tym myślisz? / What do you say?, What do you think? / ¿Qué te parece? / Ты как?
    może być – tak, ok, dobrze, dobra / ok, all right / vale, puede ser / хорошо, договорились
    niezły – dobry / not bad, pretty good / no está mal, bastante bueno / неплохой
    nara – w slangu: na razie, pa / (see you) later / hasta luego / пока

    Quiz. Język i wiedza o Polsce. E-book (PDF)
    Polski – ćwiczenia ilustrowane (część I i II). E-book (PDF)

    Artykuł Umawianie się na kawę / A1 pochodzi z serwisu Hello Polish!.

    2 min

About HelloPolish!

From the publisher's feed

Learn Polish language with HelloPolish! podcast. You will find here texts and dialogues in Polish to learn in the most effective way!

More shows like HelloPolish!

Learn Polish Language Online Resource by RealPolish.pl

Learn Polish Language Online Resource

126 Listeners

Polski Daily by Paulina Lipiec

Polski Daily

42 Listeners

Polish Podcast by FluentPolish.com

Polish Podcast

5 Listeners

Swojski język polski: Learn Polish podcast by Agnieszka Podemska

Swojski język polski: Learn Polish podcast

4 Listeners

Czas na Polski -Learn Polish Podcast by czasnapolski

Czas na Polski -Learn Polish Podcast

1 Listeners

Polski w biegu by Polski w biegu

Polski w biegu

2 Listeners

Slow Polish Podcast by Slow Polish Podcast

Slow Polish Podcast

3 Listeners